PROJEKT DENKO #3/2017

Witam,

Chociaż upłynęła dopiero połowa miesiąca, czas na post z cyklu projekt denko. W ostatnim czasie zużyłam sporo kosmetyków, więc uznałam, że w tym miesiącu będą 2 posty tego typu. Oto pierwsze zestawienie kosmetyków, które zużyłam:

ORIFLAME TRUE PERFECTION ROZŚWIETLAJĄCY ŻEL POD OCZY

Wiem, że z każdym rokiem przybywa mi lat, a co za tym idzie należy się zająć poważnie skórą. Dla specjalnej pielęgnacji okolic moich oczu zakupiłam ten żel. Produkt bardzo dobrze się rozprowadzał i szybko się wchłaniał. Moja skóra stawała się od razu bardziej sprężysta i napięta, a przy tym nawilżona. Dużym atutem był aplikator w formie metalowej kulki. Ja trzymałam żel w lodówce, aby jeszcze lepiej działał na moją skórę. Sprawdził się idealnie i polecam wszystkim

OCENA: 10/10.

ORIFLAME TRUE PERFECTION REGENERUJĄCY KREM NA NOC

Krem miał delikatną piankową konsystencję i szybko się wchłaniał, ponadto ładny miał zapach. Dobrze nawilżał moją skórę. Niestety jak na krem z serii specjalistycznej liczyłam na oszałamiający efekt, jednak takiego się nie doczekałam. Mam jeszcze jedno opakowanie, ponieważ myślałam, że będzie cudowny dlatego się zaopatrzyłam.

OCENA: 4/10

ORIFLAME LOVE NATURE FACE TONER

Produkt był w porządku, nie zauważyłam, żeby w jakiś szczególny sposób zadziała na moją skórę, ale lubiłam go stosować. Czy zakupię ponownie? Ciężko powiedzieć, ponieważ głównie się na niego decyduje, gdy nie wiem jaki produkt z tej kategorii zakupić.

OCENA: 5/10

SEPHORA SERUM OCZYSZCZAJĄCE

Serum miało bardzo praktyczne opakowanie. Dobrze nakładało się je na twarz, a sam produkt szybko się wchłaniał. Niestety odniosłam wrażenie, że nie do końca zrobił to co obiecywał producent. Widoczne było zmniejszenie porów, ale miałam wrażenie, że podczas jego stosowania pojawiły się na mojej twarzy podskórne gródki. Dużym jego plusem była wydajność, ponieważ używałam go miesiąc. Możliwe, że jeszcze się na niego skusze, gdy moja skóra będzie w innej kondycji.

OCENA: 6/10

ORIFLAME NATURE SECRETS ANTI-PERSPIRANT, MARAKUJA I ŻEŃSZEŃ

Mój niejednokrotny ulubieniec. Bardzo dobrze chronił moja skórę i przede wszystkim ładnie i intensywnie pachniał. Szkoda, że został wycofany z oferty, ponieważ był moim ulubionym.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP SERUM NA NOC Z WITAMINĄ E

Kosmetyk, który niejednokrotnie trafiał do moich ulubieńców. Serum w praktycznym opakowaniu, bardzo wydajne. Mocno nawilżało moją skórę. Byłam bardzo zadowolona z efektów jego działania. Ponadto miało piękny zapach. Zakupiłam już kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

LIRENE YOUNGYY 20+ BALSAM Z JABŁKIEM, ZMYSŁOWA JĘDRNOŚĆ

Balsam miał kremową konsystencję, szybko się wchłaniał. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, sprawiał, że skóra była jędrniejsza.  Ponadto miał ładny zapach, który nie był syntetyczny. Kiedyś używałam kremy do twarzy z tej serii i byłam również z nich bardzo zadowolona.

OCENA: 10/10

AVON WINTER ROSE PŁYN DO KĄPIELI

Produkt o gęstej konsystencji, ładnie się pienił. Nie powodował pełnej wanny piany, ale mnie jego działanie zadowalało. Nie przesuszał mojej skóry, a ponadto ładnie pachniał.

OCENA: 10/10

Większość z zaprezentowanych kosmetyków sprawdziła mi się bardzo dobrze, kilka było średnich. Jednak najbardziej cieszy mnie fakt, że nie trafiłam na żaden, który w ogóle nie spełniłby moich oczekiwań.

Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>