Archiwa tagu: Lovely

ULUBIEŃCY ROKU

Mamy ostatni dzień roku, czas zatem na podsumowanie kosmetyczne ulubieńców mimionego czasu.

ZAPACH

- AVON ATTRACTION,

-PUR BLANCA ELEGANCE,

PIELĘGNACJA TWARZY:

-ZIAJA KOZIE MLEKO KREM NR 1

-ECOBEAUTY ORIFLAME KREM DO TWARZY,

-KIEHLS KREM POD OCZY,

-ORIFLAME TRUE PERFECTION KREM POD OCZY,

-SEPHORA OCZYSZCZAJĄCO-MATUJĄCA MASECZKA DO TWARZY

-TBS VIT. E KREM INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY 72H,

-VIANEK NAWILŻAJĄCY TONIK-MGIEŁKA,

-ZIAJA ŻEL MICELARNY DO MYCIA TWARZY OGÓREK I MIĘTA,

-CETAPHIL EM EMULSJA MICELARNA DO MYCIA TWARZY,

-BIOLAVEN PŁYN MICELARNY,

-CLINIQUE CLARYFIYING LOTION 2,

-BIELENDA SUPER POWER MEZO SERUM,

- MISSHA TIME REVITALISING ESENCJA DO TWARZY,

PIELĘGNACJA CIAŁA

-ISANA ŻELE POD PEYSZNIC,

-LOVE NATURE, DISCOVER ŻELE POD PRYSZNIC

-ZIAJA CUPUACU

-AVON SENSES ŻELE POD PRYSZNIC

-TBS BALSAM DO CIAŁA SMOKY POPPY,

-ISANA SÓL DO KĄPIELI MANDARYNKA I MAŚLANKA,

-BIELENDA VEGAN FRIENDLY MASŁO KARITE DO CIAŁA,

-SKIN 79 ALOES

PIELĘGNACJA DŁONI:

- TBS KREM SHEA,

-ZIAJA KOZIE MLEKO,

-YOPE ZIELONA HERBATA I MIĘTA,

-EVREE INSTANT HELP,

-SWEDISH SPA NAWILŻAJĄCY KREM,

ANTYPERSPIRANT:

-NIVEA DOUBLE EFFECT, VIOLET SENSES

PIELĘGNACJA WŁOSÓW”

-TIMOTEI SZAMPON I ODŻYWKA 2 W 1 ŚWIEŻOŚĆ,

-DOVE HAIR THERAPY REPAIR,

-GARNIER HYDRA FRESH ODŻYWKA,

MAKIJAŻ:

-REVLON COLORSTAY 150 BUFF,

-ESSENCE CAMOUFLAGE MAKE UP AND CONCELAR 10

-CATRICE CAMOUFLAGE HD LIQIUD COVERAGE 010

-LIRENE PERFECT TONE  100

-MAYBELLINE COLOR STAY PUDER 001,

-PALETKA CIENI NEUTRAL GLAM SHOP

-TUSZ MAYBELINE LASH SENSATIONAL

POMADKI:

LOREAL PARIS COLOR RICHE MATTE 640

AVON BERRY BLAST

AVON ROUGE PERFECTION

TENDER CARE (KAŻDA WERSJA)

NYX SOFT MATTE LIP CARE , PRAQUE

GR MATTE LIPSTICK CRAYON NR 10,

LOVELY K*LIPS MATTE LIQUID LIPSTICK NR 2

EVELINE COSMETICS VELVET MATT ODCIEŃ 413

LOVELY PERFECT LINE 1

WIBO MILLION DOLAR LIPS NR 1

Oto całe moje zestawienie, nie są to wszystkie kosmetyki. Resztę możecie zobaczyć w ulubieńcach z poszczególnych miesięcy. Jak z pewnością zauważyliście, skupiłam większą uwagę na pielęgnacje mojej twarzy. Pojawiło się również kilka kosmetyków naturalnych. Mam nadzieję, że kolejny rok również będzie owocny w bardzo dobre kosmetyki.

Pozdrawiam

 

 

LOVELY K*LIPS ODCIEŃ 2

Witam,

Jakiś czas temu zauważyłam, że moje kolekcja kosmetyków kolorowych do ust znacznie się powiększyła. Niestety pomimo jej dużego zasobu, wciąż kupuję kolejne sztuki.  Niestety nie potrafię jakoś się powstrzymać. Ostatnio skusiłam się na zestaw z Lovely w odcieniu 2.

Zestaw zawiera konturówkę oraz matowy błyszczyk w odcieniu brudnego różu. Kredka jest miękka i bardzo dobrze rozprowadza się nią po ustach kolor. Błyszczyk ma aplikator w kształcie gąbeczki i bez problemu nakłada się za pomocą niego kosmetyk.

Zestaw ma piękny kolor, idealny na co dzień. Ponadto nie zauważyłam, aby przesuszał mi usta. Lubię go stosować i przyznaję, że czasem używam tylko samej konturówki na całe usta i też wygląda bardzo dobrze. Możliwe, że jeszcze się skusze na kolejne kolory.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #10/2017

Witam,

Tym razem przychodzę do Was z postem na temat zużytych kosmetyków z kolorówki. Oto one:

ORIFLAME DRAMATIZE KOHL PENCIL, ODCIEŃ: BLACK GREY

Kredka, która użyłam zaledwie 2 razy i uważam, że jej czas dobiegł końca. Jest bardzo twarda i trudno jest nią namalować kreskę, nawet gdy się już w końcu to uda, to niestety pigmentacja jest słaba, a po kilku godzinach, albo się osypie, albo jest już nie widoczna. Nie zamierzam jej używać, ponieważ mam w kosmetyczce wiele lepszych produktów, więc na ten szkoda mi czasu.

OCENA: 1/10

ORIFALME THE ONE DOUBLE EFFECT MASCARA

Każde kolejne opakowanie tego tuszu coraz bardziej mnie rozczarowywało, a miałam ich 3. Sklejał moje rzęsy, pozostawiał grudki na rzęsach, bardzo źle wyglądał. Nie kupię już kolejnego opakowania.

OCENA: 1/10

ORIFLAME BEAUTY SMOOTH DEFINER, ODCIEŃ BLUE

Kredka miał bardzo ładny odcień, niestety nie utrzymywała się za dobrze na powiece. Często odbijała się na skórze i rozmywała się. Ponownie raczej się nie skusze, ponieważ już przestałam używać kolorowych kredek do oczy, wybieram głownie te w odcieniu czarnym.

OCENA: 2/10

RIMMEL STAY MATTE PUDER, 001 TRANSPARENT

Bardzo dobry puder matujący. Sprawdza się na każdym podkładzie. Nie tworzy sztucznego efektu na twarzy, utrzymuje się bardzo długo. Kupuje go przeważnie na promocjach i to w liczbie m.in. 2 sztuk, żeby mieć zapas.

OCENA: 10/10

CATRICE LIQUID CAMOUFLAGE, ODCIEŃ 010

Najlepszy korektor jaki miałam. Bardzo dobrze kryje, utrzymuje się cały dzień. Jego odcień jest idealny dla mojej jasnej karnacji. Kupuję go głownie on-line i zawsze robię wtedy zapas, ponieważ przeważnie jest wyprzedany.

OCENA: 10/10

ORIFLAME GIORDANI GOLD INVISIBLE TOUCH, ODCIEŃ PORCELAIN

Podkład miał średnie krycie,  utrzymywał się na twarzy cały dzień. Po upływie jakiegoś czasu ściemniał, więc musiałam go rozjaśniać. Mam co do niego mieszane uczucia, ponieważ jest to kosmetyk z marki Premium Oriflame,  a działał w takim samym stopniu jak tańsze podkłady z drogerii.

OCENA: 6/10

LOVELY CURLING PUMP UP MASCARA

Jeden z lepszych tuszy jaki miałam. Dawał fenomenalny efekt na rzęsach. Przy tak niskiej cenie robi efekt lepszy od niejednego droższego tuszu. Oczywiście zakupiłam już kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

LOVELY MAGIC PEN, ODCIEŃ NR 1

Był to dobry korektor. Chociaż porównując go do kosmetyku Catrice, to niestety wybiorę ten drugi. Ten był moim faworytem przez długi czas, jednak nie planuję ponownego zakupu.

OCENA: 10/10

Tym razem zestawienie wyszło dość skrajnie. Znalazły się w nim kosmetyki, które uwielbiam i na pewno zakupię kolejne opakowanie, oraz takie po które na pewno już nie sięgnę.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #7/2017

Witam,

Od tego miesiąca projekty denko będą dzielone na pielęgnacje i kolorówkę. Oczywiście kolorówka na pewno nie będzie za często się pojawiała, ale chciałam aby taki podział zagościł u mnie na blogu.

Zatem przedstawiam Wam zestawienie zużytych kosmetyków w ostatnim czasie:

ORIFLAME THE ONE ODŻYWKA DO BRWI I RZĘS

Żel zakupiłam z nadzieją, że poprawi wzrost moich rzęs. Stosowałam go przed nałożeniem tuszu. Jednak po dwóch tygodniach stosowania zaczęły piec mnie oczy i przestały dopiero po jego odstawieniu. Więcej nie powrócę do tego produktu.

OCENA: 1/10

CATRICE COLOUR CORRECTING, 010

Puder z którego działania byłam średnio zadowolona. Dobrze matowił i utrwalał makijaż, ale po nałożeniu sporej warstwy. W ciągu dnia miałam wrażenie, że zaczyna „znikać”. Lepiej sprawdził podczas nakładania go na mokro. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 5/10

CATRICE ALL MATT PLUS. 010 LIGHT BEIGE

Podkład o gęstej konsystencji, dobrze krył I nie tworzył efektu maski. Ponadto kolor idealnie był dopasowany do mojej bardzo jasnej karnacji. Opakowanie bardzo solidne, ponieważ szklane z pompką. Bardzo lubiłam go stosować i zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

LOVELY SILVER HIGHLIGHTER

Kultowy rozświetlacz, na którego tez postanowiłam się skusić. Uważam, że jego zakup był strzałem w 10. Bardzo ładnie prezentował się na twarzy. Nie wyglądał, ani sztucznie, ani tandetnie.  Jego chłodny odcień idealnie pasował do mojej bardzo jasnej karnacji. Obecnie używam produktu z my secret, jednak do tego na pewno powrócę.

OCENA:10/10

MAX FACTOR 2000 CALORIE DRAMATIC VOLUME

Tusz, który był dla mnie sporym zaskoczeniem. Początkowo nie byłam z niego zadowolona, ponieważ był rzadki i sklejał rzęsy. Jednak po dłuższym stosowaniu zakochałam się w nim.  Rzęsy wyglądały po jego użyciu na znacznie dłuższe, pogrubione. Efekt był oszałamiający. Jego dodatkowym plusem była tradycyjna szczoteczka, którą uwielbiam. Na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

CATRICE LIQUID CAMOUFLAGE, ODCIEŃ 010

Kosmetyk tak kultowy, że ciężko go dostać.  Po długich poszukiwania w końcu mi się udało z czego jestem bardzo szczęśliwa. Korektor miał gęstą konsystencję, mocne krycie i nie obciążał przy tym skóry pod oczami. Dawał ładny efekt  na twarzy, przy czym sprawdzał się pod każdy mój podkład. Uwielbiałam go stosować i kupiłam już kolejne 2 opakowania, aby mieć zapas.

OCENA: 10/10

LOVELY MAGIC PEN, KOREKTOR, ODCIEŃ 1

Kosmetyk dobrze krył przebarwienia, nie obciążał skóry. Odcień  dobrze współgrał z moja jasną karnacją.  Teraz jednak zamieniłam go na kosmetyk z Catrice, chociaż nie wykluczam, że do niego powrócę.

OCENA: 10/10

GOLDEN ROSE BB CREAM, ODCIEŃ 01 LIGHT

Najlepszy krem BB jaki miałam do tej pory.  Jego odcień idealnie pasował do mojej jasnej karnacji, ładnie się wtapiał w skórę. Dawał na twarzy świeży, naturalny efekt. Na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

To już wszystkie opakowania po produktach z kolorówki. Trafiłam na 2 słabe kosmetyki, reszta na szczęście była wybitna co mnie ogromnie cieszy. Przynajmniej w kwestii kolorówki trafiam rzadziej na kosmetyki, które się u mnie nie sprawdzają.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY ROKU 2016

Witam,

Kolejny rok dobiega końca. W moim życiu zaszło sporo zmian, jak również zmieniły się moje preferencje co do kosmetyków. Jeszcze nie opanowałam się z ich nadmiernym kupowaniem, ale wciąż nad tym pracuję.

Teraz zaprezentuję Wam listę moich faworytów, oczywiście ulubieńcy z poszczególnych miesięcy (o których nie wspomniałam tutaj) również są moimi faworytami. Jednak postanowiłam w tym zestawieniu skupić się na perełkach.

  1. Zapach

-Avon,  „Attraction”

-Avon, „Silky soft musk”

-Kenzo, „Flower”

  1. Pielęgnacja Twarzy
  • Krem na dzień:

-Ziaja, kozie mleko krem nr 1

-Ziaja, krem wygładzający 25+

  • Krem na noc

-Oriflame, Milk and honey gold

-La Roche-posay, efaclar duo +

  • Krem pod oczy

-Anew, podwójny program liftingujący

-Oriflame, Milk and honey gold

-Tonymoly, Pandas dream

  • Tonik

-Clinique, clarifying lotion 2

-Ziaja, tonik bio-aloes

  • Maseczki

-Fitomed, K+K maseczka, peeling z korundem

-Ziaja, maseczka oczyszczająca z glinką szarą,

-Bania Agafia, odmładzająca maseczka na mleku łosia

-Ziaja, liście manuka pasta głęboko oczyszczająca

  • Serum

-The Body Shop, serum w olejku na noc z witaminą E

-Ecoreceptura by Stara mydlarnia, aktywnie skoncentrowane serum do twarzy z witaminą C

-Bielenda, Super Power Mezo Serum, aktywne serum korygujące

  • Oczyszczanie twarzy

-Cetaphil EM emulsja micelarna do mycia twarzy

  • Demakijaż

- Mixa, płyn micelarny przeciw przesuszaniu, skóra sucha i bardzo sucha

3. Pielęgnacja ciała

  • Oczyszczanie

-The Body Shop marakujowy żel pod prysznic

-Isana, żele pod prysznic

  • Peeling

-Green pharmacy, peeling cukrowy, róża piżmowa i zielona herbata

-L`orient marokańskie czarne mydło z różą damasceńską + rękawica peeling-ująca

  • Pielęgnacja ciała

-The body shop, balsam do ciała różowy grejpfrut oraz smoky poppy

-Evree, instant help balsam do ciała

-Evree, multioils bomb, upiększająca, specjalistyczna kuracja do ciała

4. Pielęgnacja dłoni

-The Body Shop, krem do rąk HEMP

-Cztery pory roku, krem do rąk i paznokci do skóry suchej, wiśnia japońska

5. Antyperspiranty

-Nivea double effect, Violet senses

6. Pielęgnacja włosów

  • Oczyszczanie

-Timotei, szampon z odżywką 2 w 1, świeżość

-Dove, Hair Therapy Colour Repair

  • Nawilżanie

7. Lakiery do paznokci

-Semilac, odcienie: Lady in Gray, My red, Bananna

8. Makijaż

  • Podkład

-Golden Rose, BB cream, odcień light

-Maybelline Affinitone, odcień light sandbeige

  • Korektor pod oczy

-Lovely, magic pen 01,02

  • Puder

-Manhattan, soft compact powder, odcień: 1 naturelle

  • Róż

-Essence, blush up, 10 heat wave

  • Rozświetlacz

-Lovely, silver highlighter

  • Cienie do powiek

-Paletka cienie Inglot zestaw nr 2

-Make up revolution, iconic pro 1

  • Tusze do rzęs

-Lovely, curling pump up mascara

-Maybelline, colossal volume express

-MAX FACTOR, 2000 calorie

  • Pomadki:

-Loyely, Perfect line, kredka nr 1

-Sephora Rouge Matte, M05

-Golden Rose, velvet matte lipstick, odcień 12

-Golden Rose Longstay, liquit matte lipstick, odcień 03

-Golden Rose, matte lipstick crayon, odcień 10

9. Akcesoria

-Tangle teezer

-Real Techniques, miracle complexion sponge

Oto już całe moje tegoroczne zestawienie. Zauważyłam, że ta lista różni się znacznie od zeszłorocznej, a co za tym idzie, zaszło sporo zmian w mojej kosmetyczce. Te produkty mogę Wam polecić, bo sama jestem z nich bardzo zadowolona. Ciekawa jestem jak w przyszłym roku będzie kształtowała się lista z moimi faworytami.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #16/2016

Witam,

Koniec miesiąca już nadszedł, czas zatem na post o zużytych w ostatnim casie przeze mnie kosmetykach.

ORIFLAME, KREMOWE MLECZKO Z RUMIANKIEM LOVE NATURE

Kolejne podejście do tego produktu. Tym razem nie stosowałam go do zmywania makijażu tylko do oczyszczania twarzy rano. Do tego sprawdzał się bez zarzutu, chociaż musiałam go spłukiwać dużą ilością wody, aby nie pozostawiał na mojej skórze tłustej powłoki. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 5/10

SYLVECO LIPOWY PŁYN MICELARNY

Co do produktów marki sylveco mam mieszane uczucia. Niektóre się u mnie sprawdzają, natomiast są też takie z których nie jestem w ogóle zadowolona. Ten jednak przypadł mi do gustu. Nawet dobrze zmywał makijaż, chociaż przyznam, że obawiałam się czy taki naturalny skład poradzi sobie z tuszem do rzęs. Produkt się spisywał bez zarzutu i nawet nie przeszkadzał mi jego zapach. Na pewno zakupię go jeszcze kiedyś.

OCENA: 10/10

NIVEA DOUBLE EFFECT ANTI-PERSPIRANT, VIOLET SENSES

Idealny produkt, to mogę napisać z pewnością. Szybko się wchłaniał, nie pozostawiał białych śladów, a przede wszystkim chronił moją skórę. Miał delikatny, przyjemny zapach, który odczuwałam przez cały dzień. U mnie sprawdzał się idealnie i na pewno zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NATURE SECRETS WANILIA I GRANAT, ŻEL POD PRYSZNIC

Z Nature Secrets co jakiś czas wychodzą nowe serie zapachowe, oczywiście od razu planuje je przetestować. Tym razem było to polaczenie wanilii i granatu. Produkt miał bardzo słodki, otulający zapach. Ponadto jako jeden z nielicznych był kremowy. Bardzo dobrze się sprawdzał i nie przesuszał mojej skóry. Na pewno zakupie ponownie ten żel.

OCENA: 10/10

ORIFLAME YOU DAZZLE, KREM DO RĄK

Krem miał lekką konsystencję, szybko się wchłaniał. Nawilżał moje dłonie w miarę dobrze. Jego jedynym minusem był bardzo sztuczny i niezbyt miły zapach. Długo trwało, aż go zużyłam. Na pewno nie zakupiłabym go ponownie, ponieważ frezjami kompletnie nie pachniał.

OCENA: 3/10

TIMOTEI 2 W 1 ŚWIEŻOŚĆ, SZAMPON I ODŻYWKA

Rzadko kiedy jestem zadowolona z stosowanych szamponów, a to na skutek tego, że moje włosy szybko się przyzwyczajają do tych produktów. Ten zakupiłam przypadkiem i byłam z niego bardzo zadowolona. Dobrze oczyszczał moją skórę i nawilżał moje włosy. Ponadto pozostawiał ładny zapach na włosach. Nawet po dłuższym stosowaniu sprawdzał się bez zarzutu.

OCENA:10/10

ORIFLAME TENDER CARE. KOKOS

Bardzo dobry produkt, o którym pisałam już nie raz. Polecam go wszystkim, a sama mam jeszcze 3 jego różne wersje zapachowe,

OCENA: 10/10

LOVELY CURING PUMP UP MASCARA

Produkt bardzo tani, ale jakością przebija nie jeden drogi kosmetyk. Bardzo ładnie podkreślał rzęsy, pogrubiał je,  nie sklejał ich. Produkt może nie należał do najwydajniejszych, ale i tak byłam z niego bardzo zadowolona. Mam już zakupione kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

Oto już wszystkie produkty które udało mi się zużyć w miesiącu listopadzie. Cieszy mnie ogromnie fakt, że większość zakupionych kosmetyków w pełni spełniła moje oczekiwania.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Kolejny miesiąc już za nami i zbliżamy się powoli do końca roku. Nadszedł czas na kolejne zestawienie produktów, które lubiłam stosować w minionym miesiącu.

GOLDEN ROSE BB  CREAM, ODCIEŃ 01 LIGHT

Ciężko miałam się przyzwyczaić do stosowania kremów BB, zawsze wolałam podkłady. Wynikało to również zapewne z tego, że nie trafiłam na żaden dobry produkt. Oczywiście do czasu, aż zakupiłam ten krem. Produkt kryje w średnim stopniu, dobrze utrzymuje się na skórze i przede wszystkim jest dopasowany kolorystycznie do mojej bardzo jasnej karnacji.

LOVELY CURLING PUMP UP MASCARA

O tym tuszu jeszcze napisze recenzje. Już teraz mogę uznać go za ulubieńca. Produkt bardzo dobrze podkreśla rzęsy, nie osypuje się i daje oszałamiający efekt. Jak za produkt,który kosztuje 13 zł to jest fenomenalny i polecam wszystkim wypróbować go.

ZIAJA KREM WYGŁADZAJĄCY 25+

Kolejny produkt marki Ziaja, który u mnie sprawdza się bez zarzutu. Produkt ma gęsta konsystencję, a pomimo to szybko się wchłania. Dobrze nawilżał moją skórę podczas chłodniejszych dni, a ponadto utrzymywał się dobrze na nim makijaż.

CZTERY PORY ROKU KREM DO RĄK I PAZNOKCI, SKÓRA SUCHA

Krem o lekkiej konsystencji, szybko się wchłania i dobrze nawilża dłonie. W minionym miesiącu stosowałam go najczęściej, ponieważ sprawdzał się bez zarzutu, a wszystkie bardziej nawilżające produkty postanowiłam pozostawić na późniejszy okres. Wspomnę tylko, że pięknie, delikatnie pachnie.

Oto już całe zestawienie ulubieńców z minionego miesiąca.

Pozdrawiam

LOVELY CURLING PUMP UP MASCARA

Witam,

Wielokrotnie słyszałam bardzo dużo opinii na temat tuszu do rzęs marki Lovely. Jednak dotychczas nie zdecydowałam się na niego. Zmieniło się to jednak po namowach koleżanki, wsumie tusz kosztuje zaledwie 12zł, więc to praktycznie niewiele,  warto spróbować.

Tusz bardzo dobrze podkreśla rzęsy nie sklejając ich, ponadto nie osypuje się. Swoim działaniem jest porównywalny do dużo droższych tuszy do rzęs. Lubię go stosować, chociaż przyznam, że nie sądziłam, że aż tak mnie zachwyci. Na pewno w przyszłości zakupię kolejne opakowanie.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #10/2016

Witam,

Ostatnio miałam na wykończeniu wiele produktów, więc postanowiłam, że w tym miesiącu zrobię 2 posty z projektem denko. Oto moje zużyte produkty:

SEPHORA, NAWILŻAJĄCE MLECZKO DO CIAŁA, KWIAT BAWEŁNY

Produkt do którego powróciłam po dłuższej przerwie. Mleczko znajdowało się w praktycznym opakowaniu z pompką (nie dane było mi do końca jej używać, ponieważ przez przypadek opakowanie mi spadło i pękło, więc produkt musiałam przelać do innego opakowania), szybko się wchłania i dobrze nawilża skórę. Ponadto ma przyjemny, delikatny zapach. Z pewnością ponownie do niego wrócę.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NATURE SECRETS SZAMPON DO WŁOSÓW FARBOWANYCH, TRUSKAWKI I MIGDAŁY

Szampon zakupiłam ze względu na piękny zapach. Dobrze mył i oczyszczał włosy. Jednak moje włosy się szybko do niego przyzwyczaiły. Nie utrwalał koloru moich włosów. Jedyne co było jego atutem to piękny zapach oraz duża wydajność. Obecnie nie planuję ponownego zakupu.

OCENA: 5/10

ORIFLAME SOFTCARESS KREM DO RĄK

Krem do rąk zakupiłam już jakiś czas temu. Miałam dwie wersje.  Jednak nawilżająca, druga ochronna. Krem miał gęstą konsystencje, wolno się wchłaniał. Dobrze nawilżał. Jednak jego poprzednik lepiej pachniał, chociaż podobno mają ten sam zapach. Dla mnie był on całkowicie różny. Produkt nie nadawał się do stosowania na dzień, ponieważ zostawiał tłustą warstwę na skórze.

OCENA: 7/10

ZIAJA KOZIE MLEKO, MLECZKO + TONIK

Serie kozie mleko lubię od dawna i z przyjemnością stosuje kolejne produkty. Tym razem było to mleczko. Z początku się obawiałam, ponieważ zawierał w składzie parafinę, jednak moje obawy były bezpodstawne. Produkt bardzo ładnie oczyszczał moją skórę. Byłam zadowolona z jego działania. Stosowałam go na dzień, ponieważ w wieczornej pielęgnacji jednak potrzebuję żelu.

OCENA: 10/10

NIVEA ODŻYWKA ODBUDOWUJĄCA LONG REPAIR

Odżywka bardzo mnie zachwyciła już jakiś czas temu. Z początku nie byłam do niej przekonana, ze względu na złe doświadczenia z poprzednimi produktami tej marki. Odżywka bardzo dobrze nawilżała włosy i powodowała, że bardzo ładnie się rozczesywały. Nie obciąża moich włosów i byłam z niej bardzo zadowolona. Na pewno zakupie ją ponownie.

OCENA: 10/10

LOVELY MAGIC PEN, KOREKTOR NR 1

Produkt, który zakupiłam ponownie. Sprawdził się bez zarzutu. Bardzo dobrze zakrywa cienie pod oczami, maskuje niedoskonałości. Odcień idealnie dopasowuje się do mojej skóry. Niestety jest mało wydajny, ale kosztuje niewiele. Mam już kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME THE ONE DOUBLE EFFECT MASCARA, ODCIEŃ BLACK

Myślałam, że w końcu się przekonam do tego produktu. Niestety dalej nie byłam z niego zadowolona. Trudno się go aplikowało, ponieważ szczoteczka pobierała za dużo produktu. Tusz niestety szybko zaczął się osypywać, a nawet bardzo szybko wysechł. Niestety mam jeszcze jedno jego opakowanie, chociaż wiem, że raczej moja opinia co do niego się nie zmieni.

OCENA: 1/10

ORIFLAME PURE COLOUR, CIEŃ ODCIEŃ: CHAMP

Cień miał delikatny perłowy odcień i  idealnie nadawał się jako cień bazowy. Długo utrzymywał się na powiekach, a przy tym był bardzo wydajny.

OCENA: 10/10

Oto wszystkie kosmetyki z części pierwszej. W zestawieniu znalazło się wiele naprawdę dobrych produktów, które polecam.

Pozdarwiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Kolejny miesiąc mamy już za sobą. Zatem czas na kolejną dawkę ulubieńców.

THE BODY SHOP FUJI GREEN TEA, WODA TOALETOWA

Przyznaję, że gdy ta seria pojawiła się w zeszłym roku, jakoś nie przypadła mi do gustu za pierwszym razem. Jednak gdy postanowiłam jeszcze raz przemóc się tym zapachem, zakochałam się bez pamięci. Zakupiłam tą wodę toaletową. Zapach jest wyjątkowy, ponieważ nie czuć tylko zielonej herbaty i to chyba najbardziej mnie w tym produkcie urzekło.  Woda utrzymuje się na skórze i ubraniach cały dzień, w minionym miesiącu dominowała. Wydaje mi się, że również bardzo dobrze sprawdzi się w okresie letnim.

ZIAJA LIŚCIE ZIELONEJ OLIWKI, OLIWKOWA  WODA TONIZUJĄCA Z WITAMINĄ C

Często powtarzam, że ciężko jest mi zauważyć jakiekolwiek działanie toniku. Jednak ta woda bardzo ładnie odświeżała moją skórę twarzy. Moja skóra po jej wchłonięciu bardzo dobrze wchłaniała krem. Ponadto czasem w ciągu dnia również aplikuję ją na makijaż, żeby trochę się odświeżyć. W tym przypadku również dobrze się sprawdza.

LOVELY SILVER HIGHLIGHTER

Przyznam, że jeszcze jakiś czas temu uważałam, że w moim makijażu rozświetlacz jest niepotrzebny. Swoje zdanie zmieniłam po zakupie tego właśnie produktu.  Rozświetlacz, bardzo ładnie podkreśla moje kości policzkowe, ponadto jego chłodny odcień idealnie komponuje się z moją jasną karnacją. Makijaż nim uzupełniony wygląda bardzo dobrze.

Oto wszyscy moi ulubieńcy minionego miesiąca.

Pozdrawiam