Archiwa tagu: Bielenda

ULUBIEŃCY ROKU

Mamy ostatni dzień roku, czas zatem na podsumowanie kosmetyczne ulubieńców mimionego czasu.

ZAPACH

- AVON ATTRACTION,

-PUR BLANCA ELEGANCE,

PIELĘGNACJA TWARZY:

-ZIAJA KOZIE MLEKO KREM NR 1

-ECOBEAUTY ORIFLAME KREM DO TWARZY,

-KIEHLS KREM POD OCZY,

-ORIFLAME TRUE PERFECTION KREM POD OCZY,

-SEPHORA OCZYSZCZAJĄCO-MATUJĄCA MASECZKA DO TWARZY

-TBS VIT. E KREM INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY 72H,

-VIANEK NAWILŻAJĄCY TONIK-MGIEŁKA,

-ZIAJA ŻEL MICELARNY DO MYCIA TWARZY OGÓREK I MIĘTA,

-CETAPHIL EM EMULSJA MICELARNA DO MYCIA TWARZY,

-BIOLAVEN PŁYN MICELARNY,

-CLINIQUE CLARYFIYING LOTION 2,

-BIELENDA SUPER POWER MEZO SERUM,

- MISSHA TIME REVITALISING ESENCJA DO TWARZY,

PIELĘGNACJA CIAŁA

-ISANA ŻELE POD PEYSZNIC,

-LOVE NATURE, DISCOVER ŻELE POD PRYSZNIC

-ZIAJA CUPUACU

-AVON SENSES ŻELE POD PRYSZNIC

-TBS BALSAM DO CIAŁA SMOKY POPPY,

-ISANA SÓL DO KĄPIELI MANDARYNKA I MAŚLANKA,

-BIELENDA VEGAN FRIENDLY MASŁO KARITE DO CIAŁA,

-SKIN 79 ALOES

PIELĘGNACJA DŁONI:

- TBS KREM SHEA,

-ZIAJA KOZIE MLEKO,

-YOPE ZIELONA HERBATA I MIĘTA,

-EVREE INSTANT HELP,

-SWEDISH SPA NAWILŻAJĄCY KREM,

ANTYPERSPIRANT:

-NIVEA DOUBLE EFFECT, VIOLET SENSES

PIELĘGNACJA WŁOSÓW”

-TIMOTEI SZAMPON I ODŻYWKA 2 W 1 ŚWIEŻOŚĆ,

-DOVE HAIR THERAPY REPAIR,

-GARNIER HYDRA FRESH ODŻYWKA,

MAKIJAŻ:

-REVLON COLORSTAY 150 BUFF,

-ESSENCE CAMOUFLAGE MAKE UP AND CONCELAR 10

-CATRICE CAMOUFLAGE HD LIQIUD COVERAGE 010

-LIRENE PERFECT TONE  100

-MAYBELLINE COLOR STAY PUDER 001,

-PALETKA CIENI NEUTRAL GLAM SHOP

-TUSZ MAYBELINE LASH SENSATIONAL

POMADKI:

LOREAL PARIS COLOR RICHE MATTE 640

AVON BERRY BLAST

AVON ROUGE PERFECTION

TENDER CARE (KAŻDA WERSJA)

NYX SOFT MATTE LIP CARE , PRAQUE

GR MATTE LIPSTICK CRAYON NR 10,

LOVELY K*LIPS MATTE LIQUID LIPSTICK NR 2

EVELINE COSMETICS VELVET MATT ODCIEŃ 413

LOVELY PERFECT LINE 1

WIBO MILLION DOLAR LIPS NR 1

Oto całe moje zestawienie, nie są to wszystkie kosmetyki. Resztę możecie zobaczyć w ulubieńcach z poszczególnych miesięcy. Jak z pewnością zauważyliście, skupiłam większą uwagę na pielęgnacje mojej twarzy. Pojawiło się również kilka kosmetyków naturalnych. Mam nadzieję, że kolejny rok również będzie owocny w bardzo dobre kosmetyki.

Pozdrawiam

 

 

BIELENDA OLEJEK RÓZANY DO MYCIA TWARZY

Witam,

Rok temu prezentowałam na blogu olejek marki Bielenda. Wspominałam, że najprawdopodobniej jeszcze kiedyś wrócę do oczyszczania twarzy za pomocą nich. W tym roku nadarzyła się ku temu idealna okazja, ponieważ marka wypuściła na rynek kosmetyki o zapachu różanym. Natychmiast postanowiłam, że muszę zakupić olejek jak i inne kosmetyki z tej serii.  Olejek ma bardzo delikatny zapach, praktycznie jest nie wyczuwalny. Jednak bardzo dobrze zmywa makijaż, chociaż muszę przyznać, że nie usuwam nim kosmetyków z oka. Zdaje sobie sprawę, że jego skład nie jest najlepszy, ale na twarzy nie trzymam go za długo. Ponadto za raz po zmyciu makijażu przemywam twarz żelem. Lubię go stosować i na pewno po jego zużyciu zdecyduję się kiedyś na ponowny zakup.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #13/2017

Witam,

W ostatnim czasie udało mi się zużyć sporo kosmetyków, dlatego przychodzę do Was z kolejnym projektem denko.

ORIFLAME TENDER CARE CZARNA PORZECZKA

Produkt kultowy. Bardzo dobrze nawilżał usta, był wydajny i ładnie pachniał. Mam już kilka innych wersji zapachowych.

OCENA: 10/10

ORIFLAME LOVE NATURE KREM DO TWARZY W FORMIE MUSU

Krem miał lekką konsystencję musu, szybko się wchłaniał. Dobrze nawilżał moją skórę. Nadawał się pod makijaż. Jednak największym jego atutem był przepiękny zapach.

OCENA: 10/10

BIELENDA VEGAN FRIENDLY MASŁO DO CIAŁA KARITE

Masło miało gęsta konsystencję, dobrze się rozprowadzało na skórze. Wolno się wchłaniało, ale bardzo dobrze nawilżało skórę. Poza tym miało przepiękny zapach. Byłam bardzo zadowolona z tego kosmetyku i zakupiłam kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

AVON FAR AWAY

Perfumy, które są ponadczasowe oraz jedne z bardziej kultowych. Piękny, elegancki, słodki, chociaż ciężki zapach. Dobrze się utrzymywały na skórze i były bardzo wyczuwalne przez innych. Ja swój flakon miałam już kilka lat. Wynikało to z tego, że mam spora kolekcję zapachów i używam ich w zależności od nastroju. Do tego zapachu na pewno powrócę.

OCENA: 10/10

ISANA HELLO SPRING ŻEL POD PRYSZNIC

Praktycznie każdy żel z tej marki przypadł mi do gustu. W tym przypadku nie mogło być inaczej. Świetnie się pienił, dobrze oczyszczał i nie przesuszał mojej skóry. Ponadto przepięknie pachniał brzoskwiniami. Musze przyznać, że nie jestem fanką zapachów brzoskwiniowych, ale ten przypadł mi do gustu bez dwóch zdań.

OCENA: 10/10

ZIAJA OCZYSZCZANIE LIŚCIE MANUKA, PASTA DO GŁĘBOKIEGO OCZYSZCANIA TWARZY, PRZECIW ZASKÓRNIKOM

Pasta miała gęstą konsystencję z dużą ilością drobinek. Była mocno „zdzierająca”. Lubiłam ja stosować, ponieważ po jej użyciu miałam uczucie, że moja skóra jest dogłębnie oczyszczona. Ponadto miała ładny, ziołowy zapach. Na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME HAPPY SKIN NAWILŻAJĄCY KREM DO RĄK

Kosmetyk o bardzo rzadkiej konsystencji, szybko się wchłaniał i nie pozostawiał tłustej powłoki na rękach. Dobrze nawilżał. Ponadto miał przyjemny, sezamowy zapach. Przyznam, że moje opakowanie było ze mną bardzo długo, ponieważ zarzuciłam je w szafie i ostatnio odnalazłam. Ponownie raczej nie zakupię, bo mam masę różnych kremów do rąk, ale byłam z tego zadowolona.

OCENA: 10/10

YVES ROCHER SZAMPON W KREMIE

Naturalne kosmetyki chyba nie służą mojej skórze. Ten szampon pomimo dobrego składu przetłuszczał moje włosy. Po każdym umyciu spłukiwałam go obficie, jednak czasem pomimo to włosy wyglądały gorzej niż przed myciem. Nie stosowałam go z żadną odżywką, ponieważ obawiałam się, że efekt będzie jeszcze gorszy. Raczej ponownie nie zakupię.

OCENA: 1/10

Tym razem trafiłam na prawie wszystkie kosmetyki, które sprawdziły się u mnie bez zarzutu. Jeden tylko mi nie odpowiadał, ale może wynikać to z faktu, że moje włosy nie lubią się z naturalnymi kosmetykami.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #11/2017

Witam,

Wakacje dobiegają końca, czas zatem na podsumowanie zużyć z sierpnia.

ORIFLAME SUN ZONE BALSAM DO OPALANIA TWARZY I CIAŁA SPF 15

Produkt miał gęsta konsystencję, nie pozostawiał białych śladów na skórze. Moja skóra pomimo iż ma jasną karnację nie została ani razu podrażniona przez słońce. Od trzech lat używam do opalania kosmetyków z Oriflame i jeszcze ani razu się nie zawiodłam.

OCENA: 10/10

ORIFLAME SUN ZONE BALSAM DO OPALANIA TWARZY I CIAŁA SPF 30

Bardzo dobry balsam do opalania, nie pozostawiał białych śladów. Chronił moją skórę i nie powodował podrażnień słonecznych. Następnym razem gdy będę potrzebowała filtrów przeciwsłonecznych zakupię oczywiście te z Oriflame.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NATURE SECRETS MARAKUJA I ŻEŃ-SZEŃ, ŻEL POD PRYSZNIC

Kosmetyk miał gęstą konsystencję, dobrze oczyszczał skórę nie przesuszając jej. Miał ładny, orzeźwiający zapach. Dodatkowym plusem była wydajność, ponieważ starczył mi na dłuższy czas.

OCENA: 10/10

ACTILELLE ANTI-PERSPIRANC COTTON DRY

Kosmetyk dobrze chronił przed poceniem się, ładnie, świeżo pachniał. Czasem zdarzało się, że pozostawiał białe ślady na ubraniach. Byłam zadowolona z jego stosowania, na pewno zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

KALLOS MILK MASKA DO WŁOSÓW Z EKSTRAKTEM Z PROTEINY MLECZNEJ

Maska miała gestą konsystencję, dobrze się rozprowadzała po włosach. Po jej użyciu włosy były odżywione, rozczesywały się bez problemu. Ponadto kosmetyk nie obciążał, miał ładny zapach i był wydajny. Dużym plusem tej maski, było to, że moje włosy się do niej nie przyzwyczaiły i wyglądały cały czas dobrze.

OCENA: 10/10

NIVEA BALSAM DO CIAŁA BŁYSKAWICZNIE NAWILŻAJĄCY

Kosmetyk miał rzadką konsystencję, szybko się wchłaniał i dobrze nawilżał moją skórę. Używałam go do codziennej pielęgnacji skóry na nogach , sprawdzał się bez zarzutu.  Jedynym jego minusem był sztuczny i nie ładny zapach. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 8/10

BIELENDA BIKINI, ARGANOWY OLEJEK DO OPALANIA

Kosmetyk, którego praktycznie nie zaczęłam używać. Po pierwszej aplikacji bardzo się do niego zniechęciłam. Olejek praktycznie się w ogóle nie wchłaniał. Cały czas pozostawał na skórze, kleiłam się do wszystkiego. Rozumiem, że takie są w użyciu olejki do opalania, ale chyba jednak stanowczo wolę kremy.

OCENA: 1/10

TOŁPA DERMO FACE ROSACAL, ŁAGODNY PŁYN MICELARNY

Jeden z najgorszych płynów jakie miałam. Na opakowaniu jest ewidentnie napisane, że jest łagodny, a niestety tak piekł zarówno w oczy i skórę na policzkach, że było to nie do wytrzymania.  Możliwe, że to tylko reakcja mojej skóry, może innym osobą się sprawdził. Zużyłam  go, chociaż przyznaję, że trochę to trwało i na pewno nie zakupię kolejnego opakowania.

OCENA: 1/10

Oto już całe moje podsumowanie. Ma ono oczywiście charakter typowo wakacyjny, ponieważ pogoda w sierpniu dopisała.

Pozdrawiam

BIELENDA MASŁO DO CIAŁA KARITE

Witam,

Jestem osoba która ma słabość do kupowania produktów do pielęgnacji zarówno twarzy jak i ciała. Ciągle szukam jakiś nowych kosmetyków, aby przekonać się jak będą działały u mnie.  Niejednokrotnie podkreślałam, że nie jestem zagorzałą fanką naturalnej pielęgnacji, jednak również mi zdarza się kupić jakiś kosmetyk z tej kategorii.

Skusiłam się na kosmetyk marki Bielenda z linii Vegan Friendly, a Mianowice masło do ciała karite.

Produkt ma gęstą konsystencję pianki, łatwo się rozsmarowuje i szybko się wchłania. Jednak nadaje się do stosowania głownie na noc, ponieważ zostawia delikatną tłustą warstwę. Bardzo dobrze nawilża skórę, a przy tym delikatnie pachnie. Bardzo lubię go stosować, ponieważ dobrze działa na moją skórę.

Ostrzegę Was jednak, ponieważ zauważyłam, że te masło ma bardzo dużą rozbieżność cenową. W jednych drogeriach kosztuje ok. 15zł, a zdarzyło mi się widzieć ten produkt w cenie powyżej 20zł, więc warto zwrócić na to uwagę. Jest jeszcze wersja kokosowa z tego co widziałam, ale nie używałam jej jeszcze więc się nie wypowiem na ten temat

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

W tym miesiącu trochę spóźniony post z ulubieńcami kwietnia. W związku z tym, że pogoda w ubiegłym miesiącu nie sprzyjała musiałam skupić się bardziej na pielęgnacji ciała i twarzy. Oto zestawienie moich faworytów:

EVREE INSTANT HELP KREM DO RĄK

Krem bardzo treściwy, dobrze nawilżał. Wolno się wchłaniał, ale stosowałam go głownie na noc więc nie przeszkadzał mi ten efekt. Bardzo pomógł mi na moje przesuszone dłonie i na pewno zakupię kolejne opakowanie.

MINCER PHARMA VITAVINFUSION NAWILŻAJĄCA MIKRODERMABRAZJA

Peeling z małymi drobinkami. Dobrze ścierał, a przy tym nie podrażniał skóry. Po jego zmyciu twarz była miękka, rozjaśniona. Bardzo byłam zadowolona z efektu jaki dawał i uważam, że jest wart swojej ceny. Dodatkowym plusem jest piękny cytrusowy zapach.

VIANEK, NAWILŻAJĄCY TONIK-MGIEŁKA DO TWARZY

Rzadko zachwycam się tonikami, a ten był bardzo dobrzy. Odświeżał moją skórę, szybko się wchłaniał. Dobrze współgrał z kremem, który kładłam po jego użyciu. Sprawdzał się również jako odświeżenie twarzy w ciągu dnia. Oczywiście muszę również wspomnieć, że ma piękny, ale delikatny zapach.

ISANA SÓL DO KĄPIELI MANDARYNKA I MAŚLANKA

Powróciła do tego produktu po roku. Bardzo ładnie pachnąca sól. Po kąpieli nie miałam przesuszonej skóry, a wręcz byłam zrelaksowana. Kupuje ją za każdym razem gdy tylko jestem w Rossmannie, ponieważ uważam, że z wszystkich wersji zapachowych jest najlepsza.

BIELENDA VEGAN FRIENDLY, MASŁO DO CIAŁA KARITE

Kosmetyk o gęstej konsystencji, który daje mocne nawilżenia. Szybko się wchłania i pozostawia delikatny, ładny zapach na skórze. Bardzo fajny kosmetyk i na pewno skusze się też na inną wersję, ale to może już bliżej jesieni.

To już całe moje zestawienie. W przyszłym miesiącu kolejne zestawienie. Mam nadzieję, że pogoda będzie już bardziej sprzyjała, ponieważ mam już dość ciągłych deszczy.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY ROKU 2016

Witam,

Kolejny rok dobiega końca. W moim życiu zaszło sporo zmian, jak również zmieniły się moje preferencje co do kosmetyków. Jeszcze nie opanowałam się z ich nadmiernym kupowaniem, ale wciąż nad tym pracuję.

Teraz zaprezentuję Wam listę moich faworytów, oczywiście ulubieńcy z poszczególnych miesięcy (o których nie wspomniałam tutaj) również są moimi faworytami. Jednak postanowiłam w tym zestawieniu skupić się na perełkach.

  1. Zapach

-Avon,  „Attraction”

-Avon, „Silky soft musk”

-Kenzo, „Flower”

  1. Pielęgnacja Twarzy
  • Krem na dzień:

-Ziaja, kozie mleko krem nr 1

-Ziaja, krem wygładzający 25+

  • Krem na noc

-Oriflame, Milk and honey gold

-La Roche-posay, efaclar duo +

  • Krem pod oczy

-Anew, podwójny program liftingujący

-Oriflame, Milk and honey gold

-Tonymoly, Pandas dream

  • Tonik

-Clinique, clarifying lotion 2

-Ziaja, tonik bio-aloes

  • Maseczki

-Fitomed, K+K maseczka, peeling z korundem

-Ziaja, maseczka oczyszczająca z glinką szarą,

-Bania Agafia, odmładzająca maseczka na mleku łosia

-Ziaja, liście manuka pasta głęboko oczyszczająca

  • Serum

-The Body Shop, serum w olejku na noc z witaminą E

-Ecoreceptura by Stara mydlarnia, aktywnie skoncentrowane serum do twarzy z witaminą C

-Bielenda, Super Power Mezo Serum, aktywne serum korygujące

  • Oczyszczanie twarzy

-Cetaphil EM emulsja micelarna do mycia twarzy

  • Demakijaż

- Mixa, płyn micelarny przeciw przesuszaniu, skóra sucha i bardzo sucha

3. Pielęgnacja ciała

  • Oczyszczanie

-The Body Shop marakujowy żel pod prysznic

-Isana, żele pod prysznic

  • Peeling

-Green pharmacy, peeling cukrowy, róża piżmowa i zielona herbata

-L`orient marokańskie czarne mydło z różą damasceńską + rękawica peeling-ująca

  • Pielęgnacja ciała

-The body shop, balsam do ciała różowy grejpfrut oraz smoky poppy

-Evree, instant help balsam do ciała

-Evree, multioils bomb, upiększająca, specjalistyczna kuracja do ciała

4. Pielęgnacja dłoni

-The Body Shop, krem do rąk HEMP

-Cztery pory roku, krem do rąk i paznokci do skóry suchej, wiśnia japońska

5. Antyperspiranty

-Nivea double effect, Violet senses

6. Pielęgnacja włosów

  • Oczyszczanie

-Timotei, szampon z odżywką 2 w 1, świeżość

-Dove, Hair Therapy Colour Repair

  • Nawilżanie

7. Lakiery do paznokci

-Semilac, odcienie: Lady in Gray, My red, Bananna

8. Makijaż

  • Podkład

-Golden Rose, BB cream, odcień light

-Maybelline Affinitone, odcień light sandbeige

  • Korektor pod oczy

-Lovely, magic pen 01,02

  • Puder

-Manhattan, soft compact powder, odcień: 1 naturelle

  • Róż

-Essence, blush up, 10 heat wave

  • Rozświetlacz

-Lovely, silver highlighter

  • Cienie do powiek

-Paletka cienie Inglot zestaw nr 2

-Make up revolution, iconic pro 1

  • Tusze do rzęs

-Lovely, curling pump up mascara

-Maybelline, colossal volume express

-MAX FACTOR, 2000 calorie

  • Pomadki:

-Loyely, Perfect line, kredka nr 1

-Sephora Rouge Matte, M05

-Golden Rose, velvet matte lipstick, odcień 12

-Golden Rose Longstay, liquit matte lipstick, odcień 03

-Golden Rose, matte lipstick crayon, odcień 10

9. Akcesoria

-Tangle teezer

-Real Techniques, miracle complexion sponge

Oto już całe moje tegoroczne zestawienie. Zauważyłam, że ta lista różni się znacznie od zeszłorocznej, a co za tym idzie, zaszło sporo zmian w mojej kosmetyczce. Te produkty mogę Wam polecić, bo sama jestem z nich bardzo zadowolona. Ciekawa jestem jak w przyszłym roku będzie kształtowała się lista z moimi faworytami.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #9/2016

Witam,

Kolejny miesiąc dobiega końca, więc czas na projekt denko, w tym miesiącu zużyłam:

ORIFLAME PURE COLOUR EYE SHADOW PALETTE, ODCIEŃ NUDE&GREY

Paletkę zakupiłam już jakiś czas temu, jednak nie korzystałam z niej w pełni, ponieważ tylko kolory szare przypadły mi do gustu. Cienie utrzymywały się dobrze, jednak po zakupie paletki z inglot o tej kompletnie zapomniałam. Postanowiłam, że czas się jej pozbyć, ponieważ cienie zaczęły się strasznie osypywać.

OCENA: 3/10

AVON NATURALS BODY CARE, ENERGETYZUJĄCY ŻEL POD PRYSZNIC ZIELONA HERBATA I WERBENA

Jak z pewnością pamiętacie skusiłam się na zakup całej serii produktów. Pozostałe jeszcze używam, a ten właśnie mi się skończył, co mnie wcale nie smuci. Żel miał bardzo rzadką konsystencję i był przy tym nie wydajny. Niestety wysuszał moją skórę pomimo, że w składzie ma na trzecim miejscu glicerynę. Jedyne co przypadło mi w nim do gustu, to był przepiękny zapach, który nie utrzymywał się zbyt długo.

OCENA: 2/10

FARMONA, TUTTI FRUTTI, CUKROWY PEELING DO CIAŁA

Przeważnie raz w tygodniu staram się zrobić peeling całego ciała, częściej moje ciało nie potrzebują, a przeważnie tez ja nie mam na to czasu. Jednak wtedy lubię stosować produkty mocno ścierające, taki właśnie był ten peeling. Gruboziarnista konsystencja, bardzo mocno zdzierał i pielęgnował skórę, a ponadto ładnie pachniał. Poza tym te 300g opakowanie starczyło mi na bardzo długo. Miał jednak jeden minus, zawierał parafinę w składzie. Ta parafina powodowała, że po zbyciu peelingu, dalej moja skóra się kleiła, musiałam się trochę przyłożyć, żeby przestała się nieprzyjemnie kleić. Czy skusze się ponownie? Raczej nie.

OCENA: 7/10

ORIFLAME NATURE SECRETS, ANTYPERSPIRANT Z MARAKUJĄI ŻEŃSZENIEM

Niestety mój ulubiony antyperspirant się skończył. Nie pamiętam bym miała produkt z tej kategorii, który by pachniał tak ładnie jak ten z nature secret. Zapach jest delikatny,, ale pobudzający i utrzymuje się bardzo długo. Ponadto dobrze chroni i nie pozostawia białych śladów.  Bardzo go lubię i przyznam się, że mam zakupione kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP NAWILŻAJĄCY KREM NA NOC Z WITAMINĄ E

Jestem ogromną fanką marki TBS dlatego z wielką przyjemnością testuję kolejne nowości. Mam już olejek do twarzy z tej serii. Krem ma bardzo gęstą konsystencję, wystarczyła niewielka ilość aby rozprowadzić go po twarzy. Trochę wolno się wchłaniał, ale bardzo dobrze nawilżał moją skórę. Ponadto pięknie pachniał, równie ładnie jak olejek.  Bardzo byłam z niego zadowolona.

OCENA: 10/10

ORIFLAME THE ONE VOLUME BLAST MASCARA

Tusz z początku bardzo przypadł mi do gustu, jednak mój zachwyt szybko minął. Nie do końca podobał mi się efekt jaki zostawiał na rzęsach. Szybko zaczął się osypywać, a ponadto nie był praktycznie widoczny. Wspomnę ,że miał odcień granatowo-brązowy. Ponownie nie zakupię.

OCENA: 4/10

RIMMEL LASTING FINISH 25 HR, ODCIEŃ 010 LIGHT PORCELAIN

Podkład, który był bardzo polecany na Internecie. Postanowiłam się również na niego skusić. Podkład miał bardzo rzadką  i trzeba było go dokładnie rozprowadzać. Nie miał mocnego krycia, ale było dobrze. Kolor też jak najbardziej odpowiadał mojej bardzo jasnej karnacji.  Jednak jego największym minusem była trwałość, po 2 godzinach zaczynał schodzić z twarzy i nieprzyjemnie „ ciastkowa się”, pomimo użycia sporej ilości pudru. Czuła się bardzo niekomfortowo z takim podkładem, więc z wielkim trudem go zużyłam. Ponownie nie zakupię.

OCENA: 2/10

BIELENDA SUPER POWER MEZO SERUM, AKTYWNE SERUM KORYGUJĄCE

Serum miało wodnistą konsystencję i szybko się wchłaniało. Wygładzało moja skórę i sprawiało, że była miękka i miła w dotyku.  Dodatkowym atutem było opakowanie z pipetą, które ułatwiało aplikacje. Na pewno w okresie jesiennym zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

Oto już cała lista moich zużyć. Trafiłam na kilka fajnych produktów.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Kolejny miesiąc dobiegł końca, a więc czas na jego kosmetyczne podsumowanie. W tym miesiącu najbardziej byłam zadowolona z następujących produktów:

THE BODY SHOP KREM DO RĄK Z SERII HEMP

Produkt kultowy i znany chyba przez wszystkich. Bardzo gęsty krem, który nawilża skórę na długo. Uwielbiam go stosować na noc, ponieważ wiem, że rano moje ręce będą w idealnym stanie. Zapach specyficzny, ale miły. Na pewno po zużyciu tego opakowania zakupię kolejne.

ZIAJA KOZIE MLEKO, KREM DO RĄK

Do tego remu, powróciłam po krótkiej przerwie. Produkt zmienił swoje opakowanie, jednak skład pozostał ten sam, a zapach wciąż mnie zachwyca. Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i nawilża dłonie. Stosuje go na dzień, ponieważ nie pozostawia tłustego osadu.

ZIAJA KOZIE MLEKO KREM NR 1 DO TWARZY

Kolejny produkt marki Ziaja i serii kozie mleko. Krem na lekką konsystencję, ładnie się rozprowadza i wchłania po kilku minutach. Skóra po jego zastosowaniu jest nawilżona, a ponadto dobrze się sprawdza pod makijaż.

BIELENDA SUPER- POWER MEZOSERUM, SERUM KORYGUJĄCE

Niezawodne serum do twarzy. Dawno nie miałam tak wygładzonej twarzy, jak po tym produkcie. Pomimo, że ma w składzie kilka kwasów, nie podrażnia mojej mieszanej skóry. Bardzo szybko się wchłania i można od razu nakładać. Serum stanowi idealne dopełnienie mojej pielęgnacji twarzy.

LOVELY PERFECT LINE KREDKA DO UST NR 1

Ulubieniec z zeszłego roku, wciąż mnie zachwyca. Kredka ma piękny ocień, jest bardzo trwała. A przy niskiej cenie, staje się produktem idealnym. Ostatnio do niej powróciłam i używam codziennie.

 

Oto już całe moje zestawienie. Te produkty sprawdziły się u mnie najlepiej w tym miesiącu i z pewnością będę do nich powracać.

Pozdrawiam

BIELENDA SUPER POWER MEZO SERUM, AKTYWNE SERUM KORYGUJĄCE

Witam,

Okres jesienno-zimowy jest idealnym czasem na wprowadzenie do pielęgnacji twarzy kwasów. Ja osobiście, jeszcze nigdy ich nie stosowałam, ale postanowiłam trochę odświeżyć i złuszczyć moja skórę twarzy. W tym celu zakupiłam sławne już serum z Bielendy zawierające: 10% kwasu migdałowego AHA, kwas laktobionowy PHA ORAZ WITAMINĘ B3.  Serum ma za zadanie: redukować pory oraz błyszczenie się skóry, rozjaśniać przebarwienia, dodawać blask i korygować jakość skóry.

Na opakowaniu znajdują się wszystkie istotne informacje z opisem każdego z poszczególnych kwasów oraz witaminy B3. Serum znajduje się w praktycznym szklanym opakowaniu z pipetką, co bardzo ułatwia aplikację. Nadaje się do stosowania zarówno w ciągu dnia, jak i na noc. Jednak ja stosuje go głównie na noc, gdyż mam skórę mieszaną w stronę suchej, a nie chce jej dodatkowo przesuszyć. Produkt bardzo szybko się wchłania i zauważyłam po dłuższym stosowaniu, że moje pory zrobiły się mniej widoczne. Złuszczania się martwego na skórka za bardzo nie zaobserwowałam. Mimo wszystko moja skóra po stosowaniu tego produktu wygląda promienniej. Jestem zadowolona z działania produktu i cieszę się, że w końcu go zakupiłam. Przyznaję, że postanowiłam skusić się na jeszcze jeden produkt z kwasami.

Pozdrawiam