ISANA HELLO SPRING

Witam,

Chociaż wiosna już za nami w sieciach drogerii Rossmann można zakupić żele pod prysznic z serii wiosennej o zapachu soku brzoskwiniowego.

Bardzo lubie żele z serii Isana, więc oczywiście musiałam skusić się na wspomnianą wersję. Na początku zaznaczę, że kosmetyk ma przepiękne opakowanie. Zapach oczywiście też jest fenomenalny.  Tak jak w przypadku pozostałych żeli z tej serii, nie przesuszają mojej skóry, dobrze oczyszczają.

Ciekawa jestem jaka seria zostanie wprowadzona już na lato.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #9/2017

Witam,

Lipiec dobiega już końca, czas zatem na podsumowanie  kosmetyków, które zużyłam w ostatnim czasie:

TIMOTEI  2 W 1 ŚWIEŻOŚĆ, SZAMPON I ODŻYWKA

Jest  to szampon, który tak przypadł mi do gustu, że kupuję opakowanie za opakowaniem. Ma lekka konsystencję, dobrze oczyszcza włosy, nie obciąża ich. Jest to obecnie mój ulubieniec i już nawet zakupiłam kolejną butelkę.

OCENA: 10/10

BEBEAUTY NAWILŻAJĄCY ŻEL MICELARNY

Ulubieniec do którego powróciłam po krótkiej przerwie. Bardzo dobrze oczyszczał, usuwał makijaż. Nie przesuszał skóry twarzy. Dla mnie jest to produkt idealny i na pewno zakupię ponownie.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP MGIEŁKA DO TWARZY Z WITAMINA E

Bardzo lubię serię z witaminą E tej marki, każdy kosmetyk sprawdza mi się be z zarzutu, jak również ta mgiełka. Dobrze nawilżała i pielęgnowała moją skórę, poza tym była praktyczna, ponieważ opakowanie zawierało atomizer. Bardzo dużym plusem kosmetyku była jego wydajność, ponieważ używałam go długi czas.

OCENA: 10/10

EVREE INSTANT HELP, KREM RATUNEK DLA RĄK

Krem miał gęsta konsystencję, trochę wolno się wchłaniał, dlatego stosowałam go na noc. Bardzo dobrze nawilżał moje dłonie, ponadto był wydajny. Jego dodatkowym plusem był dobry skład oraz piękny delikatny zapach. Używałam kiedy balsamu z tej samej serii i również byłam z niego zadowolona. N pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

BEBEAUTY NAWILŻAJĄCY PŁYN MICELARNY

Powróciłam do tego ulubieńca po dłuższej przerwie. Obawiałam się, że kosmetyk mógł przez ten czas się zmienić, ponieważ obecnie jest w innym opakowaniu. Na szczęście tak się nie stało.  Bardzo dobrze zmywał każdy kosmetyk kolorowy, nie podrażniał oczu, ani skóry twarzy. Bardzo lubiłam go stosować, zakupiłam nawet 2 duże opakowania tego płynu.

OCENA: 10/10

ORIFLAME TRUE PERFECTION KREM POD OCZY

Krem dobrze nawilżał skórę pod oczami. Dzięki aplikatorowi w formie metalowej kulki dobrze działał na opuchnięcia. Szybko się wchłaniał i sprawdzał się pod makijaż. Była to jeszcze stara wersja tej linii kosmetyków, ale dla porównania zakupiłam krem z  nowej.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NAKED TRUTH

Po bardzo długim czasie zużyłam jedne z lepszych zapachów jakie miałam. Delikatny, pudrowy, dobrze się utrzymujący. Nadawał się do noszenia niezależnie od pory roku. Bardzo go lubiłam stosować.

OCENA: 10/10

ORIFLAME HAIRX  RESTORE THERAPY MASKA DO WŁOSÓW

Bardzo dobra maska. Miała gęstą konsystencję, dobrze odżywiała włosy. Przede wszystkim nie obciążała. Lubiłam ją stosować i na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

Oto już całe moje zestawienie. W tym miesiącu trafiłam na same perełki w kategorii pielęgnacja. Jeszcze na koniec miesiąca ukaże się projekt denko z kolorówki, tam już tak dobrze nie będzie.

Pozdrawiam

ELEO CZ. 1

Witam,

Jakiś czas temu pisałam na blogu o olejkach z Eleo (marka Oriflame). Byłam bardzo zadowolona z ich stosowania, więc postanowiłam tym razem skusić się na odżywkę. Kosmetyk ma kremową konsystencję, dobrze się rozprowadza po włosach. Jednak przy nałożeniu zbyt dużej ilości, włosy są obciążone oraz przetłuszczają się szybko. Nie stosuję jej codziennie, tylko na zmianę z innymi. Jednak mam co doi niej mieszane uczucia. Raz mnie zachwyca, innym razem mnie denerwuję. Ponownie raczej się nie skusze na jej zakup, ponieważ szkoda mi wydawać pieniędzy na produkt, który podoba odpowiada mi tylko od czasu do czasu.

Pozdrawiam

ECLAT WEEKEND

Witam,

Tym razem postanowiłam napisać kilka słów o bardzo kultowym zapachu Oriflame, a mianowicie Eclat Weekend. Sama muszę przyznać, że na ten zapach muszę mieć tzw. „dzień”. Nie zawsze mam ochotę, jest to kwestia nastroju.

Sam zapach pochodzi z kategorii kwiatowo-owocowej. Jego główne nuty to: czarna porzeczka, gruszka, nuty kwiatowe, brzoskwinia i piżmo. Delikatny, ale nie oczywisty zapach. Jego trwałość nie jest za dobra, ale mimo wszystko lubię go używać.

Pozdrawiam

MAYBELLINE NEW YORK, LASH SENSATIONAL

Witam,

Dzisiaj przychodzę do Was w wpisem na temat tuszu do rzęs, który zakupiłam jeszcze na promocjach w rossmannie jakiś czas temu. Przyznaję, że eksperymentowanie z kosmetykami decyduję się właśnie wtedy, kiedy są w promocji. W momencie gdy  kosmetyk się nie sprawdzi, to nie jest mi aż tak przykro z tego powodu. Z taki właśnie założeniem kupiłam tusz do rzęs z maybelline. Nie miałam co do niego zbyt dużych oczekiwań, ale po prostu byłam jego ciekawa. Szczerze przyznaję, że kosmetyk zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Przede wszystkim dobrze pracuje się tą specyficzną szczoteczką (wielokrotnie wspominałam, że nie jestem fanka silikonowych szczoteczek). Produktu nie nakłada się, ani za dużo, ani za mało.  Tusz pogrubia i wydłuża rzęsy, które wyglądają fenomenalnie. Ponadto się nie osypuje. Jestem zachwycona efektem jaki daje i już teraz stał się moim ulubieńcem.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Połowa roku już za nami, czas zatem na zestawienie listy ulubieńców z miesiąca czerwca.

ISANA, ŻEL POD PRYSZNIC HELLO SPRING

Bardzo fajny kosmetyk. Dobrze oczyszcza, nie przesusza skóry. Miano ulubieńca uzyskał poprzez piękny brzoskwiniowy zapach. Nie jestem zwolenniczką tej nuty zapachowej, ale ten żel jest pachnie uroczo.

ORIFLAME ECLAT WEEKEND

Zapach do którego powracam w okresie letnim. W minionym miesiącu sięgałam po niego najczęściej. Bardzo podoba mi się połączenie zapachowe w nim zastosowane. Jest słodkim zapachem, a zarazem świeżym.

THE BODY SHOP KREM DO RĄK SHEA

Każdy krem do rąk jaki zakupiłam w The Body Shop, stał się moim ulubieńcem. Tym razem stało się tak samo. Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i nawilża dobrze. Nie jest to mocne nawilżenie. Jego największym atutem jest piękny zapach, który kojarzy mi się z męskimi perfumami.

Oto już całe moje zestawienie z ulubionymi produktami. Tym razem nie jest tego za wiele, ale są to perełki.

Pozdrawiam

YVES ROCHER – ZESTAW UPOMINKOWY

Witam,

Jakiś czas temu dostałam od znajomej zestaw upominkowy z Yves Rocher.  Zestaw zawierał 2 żele pod prysznic ( malina i mięta pieprzowa, drugi był o zapachu wanilii) oraz mleczko do ciała o zapachu maliny i mięty pieprzowej.  Żele mają gęsta konsystencję, dobrze się pienią, pozostawiając na skórze ładny zapach. Mleczko ma lekka konsystencję, szybko się wchłania i dobrze nawilża. Bardzo lubię używać kosmetyki Yves Rocher, ponieważ pomimo iż mają dobry skład, cena nie jest wysoka.

Pozdrawiam

NATURE SECRETS MARAKUJA I ŻEŃSZEŃ

Witam,

Żele pod prysznic należą do grupy kosmetyków, do której zbytnio się nie przywiązuję. Często zmieniam gamy zapachowe, ponieważ gdybym stosowała przez dłuższy czas jeden i ten sam, to zacząłby mnie męczyć. Tym razem postawiłam na produkt oriflame, słodki, a zarazem odświeżający, o zapachy marakuji i żeńszenia. Żele z nature secret mają gęstą konsystencję, dobrze oczyszczają i przede wszystkim nie przesuszają skóry. Jestem przekonana, że gdy tylko pojawi się kolejny nowy zapach, to również go zakupię.

Pozdrawiam

BIOLAVEN ORGANIC ŻEL MYJĄCY DO TWARZY

Witam,

Rok temu testowałam kilka kosmetyków z marki Sylveco, były to wyłącznie produkty do pielęgnacji twarzy. Tym razem postanowiłam wypróbować kosmetyk z marki pokrewnej, a mianowicie z Biolaven.

Bardzo dużym plusem kosmetyków są praktyczne opakowania. Żel ma rzadką konsystencję,delikatnie się pieni. Dobrze oczyszczaj moją skórę i przede wszystkim nie podrażnia moich oczu. Uważam, żę jest to bardzo dobry kosmetyk, a jego naturalny skład jest dodatkowym atutem.  Ma intensywny zapach winogron, który może nie każdemu przypaść do gustu. Niestety w ogóle nie wyczuwalna jest w jego przypadku lawenda. W najbliższej przyszłości zdecyduję się na pewno na zakup płynu micelarnego, ponieważ chce go porównać do lipowego z Sylveco.

Pozdrawiam

AVON OUR STORY

Witam,

Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować zapach, który można używać przez cały rok. Jest to kolejny produkt z Avon, niestety już wycofany, a mowa o Our Story.

Woda toaletowa pochodzi z kategorii: orientalno- świeżo- kwiatowa. Główne nuty zapachowe to: śliwka, kwiat magnolii, drewno kaszmirowe.

Zapach jest słodki, a zarazem delikatny, idealnie się sprawdza na co dzień. Bardzo lubię go używać, ze względu na uniwersalność. Żałuję, że został już wycofany z oferty katalogowej.

Pozdrawiam