SEPHORA OCZYSZCAJĄCO-MATUJĄCA MASECZKA DO TWARZY

Witam,

Wielokrotnie już wspominałam, że jestem posiadaczką skóry mieszanej. Dlatego w swojej pielęgnacji muszę stawiać również na produkty do oczyszczania skóry. Lubię stosować maseczki więc zdecydowałam się na zakup z marki Sephora.

 Kosmetyk znajduje się w szklanym opakowaniu. Ma pojemność 60ml i kosztuje ok. 50zł. Jeżeli mowa o konsystencji, to zawiera drobinki. Bez problemu aplikuje się ją na twarz. Nie przesusza skóry oraz nie powoduje efektu ściągnięcia.  Po zmyciu z twarzy skóra jest oczyszczona, a pory znacznie mniej widoczne. Jestem zachwycona tym, jak dobrze produkt działa na mojej twarzy, a ponadto jak bardzo jest wydajny, ponieważ stosuję maseczkę 2 razy w tygodniu od dłuższego czasu, a zużyłam dopiero połowę. Na pewno zakupię kolejne opakowanie, ponieważ kosmetyk jest w pełni wart swojej ceny, a można go również nabyć w promocjach dużo taniej.

Pozdrawiam

ZIAJA KOZIE MLEKO KREM POD OCZY

Witam,

Wielokrotnie wspominałam, że jestem ogromną fanką kosmetyków marki Ziaja. Seria kozie mleko sprawdza mi się bardzo dobrze, z wyjątkiem balsamu do ciała. Więc gdyż tylko skończył mi się mój krem pod oczy postanowiłam sprawdzić jak się sprawdza kosmetyk z wspomnianej serii. Zastanawiałam się jeszcze nad zakupem oliwkowego kremu pod oczy, jednak zawierał w składzie parafinę, co skutecznie mnie odstraszyło.

Krem ma praktyczne opakowanie, gęsta konsystencję i szybko się wchłania. Moja skóra pod oczami jest nawilżona i jest to widoczne. Jestem zaskoczona, że krem za niecałe 10 zł jest lepszy od droższych kremów, które stosowałam. Na pewno nie jest to moje ostatnie spotkanie z tym kosmetykiem.

Pozdrawiam

NYX SOFT MATTE LIP CREAM- PRAGUE

Witam,

Jakiś czas temu wybrałam się na kilkudniowy wyjazd do Warszawy. Poza zwiedzanie pięknego miasta musiałam oczywiście też przejść się do galerii handlowej. Nie byłabym sobą, gdybym tego nie zrobiła. Zajrzałam również do salonu NYX, chociaż z tego co wiem, mamy również taki salon od niedawna w Katowicach.

Moją największą słabością jeżeli chodzi o makijaż są matowe pomadki do ust. Uwielbiam je i pomimo iż mam już sporą ich kolekcję, to ciągle zakupuję kolejne. Możliwe, że gdyby nie wyprzedaże i spore promocje na kosmetyki, to nie zakupiłabym kolejnej. Zaplanowałam, że wybiorę matowy krem do ust, problem powstał w wyborze koloru, ponieważ było ich dużo, a mnie podobało się ich kilka. Jednak w ostateczności mój wybór padł na  fuksję w postaci odcienia SMLC18 Prague.

Kosmetyk ma aplikator w formie gąbeczki, dobrze nakłada się nim produkt, tylko należy delikatnie najpierw obrysować kontur ust. Kolor jest fenomenalny i utrzymuje się naprawdę długo. Czasem mam wrażeniem, że „wżera się” w usta i dlatego jest taki trwały. Nie przesusza ust. Jest to najbardziej trwały matowy produkt jaki mam w swojej kosmetyczce. Uważam, że jest wart swojej ceny i przyznaję, że mocno się powstrzymuję, aby nie kupować kolejnych, ponieważ wiem, że teraz na jednej by się zakupy nie skończyły.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Wrzesień już się rozpoczął, czas zatem na podsumowanie moich ulubionych kosmetyków z miesiąca sierpnia.

URIAGE WODA TERMALNA

Zakupiona do odświeżania twarzy, jednak w głównej mierze zużyta na całe ciało, zwłaszcza dekolt, po oparzeniu słonecznym. Bardzo dobrze chłodziła i koiła skórę. Kosmetyk który stał się moim wielkim wybawcą. Jedno opakowanie już zużyłam, ale mam kolejne.

SKIN 79 ŻEL ALOESOWY

Kolejny kosmetyk, który bardzo mi pomógł po oparzeniu słonecznym. Bardzo dobrze chłodził, szybko się wchłaniał i przynosił ogromną ulgę. Kosmetyk idealny i na pewno zakupię kolejne opakowanie.

ECOBEAUTY KREM DO TWARZY

Krem w praktycznym opakowaniu próżniowym. Treściwy, a mimo wszystko szybko się wchłania. Dobrze nawilża i sprawia, że makijaż bez problemu utrzymuje się na twarzy. Zapach ma trochę specyficzny, ale nie przeszkadza mi.

ISANA ŻEL POD PRYSZNIC SOUND AFRICA

Moja ulubiona wersja zapachowa z letniej serii. Żel dobrze się u mnie sprawdza, oczyszcza, nie przesusza skóry.

RIMMEL PODKŁAD TRUE MATCH, ODCIEŃ 1N

Podkład do którego wróciłam, pomimo iż nazwałam go kiedyś wielkim bublem. W tym roku jest moim ulubieńcem. Ma średnie krycie, dobrze wygląda na twarzy, nie roluje się. Odcień na teraz mam idealny, ale nie wykluczam, że będę musiała go trochę rozjaśniać w okresie jesiennym. Wydaje mi się, że zmiana mojej pielęgnacji sprawiła, że lepiej prezentuje się na mojej twarzy, niż rok temu.

AVON LUCK

Woda perfumowana od Avon.  Większość moich znajomych uważa, że jest dobra, ale na okres zimowy. U mnie jednak sprawdza się tylko w okresie letnim. Lekki słodki, a zarazem elegancki zapach. Długo się utrzymuje na skórze.  Jest to jedna z moich ulubionych wód perfumowanych z tej marki.

Oto już całe moje zestawienie kosmetyków. W tym miesiącu trochę się tego zebrało, jest zarówno kolorówka jak i pielęgnacja. Teraz będę przygotowywała już moją pielęgnację na okres jesienno- zimowy, ponieważ pogoda nas nie rozpieszcza.

Pozdrawiam

AVON EXTRALASTING EYE SHADOW INK, ODCIEŃ GOLD GLEAM

Witam,

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją żelowego cienia do powiek. Jestem ogromna zwolenniczką sypkich produktów do makijażu oczu. Jednak ostatnio bardzo popularne stały się tzw. „mokre cienie”. Postanowiłam, że również skusze się na tego typu produkt. Za niecałe 10 zł zakupiłam produkt marki Avon w odcieniu: Gold Gleam.  Ma złoty kolor z drobinkami brokatu. Produkt znajduje się w ciężkim szklanym słoiczku. Najlepiej nakłada się go za pomocą palców. Na początku ma zbitą konsystencję, jednak po chwili idealnie się rozpracowuje. Trzeba jednak uważać podczas jego nakładania, zbyt duża ilość może spowodować, że powstaną grudki na powiece. Ja nakładam go na zmatowioną powiekę. Utrzymuje się wtedy bez zarzutu cały dzień, nie mam również problemu z jego zmywaniem. Dla mnie jest w porządku, ale przyznam się, że szału nie ma.

Pozdrawiam

BANIA AGAFIA, WITAMINOWA MASKA DO TWARZY, FITOAKTYWNA

Witam,

Rosyjskie kosmetyki coraz częściej pojawiają się w mojej pielęgnacji. W większości jestem z nich bardzo zadowolona. Z serii Bania Agafia miałam już kilka masek, zarówno do twarzy jak i włosów.  Długo szukałam w drogeriach internetowych maski fitoaktywnej, aż w końcu udało mi się ja dostać. Ma żelową konsystencję, zawiera drobinki i ma czerwoną barwę. Odnoszę wrażenie, że jest rozgrzewająca. Przyznaję, że jest dobra, ale do mojej ulubionej na mleku łosia jest jej daleko. Odżywia i nawilża moją skórę, jednak efekt tamtej bardziej mi odpowiadał. Oczywiście nie wykluczam tego, że przy dłuższym stosowaniu bardziej przypadnie mi do gustu, ale to dopiero czas pokaże.

Pozdrawiam

ELEO CZ. 2

Witam,

Nadszedł czas na recenzję kolejnego kosmetyki z Eleo. Tym razem kolej na szampon. Kosmetyk ma znacznie gęstszą konsystencję niż odżywka. Jednak jest mało wydajny. Na moje długie włosy musiałam zużywać sporo produktu. Niestety słabo się pienił, co sprawiało, że odnosiłam wrażenie, że moje włosy po umyciu są wciąż brudne. Kolejnym minusem jest opakowanie, z którego ciężko wyciska się produkt.

Niestety, ta seria kosmetyków nie sprawdziła się u mnie.

Pozdrawiam

ALTERRA NATURKOSMETIK SZAMPON NADAJĄCY WŁOSOM POŁYSK MORELA BIO/PSZENICA BIO

Witam,

Pomimo iż znalazłam już swój idealny szampon, to wciąż mam ochote próbować nowe marki. Przeczytałam kilka pozytywnych recenzji na temat szamponów dostępnych w drogerii Rossmann i postanowiłam wypróbować ten o zapachu moreli i pszenicy.

Kosmetyk ma bardzo gęsta konsystencję, pomimo tego nie jest wydajny. Jest kosmetykiem naturalnym, a co za tym idzie słabo się pieni. Niestety po jego spłukaniu włosy są matowe i trudno się rozczesują, czyli przeciwieństwo tego co obiecywał producent. Po pierwszych 2 użyciach byłam zadowolona z efektu jakie dawał, niestety moje włosy szybko się do niego przyzwyczaiły i przy każdym kolejnym myciu wyglądają na przetłuszczone. Bardzo nie odpowiada mi ten efekt, ale zdaję sobie sprawę, że moje włosy nie do końca lubią się z naturalnymi kosmetykami.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #11/2017

Witam,

Wakacje dobiegają końca, czas zatem na podsumowanie zużyć z sierpnia.

ORIFLAME SUN ZONE BALSAM DO OPALANIA TWARZY I CIAŁA SPF 15

Produkt miał gęsta konsystencję, nie pozostawiał białych śladów na skórze. Moja skóra pomimo iż ma jasną karnację nie została ani razu podrażniona przez słońce. Od trzech lat używam do opalania kosmetyków z Oriflame i jeszcze ani razu się nie zawiodłam.

OCENA: 10/10

ORIFLAME SUN ZONE BALSAM DO OPALANIA TWARZY I CIAŁA SPF 30

Bardzo dobry balsam do opalania, nie pozostawiał białych śladów. Chronił moją skórę i nie powodował podrażnień słonecznych. Następnym razem gdy będę potrzebowała filtrów przeciwsłonecznych zakupię oczywiście te z Oriflame.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NATURE SECRETS MARAKUJA I ŻEŃ-SZEŃ, ŻEL POD PRYSZNIC

Kosmetyk miał gęstą konsystencję, dobrze oczyszczał skórę nie przesuszając jej. Miał ładny, orzeźwiający zapach. Dodatkowym plusem była wydajność, ponieważ starczył mi na dłuższy czas.

OCENA: 10/10

ACTILELLE ANTI-PERSPIRANC COTTON DRY

Kosmetyk dobrze chronił przed poceniem się, ładnie, świeżo pachniał. Czasem zdarzało się, że pozostawiał białe ślady na ubraniach. Byłam zadowolona z jego stosowania, na pewno zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

KALLOS MILK MASKA DO WŁOSÓW Z EKSTRAKTEM Z PROTEINY MLECZNEJ

Maska miała gestą konsystencję, dobrze się rozprowadzała po włosach. Po jej użyciu włosy były odżywione, rozczesywały się bez problemu. Ponadto kosmetyk nie obciążał, miał ładny zapach i był wydajny. Dużym plusem tej maski, było to, że moje włosy się do niej nie przyzwyczaiły i wyglądały cały czas dobrze.

OCENA: 10/10

NIVEA BALSAM DO CIAŁA BŁYSKAWICZNIE NAWILŻAJĄCY

Kosmetyk miał rzadką konsystencję, szybko się wchłaniał i dobrze nawilżał moją skórę. Używałam go do codziennej pielęgnacji skóry na nogach , sprawdzał się bez zarzutu.  Jedynym jego minusem był sztuczny i nie ładny zapach. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 8/10

BIELENDA BIKINI, ARGANOWY OLEJEK DO OPALANIA

Kosmetyk, którego praktycznie nie zaczęłam używać. Po pierwszej aplikacji bardzo się do niego zniechęciłam. Olejek praktycznie się w ogóle nie wchłaniał. Cały czas pozostawał na skórze, kleiłam się do wszystkiego. Rozumiem, że takie są w użyciu olejki do opalania, ale chyba jednak stanowczo wolę kremy.

OCENA: 1/10

TOŁPA DERMO FACE ROSACAL, ŁAGODNY PŁYN MICELARNY

Jeden z najgorszych płynów jakie miałam. Na opakowaniu jest ewidentnie napisane, że jest łagodny, a niestety tak piekł zarówno w oczy i skórę na policzkach, że było to nie do wytrzymania.  Możliwe, że to tylko reakcja mojej skóry, może innym osobą się sprawdził. Zużyłam  go, chociaż przyznaję, że trochę to trwało i na pewno nie zakupię kolejnego opakowania.

OCENA: 1/10

Oto już całe moje podsumowanie. Ma ono oczywiście charakter typowo wakacyjny, ponieważ pogoda w sierpniu dopisała.

Pozdrawiam

AVON NUTRA EFFECT ODŚWIEZAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY

Witam,

Obecnie na rynku mamy szereg różnych produktów do oczyszczania twarzy, są to żele, mleczka, pianki, a nawet pudry myjące. W związku z tym, że wciąż nie znalazłam idealnej pielęgnacji dla siebie, często testuję  nowe produkty. Tym razem postanowiłam skusić się na piankę myjącą z Avon, która jest przeznaczona do skóry mieszanej i normalnej.

Kosmetyk dobrze się aplikuje, tworzy gęstą pianę. Oczyszcza twarz, nie podrażniając jej. Przy tym jest bardzo wydajny, ponieważ obawiałam się, że zużyję go bardzo szybko, a tak się nie stało. Jednak nie do końca odpowiada mi efekt jaki pozostawia na twarzy. Nie odnoszę wrażenia, że moja skóra jest w pełni oczyszczona i czasami mam ochotę umyć twarz jeszcze raz, ale już żelem. Zdaję sobie sprawę, że są to moje indywidualne odczucia i nie każdy się ze mną zgodzi. Może jeszcze się kiedyś przekonam do tego typu kosmetyków.

Pozdrawiam