PROJEKT DENKO #1/2018

Witam,

Tak jak zapowiedziałam czas na kolejne zestawienie zużytych kosmetyków do makijażu.

KOBO PROFESSIONAL MODELING ILLUMINATOR, ODCIEŃ 101

Korektor miał rzadką konsystencję i nie był mocno kryjący. Ładnie rozświetlał skórę. Przyznam, że odcień jednak troszkę za ciemny jak dla mnie. Produkt był w porządku, ale ponownie do niego nie wrócę, ponieważ mnie nie zachwycił.

OCENA: 5/10

RIMMEL MATCH PERFECTION, ODCIEŃ 010 LIGHT PORCELAIN

Co do tego podkładu już na samym początku miałam wątpliwości. Jednak z biegiem czasu nie uległy one zmianie. Podkład charakteryzował się średnim kryciem oraz bardzo słaba trwałością. Dosłownie zaczynał już spływać z twarzy po godzinie, a próbowałam go zarówno pod różne kremy do twarzy, jak i nakładałam różne pudry. Ewidentnie efekt spowodowany był jego działaniem. Jedynym pudrem był odcień, który pasował do mojej skóry. Nie wiem dlaczego, ale podkłady z rimmel kompletnie się u mnie nie sprawdzają.

OCENA: 2/10

MANHATAN SOFT COMPACT POWDER, OSCIEŃ 1

Mój ulubiony puder, a zarazem odkrycie zeszłego roku.. Dobrze utrwalał podkład, nie tworzył efektu maski. Ponadto wystarczyła jego niewielka ilość aby makijaż wyglądał idealnie. Na pewno zakupie kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME THE ONE INSTANT EXTENSIONS MASCARA

Tusz dzięki swojemu dość nietypowemu kształtowi szczoteczki miał sprawiać, że rzęsy miały wyglądać idealnie. Niestety do ideału bardzo dużo im brakowało. Najpierw miałam problem, że był zbyt lejący i strasznie wolno zastygał na rzęsach, niestety odbijając się na powiekach. Później jak już z tym problemem się uporałam, sklejał moje rzęsy. Nie byłą zadowolona z jego stosowania i na pewno nie zakupię go ponownie.

OCENA: 1/10

REVLON COLORSTAY PODKŁAD DO SKÓRY MIESZANEJ I TŁUSTEJ, 150 BUFF

Bardzo lubiłam poprzednią wersję tego kosmetyku, ponieważ była idealna. W tej wersji zmieniły się 2 rzeczy. Po 1 wprowadzono opakowanie z pompką, co bardzo ułatwia aplikację. Po 2 produkt już nie jest tak kryjący jak kiedyś. Jednak mimo wszystko uwielbiam go stosować, ponieważ dobrze kryje, nie tworzy sztucznego efektu na twarzy. Największym atutem jest bardzo jasny, idealny dla mnie kolor.

OCENA: 10/10

AVON PUDER PRASOWANY

Puder dobrze utrwalał makijaż. Miał jasny odcień, idealny do mojej karnacji. Był wydajny i co mnie bardzo zaskoczyło, miał solidne opakowanie.

OCENA: 10/10

LOREAL PARIS INFALLIBLE 24H MATTE, ODCIEŃ 11 VANILLA

Na początku używania tego kosmetyku byłam zachwycona, z czasem jednak zauważyłam, że ściemniał i musiałam go rozjaśniać innymi kosmetykami. Dobrze wyglądał na buzi i utrzymywał się na długo, jednak do niego nie powrócę.

OCENA: 8/10

BOURJOIS HEALTHY MIX SERUM, ODCIEŃ 51

Po jakże wielkim rozczarowaniu jakie sprawił mi podkład z serii healty mix, postanowiłam wypróbować serum.  Kosmetyk miał lekką konsystencję,  średnie krycie oraz nie ciemniał z biegiem czasu. Dobrze wyglądał na twarzy, chociaż po kilku godzinach zaczynał się ścierać, pomimo użycia na niego pudru. Spisał mi się o wiele lepiej, niż już wspomniana „kultowa” jego wersja.

OCENA: 8/10

ORIFLAME VERY ME FAT LASH MASCARA, BLACK

Moja miłośc do tego tuszu chyba się już skończyła. Teraz już nie jestem z niego zadowolona tak jak kiedyś. Musiałam nałożyć dużo warstw, aby było go w ogóle widać. Ponownie raczej nie zakupię. Żałuję, że tak się zakończyła nasza relacja.

OCENA: 2/10

Tym razem Wam zaprezentowałam zarówno dobre kosmetyki, jak również te, które się u mnie nie sprawdziły.

Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>