Archiwa kategorii: Perfumy

ULUBIEŃCY ROKU

Mamy ostatni dzień roku, czas zatem na podsumowanie kosmetyczne ulubieńców mimionego czasu.

ZAPACH

- AVON ATTRACTION,

-PUR BLANCA ELEGANCE,

PIELĘGNACJA TWARZY:

-ZIAJA KOZIE MLEKO KREM NR 1

-ECOBEAUTY ORIFLAME KREM DO TWARZY,

-KIEHLS KREM POD OCZY,

-ORIFLAME TRUE PERFECTION KREM POD OCZY,

-SEPHORA OCZYSZCZAJĄCO-MATUJĄCA MASECZKA DO TWARZY

-TBS VIT. E KREM INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY 72H,

-VIANEK NAWILŻAJĄCY TONIK-MGIEŁKA,

-ZIAJA ŻEL MICELARNY DO MYCIA TWARZY OGÓREK I MIĘTA,

-CETAPHIL EM EMULSJA MICELARNA DO MYCIA TWARZY,

-BIOLAVEN PŁYN MICELARNY,

-CLINIQUE CLARYFIYING LOTION 2,

-BIELENDA SUPER POWER MEZO SERUM,

- MISSHA TIME REVITALISING ESENCJA DO TWARZY,

PIELĘGNACJA CIAŁA

-ISANA ŻELE POD PEYSZNIC,

-LOVE NATURE, DISCOVER ŻELE POD PRYSZNIC

-ZIAJA CUPUACU

-AVON SENSES ŻELE POD PRYSZNIC

-TBS BALSAM DO CIAŁA SMOKY POPPY,

-ISANA SÓL DO KĄPIELI MANDARYNKA I MAŚLANKA,

-BIELENDA VEGAN FRIENDLY MASŁO KARITE DO CIAŁA,

-SKIN 79 ALOES

PIELĘGNACJA DŁONI:

- TBS KREM SHEA,

-ZIAJA KOZIE MLEKO,

-YOPE ZIELONA HERBATA I MIĘTA,

-EVREE INSTANT HELP,

-SWEDISH SPA NAWILŻAJĄCY KREM,

ANTYPERSPIRANT:

-NIVEA DOUBLE EFFECT, VIOLET SENSES

PIELĘGNACJA WŁOSÓW”

-TIMOTEI SZAMPON I ODŻYWKA 2 W 1 ŚWIEŻOŚĆ,

-DOVE HAIR THERAPY REPAIR,

-GARNIER HYDRA FRESH ODŻYWKA,

MAKIJAŻ:

-REVLON COLORSTAY 150 BUFF,

-ESSENCE CAMOUFLAGE MAKE UP AND CONCELAR 10

-CATRICE CAMOUFLAGE HD LIQIUD COVERAGE 010

-LIRENE PERFECT TONE  100

-MAYBELLINE COLOR STAY PUDER 001,

-PALETKA CIENI NEUTRAL GLAM SHOP

-TUSZ MAYBELINE LASH SENSATIONAL

POMADKI:

LOREAL PARIS COLOR RICHE MATTE 640

AVON BERRY BLAST

AVON ROUGE PERFECTION

TENDER CARE (KAŻDA WERSJA)

NYX SOFT MATTE LIP CARE , PRAQUE

GR MATTE LIPSTICK CRAYON NR 10,

LOVELY K*LIPS MATTE LIQUID LIPSTICK NR 2

EVELINE COSMETICS VELVET MATT ODCIEŃ 413

LOVELY PERFECT LINE 1

WIBO MILLION DOLAR LIPS NR 1

Oto całe moje zestawienie, nie są to wszystkie kosmetyki. Resztę możecie zobaczyć w ulubieńcach z poszczególnych miesięcy. Jak z pewnością zauważyliście, skupiłam większą uwagę na pielęgnacje mojej twarzy. Pojawiło się również kilka kosmetyków naturalnych. Mam nadzieję, że kolejny rok również będzie owocny w bardzo dobre kosmetyki.

Pozdrawiam

 

 

PROJEKT DENKO #19/2017

Witam,

Czas na ostatnie w tym roku podsumowanie zużytych kosmetyków.

AVON OUR STORY

Fenomenalna woda toaletowa. Miała słodki, delikatny zapach. Nie była przytłaczająca, ani dusząca. Utrzymywała się bardzo długo na skórze. Niestety obecnie jest wycofana z sprzedaży.

OCENA: 10/10

YOPE KREM DO RĄK HERBATA I MIĘTA

Lekki krem, który bardzo dobrze nawilżał. Wchłaniał się szybko i nie pozostawiał tłustej warstwy. Pięknie, delikatnie pachniał. Uważam, że jak na krem, który kosztuje 30zł, to był wart swojej ceny i zakupię jego kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME ECOBEAUTY KREM DO TWARZY

Kosmetyk w bardzo praktycznym opakowaniu (próżniowe), wydajny, że odnosiłam wrażenie, że będę go miała w nieskończoność, co z resztą by mnie bardzo ucieszyło. Lekka konsystencja, szybko się wchłaniał, dobrze nawilżał. Nadawał się idealnie pod makijaż. Mam już kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

BIOLAVEN ORGANIC PŁYN MICELARNY

Bardzo dobry kosmetyk. Radził sobie z każdym podkładem i tuszem. Nie podrażniał moich oczu. Ponadto ładnie, delikatnie pachniał. Byłam oczarowana tym kosmetykiem i na pewno zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

ZIAJA ANTYOKSYDACJA JAGODY ACAI MUS DO CIAŁA

Mój ogromny ulubieniec. Lekka konsystencja, szybko się wchłaniał i dobrze nawilżał. Jednak jego największym atutem był przepiękny zapach, którym bylam zachwycona.

OCENA: 10/10

ORIFLAME MILK&HONEY GOLD BALSAM DO CIAŁA I RĄK

Bardzo dobry produkt, do którego powróciłam po krótkiej przerwie. Dobrze nawilżał skórę, przy tym cudownie pachniał. Idealny zapach na tę porę roku, polecam wszystkim. Kremy do twarzy z tej serii również mam już zakupione.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NATURE SECRETS, ZŁUSZCZAJĄCY ŻEL POD PRYSZNIC Z ENERGETYZUJĄCĄ MALINĄ I MIĘTĄ

Produkt miał gęstą konsystencję i zawierał drobinki. Nie przesuszał mojej skóry, a przede wszystkim pięknie pachniał. Bardzo lubiłam go stosować i zakupiłam nawet kolejne opakowanie.

OCENA:10/10

AVON SENSES JOYFUL TROPICS ŻEL POD PRYSZNIC

Kosmetyk o rzadkiej konsystencji, dobrze oczyszczał, ładnie pachniał. Nie przesuszał mojej skóry. Lubię żele z Avon i na pewno będę do nich wracała na „promocjach” w katalogu.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NORTHERN BEAUTY

Lekki, delikatny zapach. Nie utrzymywał się za długo na skórze, ale mimo wszystko go lubiłam. Idealnie sprawdził mi się w okresie letnim. Ze względu na to, że była to seria letnia, nie ma już go w katalogach.

OCENA: 10/10

AVON ATTRACTION BALSAM DO CIAŁA

Kosmetyk miał lekką konsystencję. Szybko się wchłaniał I dobrze nawilżał. Jego największym atutem był zapach, który uwielbiam. Mam perfumy z tej serii i są to moje ulubione.

OCENA: 10/10

Tm razem postanowiłam Wam zaprezentować moje największe perełki, których spora część ukaże się w ulubieńcach roku.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Przychodzę dzisiaj do Was z bardzo spóźnionym postem dotyczącym ulubieńców listopada. W wspomnianym miesiącu bardzo dobrze sprawdziły mi się następujące kosmetyki.

AVON SENSES ŻEL POD PRYSZNIC RELAXING FLORALS

Gdyby ktoś wcześniej powiedział mi, że takie zestawienie zapachowe (jaśmin i fiołek) przypadnie mi do gustu, to nie uwierzyłabym w to. Zapach idealny dla mnie na okres jesienno-zimowy.  Żel nie przesusza mojej skóry, jest wydajny. Chociaż największym jego atutem jest właśnie kwiatowy zapach.

AVON ALPHA

Zapach, który urzekł mnie już jakiś czas temu, słodki, ciężki, a zarazem wyjątkowy. Żałuję tylko, że nie jest trwały. W ostatnim czasie używałam go najczęściej i raczej to się do tej pory nie zmieniło.

To już wszyscy moi ulubieńcy. Nie było tego dużo, ale już w sylwestra przedstawię Wam zestawienie z całego roku.

Pozdrawiam

AVON CELEBRE

Witam,

Dzisiaj chciałam napisać Wam o moim pierwszej wodzie toaletowej z Avon, którą używałam jak byłam jeszcze nastolatką. W czasach kiedy kończyłam podstawówkę posiadanie zapachu z katalogu Avon było naprawdę czymś wyjątkowym. Osobiście w katalogu nie było Az tylu zapachów do wyboru co obecnie, ale mnie najbardziej podobał się Celebre.

 Do głównych nut zapachowych należą: arbuz, melon, cyklamen, czarna porzeczka,  pieprz, biała magnolia, frezja, jaśmin, peonia, cedr, drzewo sandałowe, kora dębu.  Jest to bardzo słodki zapach i z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu. Mnie osobiście bardzo się podoba, jest nie tylko trwały, ale przede wszystkim mam do niego sentyment, bo przywołuje wspomnienia z przeszłości.

Pozdrawiam

AVON ALPHA

Witam,

Niejednokrotnie wspominała, że mam słabość do zapachów. Lubię kosmetyki, które ładnie pachną. Ponadto mam sporą kolekcję perfum, ponieważ wybieram zapachy w zależności od nastroju oraz pory roku. Nie zdarzyło mi się nigdy, że używałam przez miesiąc tylko 1 zapachu.

Tym razem przychodzę do Was z krótką recenzją wody perfumowanej z Avon- Alpha. Przyznam, że dość długo nosiłam się z zamiarem jej zakupu. Jednak skusiła mnie jej promocyjna cena.

Najpierw rzucił mi się w oko piękny, szklany flakon, który od razu robi wrażenie kosmetyków z górnej półki. Zapach ma nuty orientalno-owocowe. Jego kompozycja składa się z nut takich jak: malina, lilia wodna oraz piżmo. Przyznam, że jest to bardzo piękny, słodki i elegancki zapach. Niestety w ogóle nie jest trwały. Mam wrażenie, że po 15 minutach w ogóle już go nie ma. Rzadko mi się zdarza, aby zapach się na mnie nie trzymał, ale w tym przypadku niestety tak się stało. Jestem bardzo rozczarowana, ponieważ podoba bardzo mi się spodobał.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #13/2017

Witam,

W ostatnim czasie udało mi się zużyć sporo kosmetyków, dlatego przychodzę do Was z kolejnym projektem denko.

ORIFLAME TENDER CARE CZARNA PORZECZKA

Produkt kultowy. Bardzo dobrze nawilżał usta, był wydajny i ładnie pachniał. Mam już kilka innych wersji zapachowych.

OCENA: 10/10

ORIFLAME LOVE NATURE KREM DO TWARZY W FORMIE MUSU

Krem miał lekką konsystencję musu, szybko się wchłaniał. Dobrze nawilżał moją skórę. Nadawał się pod makijaż. Jednak największym jego atutem był przepiękny zapach.

OCENA: 10/10

BIELENDA VEGAN FRIENDLY MASŁO DO CIAŁA KARITE

Masło miało gęsta konsystencję, dobrze się rozprowadzało na skórze. Wolno się wchłaniało, ale bardzo dobrze nawilżało skórę. Poza tym miało przepiękny zapach. Byłam bardzo zadowolona z tego kosmetyku i zakupiłam kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

AVON FAR AWAY

Perfumy, które są ponadczasowe oraz jedne z bardziej kultowych. Piękny, elegancki, słodki, chociaż ciężki zapach. Dobrze się utrzymywały na skórze i były bardzo wyczuwalne przez innych. Ja swój flakon miałam już kilka lat. Wynikało to z tego, że mam spora kolekcję zapachów i używam ich w zależności od nastroju. Do tego zapachu na pewno powrócę.

OCENA: 10/10

ISANA HELLO SPRING ŻEL POD PRYSZNIC

Praktycznie każdy żel z tej marki przypadł mi do gustu. W tym przypadku nie mogło być inaczej. Świetnie się pienił, dobrze oczyszczał i nie przesuszał mojej skóry. Ponadto przepięknie pachniał brzoskwiniami. Musze przyznać, że nie jestem fanką zapachów brzoskwiniowych, ale ten przypadł mi do gustu bez dwóch zdań.

OCENA: 10/10

ZIAJA OCZYSZCZANIE LIŚCIE MANUKA, PASTA DO GŁĘBOKIEGO OCZYSZCANIA TWARZY, PRZECIW ZASKÓRNIKOM

Pasta miała gęstą konsystencję z dużą ilością drobinek. Była mocno „zdzierająca”. Lubiłam ja stosować, ponieważ po jej użyciu miałam uczucie, że moja skóra jest dogłębnie oczyszczona. Ponadto miała ładny, ziołowy zapach. Na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME HAPPY SKIN NAWILŻAJĄCY KREM DO RĄK

Kosmetyk o bardzo rzadkiej konsystencji, szybko się wchłaniał i nie pozostawiał tłustej powłoki na rękach. Dobrze nawilżał. Ponadto miał przyjemny, sezamowy zapach. Przyznam, że moje opakowanie było ze mną bardzo długo, ponieważ zarzuciłam je w szafie i ostatnio odnalazłam. Ponownie raczej nie zakupię, bo mam masę różnych kremów do rąk, ale byłam z tego zadowolona.

OCENA: 10/10

YVES ROCHER SZAMPON W KREMIE

Naturalne kosmetyki chyba nie służą mojej skórze. Ten szampon pomimo dobrego składu przetłuszczał moje włosy. Po każdym umyciu spłukiwałam go obficie, jednak czasem pomimo to włosy wyglądały gorzej niż przed myciem. Nie stosowałam go z żadną odżywką, ponieważ obawiałam się, że efekt będzie jeszcze gorszy. Raczej ponownie nie zakupię.

OCENA: 1/10

Tym razem trafiłam na prawie wszystkie kosmetyki, które sprawdziły się u mnie bez zarzutu. Jeden tylko mi nie odpowiadał, ale może wynikać to z faktu, że moje włosy nie lubią się z naturalnymi kosmetykami.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Wrzesień już się rozpoczął, czas zatem na podsumowanie moich ulubionych kosmetyków z miesiąca sierpnia.

URIAGE WODA TERMALNA

Zakupiona do odświeżania twarzy, jednak w głównej mierze zużyta na całe ciało, zwłaszcza dekolt, po oparzeniu słonecznym. Bardzo dobrze chłodziła i koiła skórę. Kosmetyk który stał się moim wielkim wybawcą. Jedno opakowanie już zużyłam, ale mam kolejne.

SKIN 79 ŻEL ALOESOWY

Kolejny kosmetyk, który bardzo mi pomógł po oparzeniu słonecznym. Bardzo dobrze chłodził, szybko się wchłaniał i przynosił ogromną ulgę. Kosmetyk idealny i na pewno zakupię kolejne opakowanie.

ECOBEAUTY KREM DO TWARZY

Krem w praktycznym opakowaniu próżniowym. Treściwy, a mimo wszystko szybko się wchłania. Dobrze nawilża i sprawia, że makijaż bez problemu utrzymuje się na twarzy. Zapach ma trochę specyficzny, ale nie przeszkadza mi.

ISANA ŻEL POD PRYSZNIC SOUND AFRICA

Moja ulubiona wersja zapachowa z letniej serii. Żel dobrze się u mnie sprawdza, oczyszcza, nie przesusza skóry.

RIMMEL PODKŁAD TRUE MATCH, ODCIEŃ 1N

Podkład do którego wróciłam, pomimo iż nazwałam go kiedyś wielkim bublem. W tym roku jest moim ulubieńcem. Ma średnie krycie, dobrze wygląda na twarzy, nie roluje się. Odcień na teraz mam idealny, ale nie wykluczam, że będę musiała go trochę rozjaśniać w okresie jesiennym. Wydaje mi się, że zmiana mojej pielęgnacji sprawiła, że lepiej prezentuje się na mojej twarzy, niż rok temu.

AVON LUCK

Woda perfumowana od Avon.  Większość moich znajomych uważa, że jest dobra, ale na okres zimowy. U mnie jednak sprawdza się tylko w okresie letnim. Lekki słodki, a zarazem elegancki zapach. Długo się utrzymuje na skórze.  Jest to jedna z moich ulubionych wód perfumowanych z tej marki.

Oto już całe moje zestawienie kosmetyków. W tym miesiącu trochę się tego zebrało, jest zarówno kolorówka jak i pielęgnacja. Teraz będę przygotowywała już moją pielęgnację na okres jesienno- zimowy, ponieważ pogoda nas nie rozpieszcza.

Pozdrawiam

NORTHERN BEAUTY

Witam,

Każdego lata w katalogach oriflame można zakupić serie tzw. letnie. Głównie są to zestawy 2 lub 3 produktów. Tym razem nie mogło być inaczej i została wprowadzona linia Northern Beauty w której skład wchodzi: żel pod prysznic, krem do rąk i ciała oraz woda toaletowa. Zapach jest z kategorii kwiatowo- wodnej, ale ciężko określić co najbardziej w nim się przebija. Chociaż w opisie są zawarte nuty takie jak: arbuz, czerwona lilia, cedr, białe piżmo i ambra.

BALSAM DO RĄK I CIAŁA

Kosmetyk ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i nawilża w podstawowym stopniu. Sprawdza się idealnie na upalne dni, ponieważ nie jest tłusty, a jego zapach jest delikatny i świeży, chociaż nie utrzymuje się na skórze przez długi czas.

ŻEL POD PRYSZNIC

Produkt ma gęsta konsystencję, dobrze oczyszcza, nie przesuszając przy tym skóry. Ma trochę mało praktyczne opakowanie jak na żel pod prysznic, ale poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń.

WODA TOALETOWA

Zapach występuje  w pojemności 30ml i nadaje się idealnie do torebki. Jest delikatny i niezbyt trwały. Na okres letni sprawdza się idealnie, chociaż co jakiś czas należy ponawiać aplikację.

Spodobała mi  się ta seria. Chociaż przyznam, że zakupiłam ją z  ciekawości, to jest warta uwagi. Każdy z wymienionych produktów sprawdza się u mnie dobrze i raczej nie mam powodów do narzekania.

Pozdrawiam

AVON SUMMER WHITE SUNSET

Witam,

Dzisiaj chciałam zaprezentować Wam kolejny zapach z serii “letniej”. Jakiś rok temu zakupiłam wodę toaletową, która spodobała mi się u mojej koleżanki. Był to piękny, mocny, ale nie przytłaczający zapach. Miałam szczęście bo okazało się, że kosmetyk jest z Avon i był wtedy w promocji, więc zapłaciłam za niego ok. 20 zł. Mowa o zapachu Summer white sunset.

Zapach należy do kategorii kwiatowo- orientalnej. Jego główne nuty zapachowe to: różowy pieprz, kwiat lotosu, kremowe drewno brzozy.

Piękny zapach idealny na wakacyjne wieczory, uwielbiam go używać, ponieważ wiem, że pachnę wtedy wyjątkowo z nuta tajemniczości. Przyznam, że jest to całkowicie odmienny zapach w mojej całej kolekcji perfum.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #9/2017

Witam,

Lipiec dobiega już końca, czas zatem na podsumowanie  kosmetyków, które zużyłam w ostatnim czasie:

TIMOTEI  2 W 1 ŚWIEŻOŚĆ, SZAMPON I ODŻYWKA

Jest  to szampon, który tak przypadł mi do gustu, że kupuję opakowanie za opakowaniem. Ma lekka konsystencję, dobrze oczyszcza włosy, nie obciąża ich. Jest to obecnie mój ulubieniec i już nawet zakupiłam kolejną butelkę.

OCENA: 10/10

BEBEAUTY NAWILŻAJĄCY ŻEL MICELARNY

Ulubieniec do którego powróciłam po krótkiej przerwie. Bardzo dobrze oczyszczał, usuwał makijaż. Nie przesuszał skóry twarzy. Dla mnie jest to produkt idealny i na pewno zakupię ponownie.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP MGIEŁKA DO TWARZY Z WITAMINA E

Bardzo lubię serię z witaminą E tej marki, każdy kosmetyk sprawdza mi się be z zarzutu, jak również ta mgiełka. Dobrze nawilżała i pielęgnowała moją skórę, poza tym była praktyczna, ponieważ opakowanie zawierało atomizer. Bardzo dużym plusem kosmetyku była jego wydajność, ponieważ używałam go długi czas.

OCENA: 10/10

EVREE INSTANT HELP, KREM RATUNEK DLA RĄK

Krem miał gęsta konsystencję, trochę wolno się wchłaniał, dlatego stosowałam go na noc. Bardzo dobrze nawilżał moje dłonie, ponadto był wydajny. Jego dodatkowym plusem był dobry skład oraz piękny delikatny zapach. Używałam kiedy balsamu z tej samej serii i również byłam z niego zadowolona. N pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

BEBEAUTY NAWILŻAJĄCY PŁYN MICELARNY

Powróciłam do tego ulubieńca po dłuższej przerwie. Obawiałam się, że kosmetyk mógł przez ten czas się zmienić, ponieważ obecnie jest w innym opakowaniu. Na szczęście tak się nie stało.  Bardzo dobrze zmywał każdy kosmetyk kolorowy, nie podrażniał oczu, ani skóry twarzy. Bardzo lubiłam go stosować, zakupiłam nawet 2 duże opakowania tego płynu.

OCENA: 10/10

ORIFLAME TRUE PERFECTION KREM POD OCZY

Krem dobrze nawilżał skórę pod oczami. Dzięki aplikatorowi w formie metalowej kulki dobrze działał na opuchnięcia. Szybko się wchłaniał i sprawdzał się pod makijaż. Była to jeszcze stara wersja tej linii kosmetyków, ale dla porównania zakupiłam krem z  nowej.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NAKED TRUTH

Po bardzo długim czasie zużyłam jedne z lepszych zapachów jakie miałam. Delikatny, pudrowy, dobrze się utrzymujący. Nadawał się do noszenia niezależnie od pory roku. Bardzo go lubiłam stosować.

OCENA: 10/10

ORIFLAME HAIRX  RESTORE THERAPY MASKA DO WŁOSÓW

Bardzo dobra maska. Miała gęstą konsystencję, dobrze odżywiała włosy. Przede wszystkim nie obciążała. Lubiłam ją stosować i na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

Oto już całe moje zestawienie. W tym miesiącu trafiłam na same perełki w kategorii pielęgnacja. Jeszcze na koniec miesiąca ukaże się projekt denko z kolorówki, tam już tak dobrze nie będzie.

Pozdrawiam