Archiwa tagu: Lirene

ULUBIEŃCY ROKU

Mamy ostatni dzień roku, czas zatem na podsumowanie kosmetyczne ulubieńców mimionego czasu.

ZAPACH

- AVON ATTRACTION,

-PUR BLANCA ELEGANCE,

PIELĘGNACJA TWARZY:

-ZIAJA KOZIE MLEKO KREM NR 1

-ECOBEAUTY ORIFLAME KREM DO TWARZY,

-KIEHLS KREM POD OCZY,

-ORIFLAME TRUE PERFECTION KREM POD OCZY,

-SEPHORA OCZYSZCZAJĄCO-MATUJĄCA MASECZKA DO TWARZY

-TBS VIT. E KREM INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY 72H,

-VIANEK NAWILŻAJĄCY TONIK-MGIEŁKA,

-ZIAJA ŻEL MICELARNY DO MYCIA TWARZY OGÓREK I MIĘTA,

-CETAPHIL EM EMULSJA MICELARNA DO MYCIA TWARZY,

-BIOLAVEN PŁYN MICELARNY,

-CLINIQUE CLARYFIYING LOTION 2,

-BIELENDA SUPER POWER MEZO SERUM,

- MISSHA TIME REVITALISING ESENCJA DO TWARZY,

PIELĘGNACJA CIAŁA

-ISANA ŻELE POD PEYSZNIC,

-LOVE NATURE, DISCOVER ŻELE POD PRYSZNIC

-ZIAJA CUPUACU

-AVON SENSES ŻELE POD PRYSZNIC

-TBS BALSAM DO CIAŁA SMOKY POPPY,

-ISANA SÓL DO KĄPIELI MANDARYNKA I MAŚLANKA,

-BIELENDA VEGAN FRIENDLY MASŁO KARITE DO CIAŁA,

-SKIN 79 ALOES

PIELĘGNACJA DŁONI:

- TBS KREM SHEA,

-ZIAJA KOZIE MLEKO,

-YOPE ZIELONA HERBATA I MIĘTA,

-EVREE INSTANT HELP,

-SWEDISH SPA NAWILŻAJĄCY KREM,

ANTYPERSPIRANT:

-NIVEA DOUBLE EFFECT, VIOLET SENSES

PIELĘGNACJA WŁOSÓW”

-TIMOTEI SZAMPON I ODŻYWKA 2 W 1 ŚWIEŻOŚĆ,

-DOVE HAIR THERAPY REPAIR,

-GARNIER HYDRA FRESH ODŻYWKA,

MAKIJAŻ:

-REVLON COLORSTAY 150 BUFF,

-ESSENCE CAMOUFLAGE MAKE UP AND CONCELAR 10

-CATRICE CAMOUFLAGE HD LIQIUD COVERAGE 010

-LIRENE PERFECT TONE  100

-MAYBELLINE COLOR STAY PUDER 001,

-PALETKA CIENI NEUTRAL GLAM SHOP

-TUSZ MAYBELINE LASH SENSATIONAL

POMADKI:

LOREAL PARIS COLOR RICHE MATTE 640

AVON BERRY BLAST

AVON ROUGE PERFECTION

TENDER CARE (KAŻDA WERSJA)

NYX SOFT MATTE LIP CARE , PRAQUE

GR MATTE LIPSTICK CRAYON NR 10,

LOVELY K*LIPS MATTE LIQUID LIPSTICK NR 2

EVELINE COSMETICS VELVET MATT ODCIEŃ 413

LOVELY PERFECT LINE 1

WIBO MILLION DOLAR LIPS NR 1

Oto całe moje zestawienie, nie są to wszystkie kosmetyki. Resztę możecie zobaczyć w ulubieńcach z poszczególnych miesięcy. Jak z pewnością zauważyliście, skupiłam większą uwagę na pielęgnacje mojej twarzy. Pojawiło się również kilka kosmetyków naturalnych. Mam nadzieję, że kolejny rok również będzie owocny w bardzo dobre kosmetyki.

Pozdrawiam

 

 

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Kolejny miesiąc już za nami i zbliżamy się wielkimi krokami do końca roku.  Czas zatem na podsumowanie kosmetyczne zeszłego miesiąca.

REVLON COLORSTAY ODCIEŃ 150 BUFF

Niezawodny kosmetyk od lat. Przyznam, że wolałam jego poprzednią formułę, chociaż ta jest również dobra.  Obecnie mam wersję dla skóry suchej, ale latem preferuję ten dla skóry tłustej. Jest to najlepszy podkład jaki miałam i pomimo iż zdarza mi się mieć inne w użyciu, to do tego wracam najczęściej.

LIRENE PERFECT TONE FLUID DOPASOWUJĄCY SIE DO KOLORU CERY IVORY 100 CHŁODNY

Moje odkrycie ostatnich promocji w drogerii. Nigdy nie miałam kosmetyków kolorowych do tej marki, ale po zobaczeniu kilku filmików na youtube w których recenzowano ten podkład. Kolor jest trochę za ciemny, ale dopasowuje się bez problemu. Utrzymuje się cały dzień i ładnie wygląda. Na pewno trafi do moich ulubieńców.

WIBO MILLION DOLLAR LIPS ODCIEŃ 1

Wielki powrót do mojego faworyta z zeszłego roku. Bardzo ładny odcień, utrzymuje się na ustach, nie przesusza. Mam już kilka kolorów z tej serii, jedna ten jest największym ulubieńcem.

CETAPHIL EM EMULSJA MICELARNA DO MYCIA TWARZY

Kosmetyk który używam cały czas. Kończę 2 opakowanie i nie wykluczam, że będzie kolejne. Delikatnie oczyszcza skórę, nie podrażnia. Mój ulubiony kosmetyk do porannego oczyszczania twarzy. Moja giga pojemność starcza mi na rok używania.

Oto całe moje zestawienie. Nie było tego za wiele ale pokończyłam sporo kosmetyków i teraz zapoznaje się z ich zamiennikami, jednak jest to zbyt krótki czas aby się wypowiedzieć.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #3/2017

Witam,

Chociaż upłynęła dopiero połowa miesiąca, czas na post z cyklu projekt denko. W ostatnim czasie zużyłam sporo kosmetyków, więc uznałam, że w tym miesiącu będą 2 posty tego typu. Oto pierwsze zestawienie kosmetyków, które zużyłam:

ORIFLAME TRUE PERFECTION ROZŚWIETLAJĄCY ŻEL POD OCZY

Wiem, że z każdym rokiem przybywa mi lat, a co za tym idzie należy się zająć poważnie skórą. Dla specjalnej pielęgnacji okolic moich oczu zakupiłam ten żel. Produkt bardzo dobrze się rozprowadzał i szybko się wchłaniał. Moja skóra stawała się od razu bardziej sprężysta i napięta, a przy tym nawilżona. Dużym atutem był aplikator w formie metalowej kulki. Ja trzymałam żel w lodówce, aby jeszcze lepiej działał na moją skórę. Sprawdził się idealnie i polecam wszystkim

OCENA: 10/10.

ORIFLAME TRUE PERFECTION REGENERUJĄCY KREM NA NOC

Krem miał delikatną piankową konsystencję i szybko się wchłaniał, ponadto ładny miał zapach. Dobrze nawilżał moją skórę. Niestety jak na krem z serii specjalistycznej liczyłam na oszałamiający efekt, jednak takiego się nie doczekałam. Mam jeszcze jedno opakowanie, ponieważ myślałam, że będzie cudowny dlatego się zaopatrzyłam.

OCENA: 4/10

ORIFLAME LOVE NATURE FACE TONER

Produkt był w porządku, nie zauważyłam, żeby w jakiś szczególny sposób zadziała na moją skórę, ale lubiłam go stosować. Czy zakupię ponownie? Ciężko powiedzieć, ponieważ głównie się na niego decyduje, gdy nie wiem jaki produkt z tej kategorii zakupić.

OCENA: 5/10

SEPHORA SERUM OCZYSZCZAJĄCE

Serum miało bardzo praktyczne opakowanie. Dobrze nakładało się je na twarz, a sam produkt szybko się wchłaniał. Niestety odniosłam wrażenie, że nie do końca zrobił to co obiecywał producent. Widoczne było zmniejszenie porów, ale miałam wrażenie, że podczas jego stosowania pojawiły się na mojej twarzy podskórne gródki. Dużym jego plusem była wydajność, ponieważ używałam go miesiąc. Możliwe, że jeszcze się na niego skusze, gdy moja skóra będzie w innej kondycji.

OCENA: 6/10

ORIFLAME NATURE SECRETS ANTI-PERSPIRANT, MARAKUJA I ŻEŃSZEŃ

Mój niejednokrotny ulubieniec. Bardzo dobrze chronił moja skórę i przede wszystkim ładnie i intensywnie pachniał. Szkoda, że został wycofany z oferty, ponieważ był moim ulubionym.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP SERUM NA NOC Z WITAMINĄ E

Kosmetyk, który niejednokrotnie trafiał do moich ulubieńców. Serum w praktycznym opakowaniu, bardzo wydajne. Mocno nawilżało moją skórę. Byłam bardzo zadowolona z efektów jego działania. Ponadto miało piękny zapach. Zakupiłam już kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

LIRENE YOUNGYY 20+ BALSAM Z JABŁKIEM, ZMYSŁOWA JĘDRNOŚĆ

Balsam miał kremową konsystencję, szybko się wchłaniał. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, sprawiał, że skóra była jędrniejsza.  Ponadto miał ładny zapach, który nie był syntetyczny. Kiedyś używałam kremy do twarzy z tej serii i byłam również z nich bardzo zadowolona.

OCENA: 10/10

AVON WINTER ROSE PŁYN DO KĄPIELI

Produkt o gęstej konsystencji, ładnie się pienił. Nie powodował pełnej wanny piany, ale mnie jego działanie zadowalało. Nie przesuszał mojej skóry, a ponadto ładnie pachniał.

OCENA: 10/10

Większość z zaprezentowanych kosmetyków sprawdziła mi się bardzo dobrze, kilka było średnich. Jednak najbardziej cieszy mnie fakt, że nie trafiłam na żaden, który w ogóle nie spełniłby moich oczekiwań.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #7/ 2015

Witajcie,

Nadszedł czas na kolejny projekt denko. Ostatnio sukcesywnie udaje mi się na bieżąco zużywać produkty. Chociaż muszę się przyznać, że ostatnio już unikam wszelkich drogerii, aby nic mnie już nie skusiło na kolejne zakupy.

A oto lista moich zużytych kosmetyków w ostatnim czasie:

ORIFLAME DISCOVER SANTORINII, PŁYN DO KĄPIELI

discover santoriniZ pewnością osoby, które dłużej śledzą mojego bloga już kiedyś widziały ten produkt w moim denku. Byłam z niego bardzo zadowolona więc na wyprzedaży w Oriflame postanowiłam zakupić jeszcze jedną tubę. Produkt bardzo przyjemnie pachniał, robił bardzo ładną pianę w wannie. Nie wysuszał skóry, a ponadto była bardzo wydajny.Obecnie już nie da się go zakupić.

OCENA: 10/10

ORIFLAME MILK&HONEY SZAMPON DO WŁOSÓW

MILK&HONEY SZAMPONBardzo lubię kolekcje Milk&Honey z Oriflame, zarówno do włosów jak i do ciała. Ostatnio zużyłam właśnie ten szampon. Zakupiła go, ponieważ moje włosy były bardzo zniszczone i potrzebowały dodatkowego nawilżenia oraz pielęgnacji. Produkt ten sprawdził się w 100%. Bardzo byłam z niego zadowolona. Jedynym jego minusem była mała pojemność opakowania, ponieważ nawet nie wiem kiedy mi się skończył.

OCENA: 10/10

ORIFLAME SOFT CARESS PROTECTING, KREM DO RĄK

20150601_182226Nie wiem jak u Was, ale ja zużywam bardzo duże ilości kremu do rąk. A oto kolejne zużyte opakowanie. Głównie kupiłam ten produkt ze względu na zapach. Dobrze nawilżał, chociaż szału w tej kwestii nie było. Raczej nie zdecyduje się na ponowny zakup tego produktu. Mam jeszcze jeden krem z tej serii, ale jeszcze nie miałam okazji go przetestować.

OCENA: 7/10

ORIFLAME, VERY ME EXTERNDABLACK

VERY ME EXTENDALBLACKJestem ogromną fanką tuszy do rzęs z serii very me, więc ogromnym zaskoczeniem dla mnie było to,że ten tusz kompletnie się u mnie nie sprawdził. Musiałam nakładać wiele warstw, aby był w ogóle widoczny. Bardzo się osypywał i szybko mi wysechł. Bardzo nie polecam.

OCENA: 1/10

VERY ME, KOREKTOR DO TWARZY

VERY ME KOREKTORJuż kiedyś wypowiadałam się w sprawie tego korektora,więc tym razem po krótce. Produkt bardzo dobry, sprawdzał mi się i gorąco polecam wszystkim.

OCENA: 10/10

ORIFLAME PURE NATURE,  ORGANIC, ZIELONA HERBATA I OLEJEK Z ROZMARYNU, KREM DO TWARZY

PURE NATUREProdukt ten był ze mną bardzo długi czas. Nie używałam go do twarzy, ale do mojego dekoltu, ponieważ mój dekolt bardzo często jest wysypany różnymi zaskórnikami. Ten krem pozwalał mi w dużej mierze je zwalczać, a zarazem pielęgnować skórę. Nie używałam go jednak codziennie, ponieważ obawiałam się, że przesuszy mi skórę dekoltu, a takiego efektu nie chciałam uzyskać.

OCENA: 7/10

LIRENE DERMOPROGRAM, PŁYN MICELARNY DO DEMAKIJAŻU TWARZY I OCZU

LIRENE DERMOPROGRAMProdukt ten bardzo był zachwalany przez wiele osób na blogach i youtubie. To więc skusiło mnie do zakupu płynu micelarnego. Moje rozczarowanie było bardzo duże. Produkt kompletnie nie sprawdził mi się. Nie potrafiłam nim zmyć makijażu, a nawet tuszu do rzęs. Jako tonik również się nie sprawdzał, ponieważ odnosiłam wrażenie, ze mój krem się kompletnie po jego aplikacji nie wchłaniał. Nie polecam.

OCENA: 1/10

ORIFLAME PURE NATURE, ŁOPIANOWA MASECZKA DO TWARZY

ŁOPIANOWA MASECZKATo była moja ulubiona maseczka oczyszczająca. Zakupiłam ją już bardzo dawno temu, ale dzięki jej wydajności służyła mi przez długi czas. Dobrze oczyszczała moją skórę. Wbrew pozorom ładnie pachniała, chociaż był to specyficzny zapach.

OCENA:10/10

To już wszystkie moje zużyte produkty w ostatnim czasie. Jak zapewne zauważyliście, pojawiły się zarówno perełki jak i buble.

Pozdrawiam.

LIRENE DERMO PROGRAM

Witajcie,

W ostatnim czasie bardzo popularne stało się używanie płynów micelarnych. Ja obecnie używałam jedynie płynu bebeauty z Biedronki z którego bardzo jestem zadowolona. Jednak postanowiłam przetestować produkty innych firm, aby się przekonać czy rzeczywiście czym się różnią między sobą.  Mój wybór padł na Lirene Dermo Program- Płyn micelarny  (różowy).  Jeszcze go nie używałam, gdyż obecnie kończę mój poprzedni. Jednak jak tylko będę miała jakieś spostrzeżenia z przyjemnością się z nimi z Wami podzielę.

Pozdrawiam.

PROJEKT DENKO #3/2014

Witajcie.

Nadszedł czas na kolejny projekt denko. Ostatnio postanowiłam zabrać się za siebie i wykańczać produkty zanim otworze kolejne. Obecnie idzie mi to całkiem dobrze, chociaż czasem zdarza mi się otworzyć cos nowego nie kończąc poprzedniego jeszcze.

W ramach przypomnienia, tak jak poprzednich postach tego typu pod każdym produktem będzie się znajdowała punktacja w skali od 1 do 10.

ORIFLAME- VERRY ME- MOOD LIP GLOSS, CONFIDENT BOOST (PINEAPPLE).

SAM_0535

Kupując ten produkt kierowałam sie jedynie zapachem. Tak mało jest kosmetyków o zapachu ananasa (który uwielbiam, co możecie zauważyć po nazwie bloga), że musiałam go mieć. Sam błyszczyk mnie jednak nie zachwycił. Posiadał bardzo lepką konsystencję (okropna) i niestety nie smakował zbyt dobrze. Plusem był efekt jaki pozostawiał na ustach, ładnie się mienił. Atutem było również opakowanie, które moim zdaniem lepiej pozwala na wydobycie produktu.

OCENA: 5/10

NIVEA CREME

SAM_0521

Kto z nas nie zna, bądź nigdy nie używał tego uniwersalnego kremu. Jest to chyba najpopularniejszy produkt na świecie, a zarazem najbardziej znany. Ja również go zakupiłam ze względu na jego uniwersalność. Czasem smarowałam nim usta, dłonie, bądź inne części ciała. Jednak nie robił na mnie jakiegoś dużego wrażenia. Spełniał jedynie moje podstawowe oczekiwania.

OCENA: 5/10

SCHWARZKOPF GLISS KUR HAIR REPAIR (ODŻYWKA BEZ SPŁUKIWANIA)

SAM_0534

Tą odżywkę zakupiła mi znajoma w sklepie z niemieckimi kosmetykami. Nie wiem czy jest dostępna w Polsce, gdyż nie zwróciłam na to uwagi.  Nie używałam jej za często, gdyż jest odżywką bez spłukiwania, a ja mam bardzo cienkie włosy, więc zbytnio je przeciążała. Była bardzo wydajna, pomimo moich przerw w stosowaniu, wystarczyła mi na bardzo długo. Jednak musze przyznać, że efekt jaki dawała był zachwycający. Moje włosy wyglądały po jej zastosowaniu  dużo lepiej, były podniesione, miękkie i ładnie się układały. Bardzo też spodobał mi się jej zapach.

OCENA: 7/10

ORIFLAME ESSENTIALS MOISTURISING DAY CREAM

SAM_0362

Zużyłam kolejny krem do twarzy. Wciąż szukam tego idealnego, abym mogła zostać przy nim na dłużej, jednak jeszcze żadnego takiego nie spotkałam. Ten krem mogę uznać za dobry. Nawilżał bardzo dobrze, miał neutralny zapach i wystarczał na długo, przy takiej pojemności. Jego minusem było to, że bardzo wolno się wchłaniał i pozostawiał nie przyjemną tłustą powłokę na twarzy.

OCENA: 6/10

ORIFLAME WONDERLASH EYE ENCHANGER MASCARA

SAM_0518

Zawsze zastanawiałam się dlaczego tyle osób zachwalało tusze do rzęs z linii wonderlash. Ja niestety nie byłam nimi zachwycona. Miałam wersję w odzieniu fioletowym, niestety kolor był bardzo blady i naprawdę musiała, nakładać wiele warstw, aby w ogóle było coś widać. Na dodatek nie podobała mi się szczoteczka, zdaje sobie sprawę, że producent założył sobie, że z jednej strony mają być dłuższe włoski, a z drugiej krótsze, ale mnie to nie odpowiadało. Na dodatek dużym minusem było to, że osypywał się, a drobinki które wpadły mi do oka, mocno je podrażniły.

OCENA: 1/10

LIRENE DERMOPROGRAM YOUNGY +20 KREMO-ŻEL DO TWARZY I POD OCZY

SAM_0520

To było już moje drugie opakowanie tego produktu. Podobała mi się  w nim jego uniwersalność, ponieważ nadawała się zarówno na dzień jak i na noc. Miał bardzo przyjemną i lekka konsystencje, szybko się wchłaniał, nie pozostawiał tłustej powłoczki. Zapach był delikatny, jednak mnie osobiście się znudził. Obecnie nie będę na razie powracała do tego kremu, możliwe, że w przyszłości wypróbuje inne kosmetyki z tej serii.

OCENA: 9/10

ORIFLAME COCKTAILS & THE CITY PARTY QUEEN (KREM DO RĄK)

SAM_0524

Jeden z najgorszych kremów do rąk jakie miałam do tej pory. Nie dość, że wchłaniał się bardzo powoli, to nie nawilżał, a nawet przesuszał dłonie. Bardzo specyficznie pachniał (woda toaletowa miała przyjemniejszy zapach). Jestem bardzo zadowolona, że udało mi się go już wykończyć.

OCENA: 1/10

ORIFLAME SILK BEAUTY LUXURY VELVET EDITION- KREM DO RĄK

ORIFLAME SILK BEAUTY

Dla odmiany ten krem bardzo przypadł mi do gustu. Miał gęstą, przyjemną konsystencję. Szybko się wchłaniał i przepięknie pachniał. Zaznaczam, że był naprawdę mocno naperfumowany i nie każdemu może przypaść to do gustu. Był bardzo wydajny i naprawdę starczał na długo. Jedynym jego minusem była nieprzyjemna, tłusta powłoczka, która pozostawała na dłoniach.

OCENA: 8/10

To już wszystkie produkty jakie udało mi się zużyć do końca w ostatnim czasie. Mam nadzieję, że teraz z miesiąca na miesiąc będzie tego mniej.

Pozdrawiam.

PROJEKT DENKO #2/2014

Witajcie,

Przyszedł czas na kolejny projekt denko. Ostatnio sporo się zebrało produktów na wykończeniu, więc bardzo możliwe, że wkrótce znowu będzie denko.

Tak jak pisałam przy wcześniejszym denku będę oceniała produkty w skali 1 do 10 (przy czym 1- nie polecam; 10- bardzo polecam)

A oto moje produkty:

  1. ORIFLAME PURE NATURE-ORGANIC, ACAI &POMEGRANATE, ANTIOXIDANT DAY CREAM

 

SAM_0361

Jeden z moich ulubionych kremów do twarzy. Posiadał gęstą konsystencje, różowawy kolor i bardzo szybko się wchłaniał. Był również wydajny i dobrze nawilżał. Jego największym atutem byłprzepiękny zapach. Bardzo bym chciała Wszystkim go polecić, jednak produkt został wycofany ze sprzedaży. Mnie na szczęście udało się jeszcze zakupić jedno opakowanie kremu, więc z wielkim smutkiem będę go zużywała.

OCENA: 10/10

2. ORIFLAME OPTIMALS SEEING IS BELIEVING- EYE CREAM

SAM_0324

Niedawno wspomniałam Wam, że nie lubię kremo-żelów pod oczy. Ten produkt na szczęście był kremowej konsystencji. Posiadał bardzo lekką konsystencję i biało- miętowy kolor. Pomimo 15 ml długo go zużywałam. Mam jednak zastrzeżenie co do tego produktu. Podrażniał oczy bardzo mocno gdy się do nich dostawał. Postanowiłam dać jeszcze jedną szanse temu produktowi, jak zapewne widzieliście w poście o zakupach, zakupiłam kolejną sztukę.

OCENA: 7/10

3. LIRENE DERMOPROGRAM YOUNGY 20+, BALSAM Z MANGO, KOJĄCA REGENERACJA

SAM_0389

Na początku chciałabym wspomnieć, że balsam ma pojemność aż 400ml, a kosztuje ok.15 zł. Konsystencja balsamu była kremowa. Dobrze nawilżał i szybko się wchłaniał. Jego minusem był zapach, który z początku był miły i przyjemny, jednak z czasem stawał już się nudny. Kupiłam go, ponieważ miałam już kiedyś krem do twarzy z tej firmy i spodobał mi się, więc postanowiłam sięgnąć po produkt z pielęgnacji.

OCENA: 7/10

4. ORIFLAME BEAUTY, POWER SHINE-LIP GLOSS

SAM_0411

Na początku chciałabym wspomnieć, że jestem zwolenniczką szminek. Błyszczyk używam raczej od okazji. Kupiłam go ze względu na kolor- jasny brąz z drobinkami brokatu.  Bardzo ładnie prezentował się na ustach, ale był to jego jedyny atut. Minusów miał znacznie więcej. Posiadał bardzo nieprzyjemny aplikator (plastikowy listek), który z wielkim trudem nabierał produkt i go rozprowadzał. Miał bardzo dziwny, drażniący zapach. A na sam koniec warto wspomnieć, że duża część produktu pozostaje w opakowaniu i nie da się w żaden sposób wydobyć. Co za tym idzie nie zużywamy w pełni zakupionej rzeczy.

OCENA: 1/10

5. ORIFLAME EAU de TOILETTE- PREPPY

SAM_0386

Trudno jest się mi przyznać, ale należę do osób, które mają zawsze pootwierane kilka perfum. Więc zużycie jakiejkolwiek z nich w pełni jest rzadkością. Ta woda toaletowa bardzo przypadła mi do gustu. Pachniała bardzo delikatnie różami, a jej opakowanie bez problemu mieściło się w mojej torebce. Jedyny minus był taki, że krótko się utrzymywał zapach.

OCENA: 6/10

6.ORIFLAME ARCTIC SCANDINAVIA- FOOT CREAM

SAM_0391

Krem do stóp z tzw. wersji zimowej. Posiadał bardzo gęstą konsystencję i szybko się wchłaniał. Piękny pachniał i nawilżał stopy bardzo dobrze. Byłam z niego zadowolona i z pewnością kupię jeszcze kiedyś ten produkt.

OCENA: 8/10

7. ORIFLAME ESSENTIALS- GENTLE 3 IN 1 CLEANSER

SAM_0413

To było moje ulubione mleczko do zmywania makijażu. Bardzo delikatne, nie podrażniało skóry twarzy, a tym bardziej oczu. Bardzo dobrze zmywał makijaż. Produkt był o bardzo delikatnym i neutralnym zapachu. Jedyny jego minusem był nieprzyjemny tłusty film jaki pozostawał na twarzy. Bardzo go polecam i z pewnością jeszcze go zakupię.

OCENA: 9/10

8. ORIFLAME VERY ME- FAT LASH MASCARA

SAM_0384

Bardzo lubię używać tusze do rzęs, ale jestem dość wybredna, ponieważ przeważnie kupuję tylko te, które pogrubiają lub wydłużają rzęsy. Niestety posiadam bardzo krótkie rzęsy i aby były widoczne muszą być dość mocno pogrubione. Ten spełniał moje wymagania w 100%. Bardzo ładnie pogrubiał moje rzęsy, a przy tym ich nie sklejał, również się nie osypywał. Efekt był oszałamiający. Jest moim ulubieńcem i z pewnością zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

Oto krótkie podsumowanie produktów, które ostatnio zużyłam. Jaka jest Wasza opinia na ich temat?

Pozdrawiam