Archiwa kategorii: Antyperspiranty

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Czas aby podsumować kosmetyki, które najlepiej sprawdziły mi się w ostatnim miesiącu zeszłego roku.

GARNIER MINERAL ACTION CONTROL ANTIPERSPIRANT 72H

Kosmetyk bardzo dobrze chroni, nie brudzi ubrań. Jego największym atutem jest piękny zapach. Nazwałabym go zapachem „świeżego prania”. Idealnie się u mnie sprawdza i na pewno zakupię kolejne opakowanie. Jest to już drugi kosmetyk z tej kategorii marki Garnier, który sprawdził się u mnie bez zarzutu.

KIEHLS ULTRA FACIAL CREAM

Krem ma gęstą konsystencję, pomimo to dobrze się rozprowadza. Szybko się wchłania i bardzo dobrze nawilża moją skórę. Jest to jeden z lepszych kremów jakie do tej pory stosowałam. Ponadto nadaje się bez problemu pod makijaż. Na pewno zakupię kolejne opakowanie, chociaż jego cena jest dość wysoka/

ECO LABORATORIE TONIK DO TWARZY ANTI-AGE

Mało który tonik do twarzy mnie zachwyca. Jednak ten okazał się najlepszy jaki do tej pory miałam. Nawilża moją skórę, powoduje, że wygląda na jędrną i zdrową. Efekt jest widoczny na twarzy. Wspomnę jeszcze, że pięknie pachnie.  Naprawdę jest to moje wielkie odkrycie. Zakupiłam nawet kolejne opakowanie.

GARNIER NATURALS KREM DO RĄK- ALOES

Krem do którego powróciłam po kilku latach. Trochę musiałam się go naszukać, ponieważ po pierwsze, zmienili jego opakowanie, po drugie, nie jest dostępna ta wersja w każdej drogerii. Kosmetyk o gęstej konsystencji, szybko się wchłaniający i dobrze nawilżający. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o pięknym zapachu.

W grudniu trafiłam na fenomenalne perełki, które zostaną ze mną na długi czas, ponieważ tak mnie zachwyciły.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY ROKU

Mamy ostatni dzień roku, czas zatem na podsumowanie kosmetyczne ulubieńców mimionego czasu.

ZAPACH

- AVON ATTRACTION,

-PUR BLANCA ELEGANCE,

PIELĘGNACJA TWARZY:

-ZIAJA KOZIE MLEKO KREM NR 1

-ECOBEAUTY ORIFLAME KREM DO TWARZY,

-KIEHLS KREM POD OCZY,

-ORIFLAME TRUE PERFECTION KREM POD OCZY,

-SEPHORA OCZYSZCZAJĄCO-MATUJĄCA MASECZKA DO TWARZY

-TBS VIT. E KREM INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY 72H,

-VIANEK NAWILŻAJĄCY TONIK-MGIEŁKA,

-ZIAJA ŻEL MICELARNY DO MYCIA TWARZY OGÓREK I MIĘTA,

-CETAPHIL EM EMULSJA MICELARNA DO MYCIA TWARZY,

-BIOLAVEN PŁYN MICELARNY,

-CLINIQUE CLARYFIYING LOTION 2,

-BIELENDA SUPER POWER MEZO SERUM,

- MISSHA TIME REVITALISING ESENCJA DO TWARZY,

PIELĘGNACJA CIAŁA

-ISANA ŻELE POD PEYSZNIC,

-LOVE NATURE, DISCOVER ŻELE POD PRYSZNIC

-ZIAJA CUPUACU

-AVON SENSES ŻELE POD PRYSZNIC

-TBS BALSAM DO CIAŁA SMOKY POPPY,

-ISANA SÓL DO KĄPIELI MANDARYNKA I MAŚLANKA,

-BIELENDA VEGAN FRIENDLY MASŁO KARITE DO CIAŁA,

-SKIN 79 ALOES

PIELĘGNACJA DŁONI:

- TBS KREM SHEA,

-ZIAJA KOZIE MLEKO,

-YOPE ZIELONA HERBATA I MIĘTA,

-EVREE INSTANT HELP,

-SWEDISH SPA NAWILŻAJĄCY KREM,

ANTYPERSPIRANT:

-NIVEA DOUBLE EFFECT, VIOLET SENSES

PIELĘGNACJA WŁOSÓW”

-TIMOTEI SZAMPON I ODŻYWKA 2 W 1 ŚWIEŻOŚĆ,

-DOVE HAIR THERAPY REPAIR,

-GARNIER HYDRA FRESH ODŻYWKA,

MAKIJAŻ:

-REVLON COLORSTAY 150 BUFF,

-ESSENCE CAMOUFLAGE MAKE UP AND CONCELAR 10

-CATRICE CAMOUFLAGE HD LIQIUD COVERAGE 010

-LIRENE PERFECT TONE  100

-MAYBELLINE COLOR STAY PUDER 001,

-PALETKA CIENI NEUTRAL GLAM SHOP

-TUSZ MAYBELINE LASH SENSATIONAL

POMADKI:

LOREAL PARIS COLOR RICHE MATTE 640

AVON BERRY BLAST

AVON ROUGE PERFECTION

TENDER CARE (KAŻDA WERSJA)

NYX SOFT MATTE LIP CARE , PRAQUE

GR MATTE LIPSTICK CRAYON NR 10,

LOVELY K*LIPS MATTE LIQUID LIPSTICK NR 2

EVELINE COSMETICS VELVET MATT ODCIEŃ 413

LOVELY PERFECT LINE 1

WIBO MILLION DOLAR LIPS NR 1

Oto całe moje zestawienie, nie są to wszystkie kosmetyki. Resztę możecie zobaczyć w ulubieńcach z poszczególnych miesięcy. Jak z pewnością zauważyliście, skupiłam większą uwagę na pielęgnacje mojej twarzy. Pojawiło się również kilka kosmetyków naturalnych. Mam nadzieję, że kolejny rok również będzie owocny w bardzo dobre kosmetyki.

Pozdrawiam

 

 

PROJEKT DENKO #16/2017

Witam,

Tym razem czas na 2 post w tym miesiącu z cyklu projekt denko.

BAJKAL HERBALS, SERUM INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCE

Czytałam wiele pozytywnych opinii na jego temat, więc postanowiłam go zakupić. U mnie sprawdził się przeciętnie. Nie zauważyłam jakiegoś spektakularnego nawilżenia po jego stosowaniu. Dobrze sprawdzał się pod krem i makijaż. Stosowałam go podczas zimy, gdy były dość intensywne mrozy, jako kosmetyk wspomagający, chociaż liczyłam, że będzie bazą mojej pielęgnacji..

OCENA: 5/10

EVREE MARIC ROSE

Nie wiem dlaczego kremy do twarzy z evree kompletnie się u mnie nie sprawdzają. Ten był w porządku, ale tylko na noc. Ponieważ pod makijażem się warzył i rolował. Uważam, że dobrze nawilżał. Jednak ja na ponowny zakup się nie skuszę.

OCENA: 5/10

AVON PLANET SPA REWITALIZUJĄCO-WYGŁADZAJĄCY ŻEL Z EKSTRAKTEM Z CZARNEGO KAWIORU

W recenzji miałam mieszane uczucia do tego produktu. Teraz mogę już napisać co myślę o tym produkcie. Pozostawał na skórze błyszczącą warstwę. Niestety nie byłam zadowolona z efektów jakie dawał na mojej skórze, a miał być zachwycający. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 1/10

ORIFLAME HAIRX, SZAMPON ZWIĘKSZAJĄCY OBJĘTOŚĆ WŁOSÓW

Szampon miał gęstą konsystencję, trzeba było nałożyć dużo produktu, aby się pienił. Nie nadawał objętości moim włosom. Czasem odnosiłam wrażenie, że moje włosy lepiej wyglądały przed myciem niż po, ponieważ strasznie je obciążał i sklejał. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 1/10

ORIFLAME  ACTIVELLE DEZODORANTY ANTYPERSPIRACYJNY W KREMIE

Kosmetyk do którego robiłam kilka podejść, każde kończyło się porażką. Produkt praktycznie się nie wchłaniał. Pozostawał lepką białą plama pod pachami. Ponadto po jakimś czasie zaczynał śmierdzieć. Jest to pierwszy kosmetyk z Activelle, który kompletnie się u mnie nie sprawdził.

OCENA: 1/10

ZIAJA SOPOT SPA, PŁYN MICELARNY

Kosmetyk, który dostałam w gratisie do zakupów w salonie Ziaji. Kompletnie się u mnie nie sprawdził, nie zmywał makijażu oczy, twarzy niestety też nie. Radził sobie tylko i wyłącznie z kremem BB, każdy podkład był dla niego barierą nie do przejścia. Stosowałam go jako kolejny etap demakijażu. Na pewno nie zakupię go ponownie.

OCENA: 1/10

ALTERRA SZAMPON DODAJĄCY WŁOSĄ POŁYSK BIO MORELA, PSZENICA BIO

Szampon o bardzo gęstej konsystencji, słabo się pienił. Po jego użyciu moje włosy były przyklapnięte, a nawet odnosiłam wrażenie, że przed umyciem wyglądały lepiej. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 1/10

ORIFLAME ELEO ODŻYWKA DO WŁOSÓW

Kosmetyk, który się u mnie nie sprawdził. Po jego użyciu miałam ochotę umyć włosy jeszcze raz. Sklejał je, obciążał i nie nawilżał. Przyznam, że miałam już jedno opakowanie tego kosmetyku i byłam zadowolona, jednak tym razem rozczarował mnie na całej linii. Ponownie nie zakupię.

OCENA: 1/10

Zestawienie niestety prezentowało kosmetyki, które się u mnie nie sprawdziły.

Pozdrawiam

GARNIER MINERAL PROTECTION

Witam,

W związku z tym, że dawno nie testowałam nowych antyperspirantów, a mój ulubiony z Nivea już mi się trochę znudził, postanowiłam skusić się na produkt Garnier. Nie pamiętam kiedy ostatnio zakupiłam jakiś produkt tego typu z tej marki, dlatego postanowiłam sprawdzić czy jest on równie dobry, jak kosmetyki do twarzy, wspomnianej firmy.

Pierwsze co mnie zaskoczyło w tym produkcie, to opakowanie. Jest w formie kulki, co jest dość praktyczne.  Ma klasyczny zapach antyperspirantów z Garniera, jest  delikatny, ale utrzymuje się na skórze przez cały dzień.  Kosmetyk dobrze chroni, nie pozostawia białych śladów, ani żółtych plam.  Sprawdza się bardzo dobrze podczas upałów i uważam, że jest jednym z lepszych kosmetyków jakie miałam. Na pewno zakupię kolejne opakowanie.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #11/2017

Witam,

Wakacje dobiegają końca, czas zatem na podsumowanie zużyć z sierpnia.

ORIFLAME SUN ZONE BALSAM DO OPALANIA TWARZY I CIAŁA SPF 15

Produkt miał gęsta konsystencję, nie pozostawiał białych śladów na skórze. Moja skóra pomimo iż ma jasną karnację nie została ani razu podrażniona przez słońce. Od trzech lat używam do opalania kosmetyków z Oriflame i jeszcze ani razu się nie zawiodłam.

OCENA: 10/10

ORIFLAME SUN ZONE BALSAM DO OPALANIA TWARZY I CIAŁA SPF 30

Bardzo dobry balsam do opalania, nie pozostawiał białych śladów. Chronił moją skórę i nie powodował podrażnień słonecznych. Następnym razem gdy będę potrzebowała filtrów przeciwsłonecznych zakupię oczywiście te z Oriflame.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NATURE SECRETS MARAKUJA I ŻEŃ-SZEŃ, ŻEL POD PRYSZNIC

Kosmetyk miał gęstą konsystencję, dobrze oczyszczał skórę nie przesuszając jej. Miał ładny, orzeźwiający zapach. Dodatkowym plusem była wydajność, ponieważ starczył mi na dłuższy czas.

OCENA: 10/10

ACTILELLE ANTI-PERSPIRANC COTTON DRY

Kosmetyk dobrze chronił przed poceniem się, ładnie, świeżo pachniał. Czasem zdarzało się, że pozostawiał białe ślady na ubraniach. Byłam zadowolona z jego stosowania, na pewno zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

KALLOS MILK MASKA DO WŁOSÓW Z EKSTRAKTEM Z PROTEINY MLECZNEJ

Maska miała gestą konsystencję, dobrze się rozprowadzała po włosach. Po jej użyciu włosy były odżywione, rozczesywały się bez problemu. Ponadto kosmetyk nie obciążał, miał ładny zapach i był wydajny. Dużym plusem tej maski, było to, że moje włosy się do niej nie przyzwyczaiły i wyglądały cały czas dobrze.

OCENA: 10/10

NIVEA BALSAM DO CIAŁA BŁYSKAWICZNIE NAWILŻAJĄCY

Kosmetyk miał rzadką konsystencję, szybko się wchłaniał i dobrze nawilżał moją skórę. Używałam go do codziennej pielęgnacji skóry na nogach , sprawdzał się bez zarzutu.  Jedynym jego minusem był sztuczny i nie ładny zapach. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 8/10

BIELENDA BIKINI, ARGANOWY OLEJEK DO OPALANIA

Kosmetyk, którego praktycznie nie zaczęłam używać. Po pierwszej aplikacji bardzo się do niego zniechęciłam. Olejek praktycznie się w ogóle nie wchłaniał. Cały czas pozostawał na skórze, kleiłam się do wszystkiego. Rozumiem, że takie są w użyciu olejki do opalania, ale chyba jednak stanowczo wolę kremy.

OCENA: 1/10

TOŁPA DERMO FACE ROSACAL, ŁAGODNY PŁYN MICELARNY

Jeden z najgorszych płynów jakie miałam. Na opakowaniu jest ewidentnie napisane, że jest łagodny, a niestety tak piekł zarówno w oczy i skórę na policzkach, że było to nie do wytrzymania.  Możliwe, że to tylko reakcja mojej skóry, może innym osobą się sprawdził. Zużyłam  go, chociaż przyznaję, że trochę to trwało i na pewno nie zakupię kolejnego opakowania.

OCENA: 1/10

Oto już całe moje podsumowanie. Ma ono oczywiście charakter typowo wakacyjny, ponieważ pogoda w sierpniu dopisała.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #8/2017

Witam,

Kolejny miesiąc już za nami, czas zatem na podsumowanie zużytych kosmetyków:

ORIFLAME SILK BEAUTY ŻEL USUWAJĄCY WRASTAJĄCE WŁOSKI

Produkt zapowiadał się bardzo obiecująco, jednak w rzeczywistości okazał się totalnym bublem. Po woskowaniu odczekałam odpowiedni czas, aby go nałożyć. Produkt w ogóle się nie wchłaniał. Pozostawał na skórze tak jak go rozsmarowałam. Ponadto gdy przejechałam ręka po żelu rolował się. Jedyne co mogłam zrobić to go zetrzeć, ponieważ irytował mnie. W ogóle nie zapobiegał wrastaniu włosków. Użyłam go raz i wyrzucam.

OCENA: 1/10

BIODERMA SENSIBIO H2O

Już wiem dlaczego ten płyn micelarny jest tak kultowy. Bardzo dobrze zmywa makijaż oraz oczyszcza twarz, w ogóle jej nie podrażniając. Nie pachnie, więc odnosimy wrażenie, że przemywamy oczy wodą. Radził sobie z każdym kosmetykiem i nie potrzeba było zbyt wiele czasu , aby zobaczyć jego efekty. Przyznam, że jego największym minusem jest cena. Dla mnie tańszym ego odpowiednikiem mógłby być płyn micelarny z marki Mixa.

OCENA: 10/10

KOŁOBRZESKIE SPA KREM NAWILŻAJĄCO ODŻYWCZY

Produkt miał rzadką, lekką konsystencję. Szybko się wchłaniał i dawał efekt nawilżenia, ale w stopniu podstawowym. Dobrze spisywał się pod makijażem. Producent zaleca również stosowanie go na noc, ale wydaje mi się, że w tym przypadku nie sprawdziłby się, ponieważ był za słaby. Zapach miał ładny, ale troszkę specyficzny jak przystało na kosmetyki naturalne.

OCENA: 5/10

ZIAJA TONIK BIO ALOES

Tonik dobrze odświeżał moja twarz, pozostawiał nawet uczucie nawilżenia. Lubiłam go stosować, pomimo iż zazwyczaj nie widzę nigdy efektu działania tych kosmetyków. Jednak w tym przypadku moja skóra wyglądała naprawdę dobrze. Na pewno zakupię ponowne ten produkt.

OCENA: 10/10

GARNIER ESSENTIALS ŁAGODZĄCY PŁYN DO DEMAKIJAŻU OCZU

Kosmetyk  bardzo dobrze zmywał makijaż. Rozpuszczał tusz bez problemu nie podrażniając moich oczu.  Zakupiłam go, ponieważ mój płyn micelarny podrażniał mnie. Bardzo byłam zadowolona z jego stosowania i możliwe, że zakupie go jeszcze kiedyś.

OCENA: 10/10

ALTERRA NATURKOSMETIK, EMULSJA OCZYSZCZAJĄCA, GRANAT BIO

Powróciłam do tego kosmetyku po krótkiej przerwie i dalej jestem zachwycona jego działaniem. Delikatnie oczyszczał moją skórę, nie podrażniając jej. Bez problemu zmywał makijaż. W kontakcie z oczami nie podrażniał ich. Lubiłam go stosować i zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME ESSENTIALS, ODŻYWCZY KREM DO TWARZY

Krem miał gęsta konsystencję, wolno się wchłaniał, ale dobrze nawilżał skórę. Był wydajny, a jego największym atutem był piękny zapach. Było to już moje drugie opakowanie i nie wykluczam, że zakupię kolejne.

OCENA: 10/10

NIVEA DOUBLE EFFECT ANTI-PERSPIRANT VIOLET SENSES

Bardzo dobrze chronił moją skórę. Było to moje już 2 opakowanie i na pewno nie ostatnie. Miał delikatny ładny zapach i lubiłam go stosować. Na obecny moment robię sobie od niego krótką przerwę, aby moja skóra nie przyzwyczaiła się do niego, a za jakiś czas na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

Oto już całe moje zestawienie. Pojawiło się w nim dużo bardzo dobrych kosmetyków. Do niektórych powróciłam po krótszej bądź dłuższej przerwie. Do części kosmetyków oczywiście na pewno powrócę.

Pozdrawiam

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #3/2017

Witam,

Chociaż upłynęła dopiero połowa miesiąca, czas na post z cyklu projekt denko. W ostatnim czasie zużyłam sporo kosmetyków, więc uznałam, że w tym miesiącu będą 2 posty tego typu. Oto pierwsze zestawienie kosmetyków, które zużyłam:

ORIFLAME TRUE PERFECTION ROZŚWIETLAJĄCY ŻEL POD OCZY

Wiem, że z każdym rokiem przybywa mi lat, a co za tym idzie należy się zająć poważnie skórą. Dla specjalnej pielęgnacji okolic moich oczu zakupiłam ten żel. Produkt bardzo dobrze się rozprowadzał i szybko się wchłaniał. Moja skóra stawała się od razu bardziej sprężysta i napięta, a przy tym nawilżona. Dużym atutem był aplikator w formie metalowej kulki. Ja trzymałam żel w lodówce, aby jeszcze lepiej działał na moją skórę. Sprawdził się idealnie i polecam wszystkim

OCENA: 10/10.

ORIFLAME TRUE PERFECTION REGENERUJĄCY KREM NA NOC

Krem miał delikatną piankową konsystencję i szybko się wchłaniał, ponadto ładny miał zapach. Dobrze nawilżał moją skórę. Niestety jak na krem z serii specjalistycznej liczyłam na oszałamiający efekt, jednak takiego się nie doczekałam. Mam jeszcze jedno opakowanie, ponieważ myślałam, że będzie cudowny dlatego się zaopatrzyłam.

OCENA: 4/10

ORIFLAME LOVE NATURE FACE TONER

Produkt był w porządku, nie zauważyłam, żeby w jakiś szczególny sposób zadziała na moją skórę, ale lubiłam go stosować. Czy zakupię ponownie? Ciężko powiedzieć, ponieważ głównie się na niego decyduje, gdy nie wiem jaki produkt z tej kategorii zakupić.

OCENA: 5/10

SEPHORA SERUM OCZYSZCZAJĄCE

Serum miało bardzo praktyczne opakowanie. Dobrze nakładało się je na twarz, a sam produkt szybko się wchłaniał. Niestety odniosłam wrażenie, że nie do końca zrobił to co obiecywał producent. Widoczne było zmniejszenie porów, ale miałam wrażenie, że podczas jego stosowania pojawiły się na mojej twarzy podskórne gródki. Dużym jego plusem była wydajność, ponieważ używałam go miesiąc. Możliwe, że jeszcze się na niego skusze, gdy moja skóra będzie w innej kondycji.

OCENA: 6/10

ORIFLAME NATURE SECRETS ANTI-PERSPIRANT, MARAKUJA I ŻEŃSZEŃ

Mój niejednokrotny ulubieniec. Bardzo dobrze chronił moja skórę i przede wszystkim ładnie i intensywnie pachniał. Szkoda, że został wycofany z oferty, ponieważ był moim ulubionym.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP SERUM NA NOC Z WITAMINĄ E

Kosmetyk, który niejednokrotnie trafiał do moich ulubieńców. Serum w praktycznym opakowaniu, bardzo wydajne. Mocno nawilżało moją skórę. Byłam bardzo zadowolona z efektów jego działania. Ponadto miało piękny zapach. Zakupiłam już kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

LIRENE YOUNGYY 20+ BALSAM Z JABŁKIEM, ZMYSŁOWA JĘDRNOŚĆ

Balsam miał kremową konsystencję, szybko się wchłaniał. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, sprawiał, że skóra była jędrniejsza.  Ponadto miał ładny zapach, który nie był syntetyczny. Kiedyś używałam kremy do twarzy z tej serii i byłam również z nich bardzo zadowolona.

OCENA: 10/10

AVON WINTER ROSE PŁYN DO KĄPIELI

Produkt o gęstej konsystencji, ładnie się pienił. Nie powodował pełnej wanny piany, ale mnie jego działanie zadowalało. Nie przesuszał mojej skóry, a ponadto ładnie pachniał.

OCENA: 10/10

Większość z zaprezentowanych kosmetyków sprawdziła mi się bardzo dobrze, kilka było średnich. Jednak najbardziej cieszy mnie fakt, że nie trafiłam na żaden, który w ogóle nie spełniłby moich oczekiwań.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #2/2017

Witam,

Kolejny miesiąc dobiega końca, czas na zestawienie produktów, które w ostatnim czasie zużyłam:

ALTERRA NATURKOSMETIK SENSITIV DEO-BALM

O tym produkcie w ogóle nie pisałam na blogu, ponieważ użyłam go zaledwie 3 razy i postanowiłam się z nim rozstać na dobre. Na pewno pamiętacie, że miałam już kiedyś wersję z szałwią. Sprawdzała się u mnie słabo, a ten wariant okazał się porażką. Produkt po aplikacji na skórę w ogóle nie zasycha. Nawet po 30 minutach miałam wciąż na skórze biały, klejący krem. Nie da się go używać, dlatego wyrzucam i ponownie nie zakupię.

OCENA: 1/10

OLOIODREAM, OLIWKOWE MASŁO DO CIAŁA

Masło miało bardzo gęsta konsystencję, trzeba było najpierw je rozgrzać w dłoniach przed aplikacją. Bardzo długo się wchłaniało i pozostawiało tłusta warstwę na skórze. Nadawało się do stosowania głownie w okresie jesienno-zimowym. Zakupiłam je będąc jeszcze w Grecji, szkoda, że nie pachniało naturalnymi oliwkami, tylko miało sztuczny chemiczny zapach.

OCENA:5/10

ORIFLAME  PERFECT BODY, ŻEL ANTYCELLULITOWY

Na początek wspomnę, że niestety ten produkt został już wycofany z oferty, czego bardzo żałuję. Produkt miał aplikator z masażerem, za pomocą którego bardzo dobrze aplikowało się żel. Nie zauważyłam spektakularnych efektów zwalczania cellulitu, ale przyznam, że bardzo dobrze ujędrniał moją skórę. Byłam zaskoczona z jego rezultatów.

OCENA: 8/10

ORIFLAME HAIRX SUCHY SZAMPON

Nie zużyłam tego opakowania w całości. Najgorszy produkt tego typu jaki kiedykolwiek miałam. Pozostawia na włosach bardzo dużo białego proszku, którego nie sposób rozczesać. Ponadto zapach jest tak intensywny, że sama nie jestem w stanie go wytrzymać, a co dopiero otaczające mnie osoby. Dobrze, że został już wycofany.

OCENA: 1/10

ORIFLAME  LOVE NATURE, MALINOWY SCRUB DO TWARZY

Produkt miał bardzo delikatne drobinki, które w słabym stopniu działały na skórę. Dobrze oczyszczał i był wydajny jak na takie małe opakowanie. Wspomnę, że jak cała seria, miał piękny malinowy zapach, chociaż szkoda, że taki sztuczny. Lubiłam go stosować.

OCENA:8/10

TONY MOLLY PANDAS DREAM, ŻELOWY SZTYFT POD OCZY

Produkt pod oczy w bardzo praktycznym opakowaniu. Dobrze się go nakładało i nie ciągnął skóry pod oczami. Miał formułę, która chłodziła opuchnięte oczy. Bardzo dobrze nawilżał. Na Duży plus zasługuje również grafika. Piękna panda wygląda cudownie. Przyznam, że myślałam, że szybko go zużyję, jednak tak nie było, okazał się bardzo wydajny. Uważam, że był wart swojej ceny.

OCENA:10/10

THE BODY SHOP, ŻEL POD PRYSZNIC MARAKUJA

Produkt miał gęsta konsystencję co spowodowało, że był bardzo wydajny. Dobrze oczy szał moją skórę, nie przesuszając jej. Jego dużym atutem był piękny zapach. Żel był moim wielkim ulubieńcem.

OCENA: 10/10

FANTA LIP SMACKER

Pomadka miała bardzo ładny zapach, taki jak Fanta. Pozostawiała na ustach delikatny koralowy odcień. Nie nawilżała specjalnie mocno i nie zauważyłam innych cech jej wyróżniających.

OCENA: 5/10

Oto już wszystkie zużyte przeze mnie kosmetyki. Niestety tym razem trafiłam na kilka produktów, które nie spełniły moich oczekiwań.  Mimo tych rozczarowań pojawiło się też trochę perełek, które trafiły kiedyś do zestawienia z ulubieńcami miesiąca.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY ROKU 2016

Witam,

Kolejny rok dobiega końca. W moim życiu zaszło sporo zmian, jak również zmieniły się moje preferencje co do kosmetyków. Jeszcze nie opanowałam się z ich nadmiernym kupowaniem, ale wciąż nad tym pracuję.

Teraz zaprezentuję Wam listę moich faworytów, oczywiście ulubieńcy z poszczególnych miesięcy (o których nie wspomniałam tutaj) również są moimi faworytami. Jednak postanowiłam w tym zestawieniu skupić się na perełkach.

  1. Zapach

-Avon,  „Attraction”

-Avon, „Silky soft musk”

-Kenzo, „Flower”

  1. Pielęgnacja Twarzy
  • Krem na dzień:

-Ziaja, kozie mleko krem nr 1

-Ziaja, krem wygładzający 25+

  • Krem na noc

-Oriflame, Milk and honey gold

-La Roche-posay, efaclar duo +

  • Krem pod oczy

-Anew, podwójny program liftingujący

-Oriflame, Milk and honey gold

-Tonymoly, Pandas dream

  • Tonik

-Clinique, clarifying lotion 2

-Ziaja, tonik bio-aloes

  • Maseczki

-Fitomed, K+K maseczka, peeling z korundem

-Ziaja, maseczka oczyszczająca z glinką szarą,

-Bania Agafia, odmładzająca maseczka na mleku łosia

-Ziaja, liście manuka pasta głęboko oczyszczająca

  • Serum

-The Body Shop, serum w olejku na noc z witaminą E

-Ecoreceptura by Stara mydlarnia, aktywnie skoncentrowane serum do twarzy z witaminą C

-Bielenda, Super Power Mezo Serum, aktywne serum korygujące

  • Oczyszczanie twarzy

-Cetaphil EM emulsja micelarna do mycia twarzy

  • Demakijaż

- Mixa, płyn micelarny przeciw przesuszaniu, skóra sucha i bardzo sucha

3. Pielęgnacja ciała

  • Oczyszczanie

-The Body Shop marakujowy żel pod prysznic

-Isana, żele pod prysznic

  • Peeling

-Green pharmacy, peeling cukrowy, róża piżmowa i zielona herbata

-L`orient marokańskie czarne mydło z różą damasceńską + rękawica peeling-ująca

  • Pielęgnacja ciała

-The body shop, balsam do ciała różowy grejpfrut oraz smoky poppy

-Evree, instant help balsam do ciała

-Evree, multioils bomb, upiększająca, specjalistyczna kuracja do ciała

4. Pielęgnacja dłoni

-The Body Shop, krem do rąk HEMP

-Cztery pory roku, krem do rąk i paznokci do skóry suchej, wiśnia japońska

5. Antyperspiranty

-Nivea double effect, Violet senses

6. Pielęgnacja włosów

  • Oczyszczanie

-Timotei, szampon z odżywką 2 w 1, świeżość

-Dove, Hair Therapy Colour Repair

  • Nawilżanie

7. Lakiery do paznokci

-Semilac, odcienie: Lady in Gray, My red, Bananna

8. Makijaż

  • Podkład

-Golden Rose, BB cream, odcień light

-Maybelline Affinitone, odcień light sandbeige

  • Korektor pod oczy

-Lovely, magic pen 01,02

  • Puder

-Manhattan, soft compact powder, odcień: 1 naturelle

  • Róż

-Essence, blush up, 10 heat wave

  • Rozświetlacz

-Lovely, silver highlighter

  • Cienie do powiek

-Paletka cienie Inglot zestaw nr 2

-Make up revolution, iconic pro 1

  • Tusze do rzęs

-Lovely, curling pump up mascara

-Maybelline, colossal volume express

-MAX FACTOR, 2000 calorie

  • Pomadki:

-Loyely, Perfect line, kredka nr 1

-Sephora Rouge Matte, M05

-Golden Rose, velvet matte lipstick, odcień 12

-Golden Rose Longstay, liquit matte lipstick, odcień 03

-Golden Rose, matte lipstick crayon, odcień 10

9. Akcesoria

-Tangle teezer

-Real Techniques, miracle complexion sponge

Oto już całe moje tegoroczne zestawienie. Zauważyłam, że ta lista różni się znacznie od zeszłorocznej, a co za tym idzie, zaszło sporo zmian w mojej kosmetyczce. Te produkty mogę Wam polecić, bo sama jestem z nich bardzo zadowolona. Ciekawa jestem jak w przyszłym roku będzie kształtowała się lista z moimi faworytami.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #17/2016

Witam,

Nadszedł czas na ostatni post w tym roku z cyklu ” projekt denko”. Nie przedłużając przedstawie poniżej kosmetyki, które w ostatnim czasie zużyłam.

RIMMEL STAY MATTE, PUDER DO TWARZY OSCIEŃ 003, PEACH GLOW

Bardzo fajny puder do twarzy. Dobrze matowił mój makijaż, a przy tym nie pozostawiał na mojej skórze „efektu ciasta”. Utrzymywał mój makijaż cały dzień, a moja skóra się po nim nie błyszczała. Bardzo lubiłam go używać, a poza tym był wydajny. Zakupiłam kolejne opakowanie, ale tym razem w odcieniu transparentnym, chociaż ten nie był mocno napigmentowany.

OCENA: 10/10

AVON ANEW CLINICAL INFINITE

Mój ulubiony krem pod oczy. Opakowanie było podzielone na 2 części, które idealnie się sprawdzały na powiekę i pod skórę pod oczami. Efekt jaki dawał krem był cudowny. Skóra pod oczami była idealnie nawilżona, a górna powieka stała się idealnie naprężona. Produkt sprawdził mi się w 100% i na pewno zakupię go ponownie. Ponadto miał niską cenę (15zł ).

OCENA: 10/10

ORIFLAME VERY ME, NEW YORK,  ANTI-PERSPIRANT

To było już ostatnie opakowanie mojego ulubionego anti-perspirantu.  Produkt bardzo dobrze mnie chronił, pięknie pachniał. Nie pozostawiał białych śladów na ubraniach. Żałuję, że został wycofany ze sprzedaży.

OCENA: 10/10

ISANA MARAKUJA I KOKOS, ŻEL POD PRYSZNIC

Produkt miał kremową konsystencję i dobrze się pienił, przede wszystkim nie przesuszał mojej skóry. Lubię stosować żele pod prysznic tej marki, ponieważ nie dość, że są tanie, to bardzo wydajne.

OCENA:10/10

CETAPHIL EM EMULSJA MICELARNA DO MYCIA

Mój wielki ulubieniec ostatnich miesięcy. Produkt miał wodnista konsystencję i ładnie oczyszczał moją skórę. Nie zmywał makijażu jako pierwszej warstwy, ale z jego pozostałościami radził sobie świetnie. Nie podrażniał mojej skóry i lubiłam go stosować rano, jako produkt do zmywania kosmetyków po nocy. Za to duże opakowanie zapłaciłam ok. 50 zł i starczyło mi na bardzo długo. Tak bardzo go polubiłam, że musiałam zakupić kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP, HEMP KREM DO RĄK

Mój wielki ulubieniec, nie raz występował w poście dotyczącym ulubionych produktów. W pełni zasłużone miano. Krem miał gęstą konsystencje przez co stosowałam go głównie na noc, bardzo mocno nawilżał i dłonie rano były miękkie i miłe w dotyku. Ponadto była bardzo wydajny. Oczywiście zakupiłam już kolejne opakowanie.

OCENA:10/10

TOŁPA BOTANIC AMARANTUS, NAWILŻAJĄCY KREM ROZŚWIETLAJĄCY

Krem o bardzo lekkiej konsystencji, szybko się wchłaniał i ładnie pachniał. Niestety jego nawilżenie było słabe, a przy końcu opakowania niestety rolował się na skórze. Zdaję sobie sprawę, że mogło to być spowodowane tym, że był to naturalny kosmetyk. Gdybym miała ponownie zakupić krem z tej marki byłby to z serii czarna róża.

OCENA: 3/10

ORIFLAME GIORDANI GOLD ŻEL DO BRWI

Produkt do którego zakupu raczej nie powrócę. Był bezbarwnym żelem, który miał za zadanie trzymać w rydzach brwi. Nie robił tego, ponieważ je kompletnie sklejał. Jedynym jego plusem był aplikator w formie szczoteczki.

OCENA: 1/10

Jak z pewnością zauważyliście w tym miesiącu większość zużytych kosmetyków została oceniona bardzo wysoko. Staram się bardziej uważniej dobierać kosmetyki, żeby nie trafiać już na buble.

Pozdrawiam