Archiwa tagu: Nivea

PROJEKT DENKO #12/2017

Witam,

Dzisiaj przychodzę do Was z bardzo spóźnionym projektem denko. Post miał trafić na blog jeszcze w wrześniu, jednak z przyczyn technicznych tak się nie stało. Więc wrzucam go teraz.

Oto całe zestawienie kosmetyków, które użyłam w minionym czasie:

EMOLIUM ŁAGODNA EMULSJA MICELARNA

Produkt dobrze i delikatnie oczyszczał skórę, nie podrażniając jej przy tym. Miał bardzo rzadką konsystencję, a przy tym był niezwykle wydajny. Nie próbowałam zmywać nim pierwszej warstwy makijażu, ponieważ raczej by sobie z nią nie poradził.

OCENA: 10/10

ORIFLAME HAPPY SKIN NAWILŻAJĄCY BALSAM DO CIAŁA

Kosmetyk miał rzadką konsystencję, szybko się wchłaniał i dobrze nawilżał. Sprawdzał się idealnie w okresie cieplejszym, ponieważ nie pozostawiał tłustej powłoki na skórze. Lubiłam go stosować, a to było już 2 moje zużyte opakowanie.

OCENA: 10/10

NIVEA ODŻYWKA PIELĘGNUJĄCA LONG CARE&REPAIR

Bardzo dobra odżywka. Moja ulubiona jak do tej pory, chociaż musze przyznać, że jej pierwsze opakowanie, które zakupiłam kilka lat temu, zjechałam od góry do dołu w samych negatywach. Teraz moje włosy się z nią uwielbiają. Dobrze odżywia i nawilża moje włosy, ułatwia ich rozczesywanie. Kosmetyk fenomenalny.

OCENA: 10/10

AVON CARE REGENERUJĄCO-ODŻYWCZY KREM DO RĄK

Krem dobrze nawilżał moje dłonie. Nie powodował ich przesuszenia. Wchłaniał się trochę wolno, dlatego stosowałam go głownie na noc. Miał ciężki i trochę męczący zapach, co jest zrozumiałe przy produktach z masłem kakaowym. Ponownie raczej już bym nie wróciła do tej wersji zapachowej, ale wypróbuję inne warianty z serii Avon Care do dłoni.

OCENA: 8/10

ORIFLAME FEET UP NOURISHING BEESWAX

Krem miał gęsta konsystencję. Smarowałam go na stopy grubą warstwą, a następnie zakładałam skarpetki. Rano myłam stopy i były one miękkie i miłe w dotyku. Byłam zadowolona z używania tego kosmetyku, chociaż przyznam, że miał intensywny, czasami nawet męczący,  zapach, który dość długo utrzymywał się na skórze.

OCENA: 8/10

ORIFLAME ELEO SZAMPON Z NATURALNYMI OLEJKAMI

Już wcześniej pisałam Wam, że mam mieszane uczucia co do tego kosmetyku. Teraz już moje stanowisko jest raczej na nie. Włosy po umyciu tym szamponem, wyglądały gorzej niż przed myciem. Raz było w porządku, innym razem znowu wyglądały beznadziejnie. Ponadto strasznie je plątał. Był nie wydajny, co nawet mnie cieszyło. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 1/10

ALTERRA NATUROKOSMETIK, ŻEL POD PRYSZNIC HERBATA CHIŃSKA BIO

Kosmetyk nie przypadł mi do gustu. Miał rzadką konsystencję, produkt przelewał się przez palce. Praktycznie w ogóle się nie pienił. Po umyciu tym produktem odnosiłam wrażenie, że moja skóra jest brudna. Zapach specyficzny, ale można się przyzwyczaić.

OCENA: 1/10

TRUE PERFECTION, KREM NA DZIEŃ

W końcu wykończyłam ten produkt. Miał lekka konsystencję i szybko się wchłaniał. Jednak po upływie 15 minut zaczynał się rolować, a nie nakładałam go grubą warstwą. Nie dało się nałożyć na niego podkładu, ponieważ cały chodził.  Nawet gdy stosowałam go w czasie kiedy nie planowałam się malować, to również nie wyglądał korzystnie. Zaczynał się rolować. i zbierać, co powodowało, że musiałam iść zmyć ten krem. Obecnie ten krem jest w unowocześnionej formie, więc sprawdzę czy i w tym przypadku będzie tak źle.

OCENA: 1/10

Niestety wrześniowe zestawienie jest dość skrajne. Pojawiły się zarówno badzo dobre kosmetyki, jak i takie, które się u mnie nie sprawdziły.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #11/2017

Witam,

Wakacje dobiegają końca, czas zatem na podsumowanie zużyć z sierpnia.

ORIFLAME SUN ZONE BALSAM DO OPALANIA TWARZY I CIAŁA SPF 15

Produkt miał gęsta konsystencję, nie pozostawiał białych śladów na skórze. Moja skóra pomimo iż ma jasną karnację nie została ani razu podrażniona przez słońce. Od trzech lat używam do opalania kosmetyków z Oriflame i jeszcze ani razu się nie zawiodłam.

OCENA: 10/10

ORIFLAME SUN ZONE BALSAM DO OPALANIA TWARZY I CIAŁA SPF 30

Bardzo dobry balsam do opalania, nie pozostawiał białych śladów. Chronił moją skórę i nie powodował podrażnień słonecznych. Następnym razem gdy będę potrzebowała filtrów przeciwsłonecznych zakupię oczywiście te z Oriflame.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NATURE SECRETS MARAKUJA I ŻEŃ-SZEŃ, ŻEL POD PRYSZNIC

Kosmetyk miał gęstą konsystencję, dobrze oczyszczał skórę nie przesuszając jej. Miał ładny, orzeźwiający zapach. Dodatkowym plusem była wydajność, ponieważ starczył mi na dłuższy czas.

OCENA: 10/10

ACTILELLE ANTI-PERSPIRANC COTTON DRY

Kosmetyk dobrze chronił przed poceniem się, ładnie, świeżo pachniał. Czasem zdarzało się, że pozostawiał białe ślady na ubraniach. Byłam zadowolona z jego stosowania, na pewno zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

KALLOS MILK MASKA DO WŁOSÓW Z EKSTRAKTEM Z PROTEINY MLECZNEJ

Maska miała gestą konsystencję, dobrze się rozprowadzała po włosach. Po jej użyciu włosy były odżywione, rozczesywały się bez problemu. Ponadto kosmetyk nie obciążał, miał ładny zapach i był wydajny. Dużym plusem tej maski, było to, że moje włosy się do niej nie przyzwyczaiły i wyglądały cały czas dobrze.

OCENA: 10/10

NIVEA BALSAM DO CIAŁA BŁYSKAWICZNIE NAWILŻAJĄCY

Kosmetyk miał rzadką konsystencję, szybko się wchłaniał i dobrze nawilżał moją skórę. Używałam go do codziennej pielęgnacji skóry na nogach , sprawdzał się bez zarzutu.  Jedynym jego minusem był sztuczny i nie ładny zapach. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 8/10

BIELENDA BIKINI, ARGANOWY OLEJEK DO OPALANIA

Kosmetyk, którego praktycznie nie zaczęłam używać. Po pierwszej aplikacji bardzo się do niego zniechęciłam. Olejek praktycznie się w ogóle nie wchłaniał. Cały czas pozostawał na skórze, kleiłam się do wszystkiego. Rozumiem, że takie są w użyciu olejki do opalania, ale chyba jednak stanowczo wolę kremy.

OCENA: 1/10

TOŁPA DERMO FACE ROSACAL, ŁAGODNY PŁYN MICELARNY

Jeden z najgorszych płynów jakie miałam. Na opakowaniu jest ewidentnie napisane, że jest łagodny, a niestety tak piekł zarówno w oczy i skórę na policzkach, że było to nie do wytrzymania.  Możliwe, że to tylko reakcja mojej skóry, może innym osobą się sprawdził. Zużyłam  go, chociaż przyznaję, że trochę to trwało i na pewno nie zakupię kolejnego opakowania.

OCENA: 1/10

Oto już całe moje podsumowanie. Ma ono oczywiście charakter typowo wakacyjny, ponieważ pogoda w sierpniu dopisała.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #8/2017

Witam,

Kolejny miesiąc już za nami, czas zatem na podsumowanie zużytych kosmetyków:

ORIFLAME SILK BEAUTY ŻEL USUWAJĄCY WRASTAJĄCE WŁOSKI

Produkt zapowiadał się bardzo obiecująco, jednak w rzeczywistości okazał się totalnym bublem. Po woskowaniu odczekałam odpowiedni czas, aby go nałożyć. Produkt w ogóle się nie wchłaniał. Pozostawał na skórze tak jak go rozsmarowałam. Ponadto gdy przejechałam ręka po żelu rolował się. Jedyne co mogłam zrobić to go zetrzeć, ponieważ irytował mnie. W ogóle nie zapobiegał wrastaniu włosków. Użyłam go raz i wyrzucam.

OCENA: 1/10

BIODERMA SENSIBIO H2O

Już wiem dlaczego ten płyn micelarny jest tak kultowy. Bardzo dobrze zmywa makijaż oraz oczyszcza twarz, w ogóle jej nie podrażniając. Nie pachnie, więc odnosimy wrażenie, że przemywamy oczy wodą. Radził sobie z każdym kosmetykiem i nie potrzeba było zbyt wiele czasu , aby zobaczyć jego efekty. Przyznam, że jego największym minusem jest cena. Dla mnie tańszym ego odpowiednikiem mógłby być płyn micelarny z marki Mixa.

OCENA: 10/10

KOŁOBRZESKIE SPA KREM NAWILŻAJĄCO ODŻYWCZY

Produkt miał rzadką, lekką konsystencję. Szybko się wchłaniał i dawał efekt nawilżenia, ale w stopniu podstawowym. Dobrze spisywał się pod makijażem. Producent zaleca również stosowanie go na noc, ale wydaje mi się, że w tym przypadku nie sprawdziłby się, ponieważ był za słaby. Zapach miał ładny, ale troszkę specyficzny jak przystało na kosmetyki naturalne.

OCENA: 5/10

ZIAJA TONIK BIO ALOES

Tonik dobrze odświeżał moja twarz, pozostawiał nawet uczucie nawilżenia. Lubiłam go stosować, pomimo iż zazwyczaj nie widzę nigdy efektu działania tych kosmetyków. Jednak w tym przypadku moja skóra wyglądała naprawdę dobrze. Na pewno zakupię ponowne ten produkt.

OCENA: 10/10

GARNIER ESSENTIALS ŁAGODZĄCY PŁYN DO DEMAKIJAŻU OCZU

Kosmetyk  bardzo dobrze zmywał makijaż. Rozpuszczał tusz bez problemu nie podrażniając moich oczu.  Zakupiłam go, ponieważ mój płyn micelarny podrażniał mnie. Bardzo byłam zadowolona z jego stosowania i możliwe, że zakupie go jeszcze kiedyś.

OCENA: 10/10

ALTERRA NATURKOSMETIK, EMULSJA OCZYSZCZAJĄCA, GRANAT BIO

Powróciłam do tego kosmetyku po krótkiej przerwie i dalej jestem zachwycona jego działaniem. Delikatnie oczyszczał moją skórę, nie podrażniając jej. Bez problemu zmywał makijaż. W kontakcie z oczami nie podrażniał ich. Lubiłam go stosować i zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME ESSENTIALS, ODŻYWCZY KREM DO TWARZY

Krem miał gęsta konsystencję, wolno się wchłaniał, ale dobrze nawilżał skórę. Był wydajny, a jego największym atutem był piękny zapach. Było to już moje drugie opakowanie i nie wykluczam, że zakupię kolejne.

OCENA: 10/10

NIVEA DOUBLE EFFECT ANTI-PERSPIRANT VIOLET SENSES

Bardzo dobrze chronił moją skórę. Było to moje już 2 opakowanie i na pewno nie ostatnie. Miał delikatny ładny zapach i lubiłam go stosować. Na obecny moment robię sobie od niego krótką przerwę, aby moja skóra nie przyzwyczaiła się do niego, a za jakiś czas na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

Oto już całe moje zestawienie. Pojawiło się w nim dużo bardzo dobrych kosmetyków. Do niektórych powróciłam po krótszej bądź dłuższej przerwie. Do części kosmetyków oczywiście na pewno powrócę.

Pozdrawiam

Pozdrawiam

NIVEA BALSAM DO CIAŁA BŁYSKAWICZNIE NAWILŻAJĄCY , SKÓRA PRZESUSZONA

Witam,

Moim największym problemem zazwyczaj jest przesuszająca się skóra na dłoniach i nogach. Muszę na te partie ciała stosować bardziej nawilżające produkty, ale mam pewne warunki. W kwestii rąk, to mogę jeszcze znieść tłustą warstwę w kremach na noc, jednak w balsamach do ciała nie lubię tego efektu i przeważnie chcę, aby produkt wchłonął się szybko i nawilżył moją skórę. Kiedyś bardzo dobrze sprawdził mi się do tego celu kosmetyk z Evree, jednak nie było go w drogerii w której robiłam zakupy, a potrzebowałam czegoś na „już” więc zdecydowałam się na produkt marki Nivea, błyskawicznie nawilżający balsam.

Kosmetyk ma rzadką konsystencję i szybko się wchłania. Ponadto nawilża moją skórę bardzo dobrze. Jego jedynym, a zarazem największym minusem jest zapach, który w niczym nie przypomina produktów tej marki. Jest drażniący dla mojego nosa i syntetyczny. Zniesmaczona tym minusem postanowiłam, że będę używała go tylko na nogi, nie na całe ciało. Ponownie nie zakupię tego kosmetyku, chociaż jestem zadowolona z jego działania.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY ROKU 2016

Witam,

Kolejny rok dobiega końca. W moim życiu zaszło sporo zmian, jak również zmieniły się moje preferencje co do kosmetyków. Jeszcze nie opanowałam się z ich nadmiernym kupowaniem, ale wciąż nad tym pracuję.

Teraz zaprezentuję Wam listę moich faworytów, oczywiście ulubieńcy z poszczególnych miesięcy (o których nie wspomniałam tutaj) również są moimi faworytami. Jednak postanowiłam w tym zestawieniu skupić się na perełkach.

  1. Zapach

-Avon,  „Attraction”

-Avon, „Silky soft musk”

-Kenzo, „Flower”

  1. Pielęgnacja Twarzy
  • Krem na dzień:

-Ziaja, kozie mleko krem nr 1

-Ziaja, krem wygładzający 25+

  • Krem na noc

-Oriflame, Milk and honey gold

-La Roche-posay, efaclar duo +

  • Krem pod oczy

-Anew, podwójny program liftingujący

-Oriflame, Milk and honey gold

-Tonymoly, Pandas dream

  • Tonik

-Clinique, clarifying lotion 2

-Ziaja, tonik bio-aloes

  • Maseczki

-Fitomed, K+K maseczka, peeling z korundem

-Ziaja, maseczka oczyszczająca z glinką szarą,

-Bania Agafia, odmładzająca maseczka na mleku łosia

-Ziaja, liście manuka pasta głęboko oczyszczająca

  • Serum

-The Body Shop, serum w olejku na noc z witaminą E

-Ecoreceptura by Stara mydlarnia, aktywnie skoncentrowane serum do twarzy z witaminą C

-Bielenda, Super Power Mezo Serum, aktywne serum korygujące

  • Oczyszczanie twarzy

-Cetaphil EM emulsja micelarna do mycia twarzy

  • Demakijaż

- Mixa, płyn micelarny przeciw przesuszaniu, skóra sucha i bardzo sucha

3. Pielęgnacja ciała

  • Oczyszczanie

-The Body Shop marakujowy żel pod prysznic

-Isana, żele pod prysznic

  • Peeling

-Green pharmacy, peeling cukrowy, róża piżmowa i zielona herbata

-L`orient marokańskie czarne mydło z różą damasceńską + rękawica peeling-ująca

  • Pielęgnacja ciała

-The body shop, balsam do ciała różowy grejpfrut oraz smoky poppy

-Evree, instant help balsam do ciała

-Evree, multioils bomb, upiększająca, specjalistyczna kuracja do ciała

4. Pielęgnacja dłoni

-The Body Shop, krem do rąk HEMP

-Cztery pory roku, krem do rąk i paznokci do skóry suchej, wiśnia japońska

5. Antyperspiranty

-Nivea double effect, Violet senses

6. Pielęgnacja włosów

  • Oczyszczanie

-Timotei, szampon z odżywką 2 w 1, świeżość

-Dove, Hair Therapy Colour Repair

  • Nawilżanie

7. Lakiery do paznokci

-Semilac, odcienie: Lady in Gray, My red, Bananna

8. Makijaż

  • Podkład

-Golden Rose, BB cream, odcień light

-Maybelline Affinitone, odcień light sandbeige

  • Korektor pod oczy

-Lovely, magic pen 01,02

  • Puder

-Manhattan, soft compact powder, odcień: 1 naturelle

  • Róż

-Essence, blush up, 10 heat wave

  • Rozświetlacz

-Lovely, silver highlighter

  • Cienie do powiek

-Paletka cienie Inglot zestaw nr 2

-Make up revolution, iconic pro 1

  • Tusze do rzęs

-Lovely, curling pump up mascara

-Maybelline, colossal volume express

-MAX FACTOR, 2000 calorie

  • Pomadki:

-Loyely, Perfect line, kredka nr 1

-Sephora Rouge Matte, M05

-Golden Rose, velvet matte lipstick, odcień 12

-Golden Rose Longstay, liquit matte lipstick, odcień 03

-Golden Rose, matte lipstick crayon, odcień 10

9. Akcesoria

-Tangle teezer

-Real Techniques, miracle complexion sponge

Oto już całe moje tegoroczne zestawienie. Zauważyłam, że ta lista różni się znacznie od zeszłorocznej, a co za tym idzie, zaszło sporo zmian w mojej kosmetyczce. Te produkty mogę Wam polecić, bo sama jestem z nich bardzo zadowolona. Ciekawa jestem jak w przyszłym roku będzie kształtowała się lista z moimi faworytami.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Kolejny miesiąc już za nami, czas zatem na podsumowanie kosmetyczne miesiąca listopada.

AVON TRUE COLOUR PERFECTLY MATTE, ODCIEŃ: BERRY BLAST

Pomadka ma przepiękny kolor, połączenie borowego z różem. Dobrze się utrzymuje na ustach i przede wszystkim nie przesusza ich. W minionym miesiącu skradła moje serce i to właśnie po nią najczęściej sięgałam.

MAX FACTOR 2000 CALORIE DRAMATIC VOLUME

Na początku przygody z tym produktem nie byłam z niego zadowolona. Jednak z czasem coraz bardziej się do niego przekonywałam. Obecnie jestem zachwycona efektem jaki daje na rzęsach. Są one rozdzielone, pogrubione i wyglądają jakby były doklejane.

NIVEA ANTI-PERSPIRANT DOUBLE EFFECT

Produkt do którego wróciłam po krótkiej przerwie. Bardzo dobrze chroni, ładnie pachnie oraz nie podrażnia skóry. Lubię go stosować i przyznam, że gdy mi się skończyło poprzednie opakowanie od razu czułam różnice podczas stosowania innych tego typu produktów.

AVON SILKY SOFT MUSK

Mój ulubieniec znowu wrócił do mojej kosmetyczki. Pomimo bardzo delikatnego zapachu używałam go najczęściej w zeszłym miesiącu. Jest odpowiedni na każdą okazje i pomimo iż nie należy do najbardziej trwałych uwielbiam go. Moje opakowanie już dobiega końca, ale na pewno zakupię kolejne.

Oto już wszyscy moi ulubieńcy. Jak z pewnością zauważyliście nastąpił powrót do kilku ulubieńców z poprzednich miesięcy. W tym roku będzie jeszcze podsumowanie moich ulubionych produktów roku 2016, a ulubieńców grudnia zobaczycie już w styczniu.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #16/2016

Witam,

Koniec miesiąca już nadszedł, czas zatem na post o zużytych w ostatnim casie przeze mnie kosmetykach.

ORIFLAME, KREMOWE MLECZKO Z RUMIANKIEM LOVE NATURE

Kolejne podejście do tego produktu. Tym razem nie stosowałam go do zmywania makijażu tylko do oczyszczania twarzy rano. Do tego sprawdzał się bez zarzutu, chociaż musiałam go spłukiwać dużą ilością wody, aby nie pozostawiał na mojej skórze tłustej powłoki. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 5/10

SYLVECO LIPOWY PŁYN MICELARNY

Co do produktów marki sylveco mam mieszane uczucia. Niektóre się u mnie sprawdzają, natomiast są też takie z których nie jestem w ogóle zadowolona. Ten jednak przypadł mi do gustu. Nawet dobrze zmywał makijaż, chociaż przyznam, że obawiałam się czy taki naturalny skład poradzi sobie z tuszem do rzęs. Produkt się spisywał bez zarzutu i nawet nie przeszkadzał mi jego zapach. Na pewno zakupię go jeszcze kiedyś.

OCENA: 10/10

NIVEA DOUBLE EFFECT ANTI-PERSPIRANT, VIOLET SENSES

Idealny produkt, to mogę napisać z pewnością. Szybko się wchłaniał, nie pozostawiał białych śladów, a przede wszystkim chronił moją skórę. Miał delikatny, przyjemny zapach, który odczuwałam przez cały dzień. U mnie sprawdzał się idealnie i na pewno zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NATURE SECRETS WANILIA I GRANAT, ŻEL POD PRYSZNIC

Z Nature Secrets co jakiś czas wychodzą nowe serie zapachowe, oczywiście od razu planuje je przetestować. Tym razem było to polaczenie wanilii i granatu. Produkt miał bardzo słodki, otulający zapach. Ponadto jako jeden z nielicznych był kremowy. Bardzo dobrze się sprawdzał i nie przesuszał mojej skóry. Na pewno zakupie ponownie ten żel.

OCENA: 10/10

ORIFLAME YOU DAZZLE, KREM DO RĄK

Krem miał lekką konsystencję, szybko się wchłaniał. Nawilżał moje dłonie w miarę dobrze. Jego jedynym minusem był bardzo sztuczny i niezbyt miły zapach. Długo trwało, aż go zużyłam. Na pewno nie zakupiłabym go ponownie, ponieważ frezjami kompletnie nie pachniał.

OCENA: 3/10

TIMOTEI 2 W 1 ŚWIEŻOŚĆ, SZAMPON I ODŻYWKA

Rzadko kiedy jestem zadowolona z stosowanych szamponów, a to na skutek tego, że moje włosy szybko się przyzwyczajają do tych produktów. Ten zakupiłam przypadkiem i byłam z niego bardzo zadowolona. Dobrze oczyszczał moją skórę i nawilżał moje włosy. Ponadto pozostawiał ładny zapach na włosach. Nawet po dłuższym stosowaniu sprawdzał się bez zarzutu.

OCENA:10/10

ORIFLAME TENDER CARE. KOKOS

Bardzo dobry produkt, o którym pisałam już nie raz. Polecam go wszystkim, a sama mam jeszcze 3 jego różne wersje zapachowe,

OCENA: 10/10

LOVELY CURING PUMP UP MASCARA

Produkt bardzo tani, ale jakością przebija nie jeden drogi kosmetyk. Bardzo ładnie podkreślał rzęsy, pogrubiał je,  nie sklejał ich. Produkt może nie należał do najwydajniejszych, ale i tak byłam z niego bardzo zadowolona. Mam już zakupione kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

Oto już wszystkie produkty które udało mi się zużyć w miesiącu listopadzie. Cieszy mnie ogromnie fakt, że większość zakupionych kosmetyków w pełni spełniła moje oczekiwania.

Pozdrawiam

NIVEA ANTI-PERSPIRANT DOUBLE EFFECT

Witam,

Od dłuższego czasu stosuję głownie antyperspiranty z firmy oriflamme. Większość z nich bardzo dobrze się u mnie sprawdza, więc nie miałam potrzeby ich zmiany. Jednak ostatnio postanowiłam spróbować czegoś innego i w drogerii Rossmann znalazłam produkt marki nivea o zapachy Violet senses.

Kiedyś stosowałam głownie produkty w sprayu z tej marki, jednak odeszłam od nich już jakiś rok temu.  Ten jest w szklanym, przeźroczystym opakowaniu, ma perłową konsystencję i aplikator w formie kulki dobrze rozprowadza produkt. Antyperspirant szybko się wchłania i nie pozostawia białych śladów. Ma delikatny, ale wyczuwalny zapach, który bardzo długo się utrzymuje.  Stosując ten produkt zauważyłam, że nie odczuwam żadnego dyskomfortu, cały dzień czuje się świeżo i mam pewność, że jestem chroniona przez cały dzień. Sądzę, że moja próba sprawdzenia czegoś nowego spowodowała, że produkt zostanie w mojej kosmetyczce na znacznie dłużej.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #10/2016

Witam,

Ostatnio miałam na wykończeniu wiele produktów, więc postanowiłam, że w tym miesiącu zrobię 2 posty z projektem denko. Oto moje zużyte produkty:

SEPHORA, NAWILŻAJĄCE MLECZKO DO CIAŁA, KWIAT BAWEŁNY

Produkt do którego powróciłam po dłuższej przerwie. Mleczko znajdowało się w praktycznym opakowaniu z pompką (nie dane było mi do końca jej używać, ponieważ przez przypadek opakowanie mi spadło i pękło, więc produkt musiałam przelać do innego opakowania), szybko się wchłania i dobrze nawilża skórę. Ponadto ma przyjemny, delikatny zapach. Z pewnością ponownie do niego wrócę.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NATURE SECRETS SZAMPON DO WŁOSÓW FARBOWANYCH, TRUSKAWKI I MIGDAŁY

Szampon zakupiłam ze względu na piękny zapach. Dobrze mył i oczyszczał włosy. Jednak moje włosy się szybko do niego przyzwyczaiły. Nie utrwalał koloru moich włosów. Jedyne co było jego atutem to piękny zapach oraz duża wydajność. Obecnie nie planuję ponownego zakupu.

OCENA: 5/10

ORIFLAME SOFTCARESS KREM DO RĄK

Krem do rąk zakupiłam już jakiś czas temu. Miałam dwie wersje.  Jednak nawilżająca, druga ochronna. Krem miał gęstą konsystencje, wolno się wchłaniał. Dobrze nawilżał. Jednak jego poprzednik lepiej pachniał, chociaż podobno mają ten sam zapach. Dla mnie był on całkowicie różny. Produkt nie nadawał się do stosowania na dzień, ponieważ zostawiał tłustą warstwę na skórze.

OCENA: 7/10

ZIAJA KOZIE MLEKO, MLECZKO + TONIK

Serie kozie mleko lubię od dawna i z przyjemnością stosuje kolejne produkty. Tym razem było to mleczko. Z początku się obawiałam, ponieważ zawierał w składzie parafinę, jednak moje obawy były bezpodstawne. Produkt bardzo ładnie oczyszczał moją skórę. Byłam zadowolona z jego działania. Stosowałam go na dzień, ponieważ w wieczornej pielęgnacji jednak potrzebuję żelu.

OCENA: 10/10

NIVEA ODŻYWKA ODBUDOWUJĄCA LONG REPAIR

Odżywka bardzo mnie zachwyciła już jakiś czas temu. Z początku nie byłam do niej przekonana, ze względu na złe doświadczenia z poprzednimi produktami tej marki. Odżywka bardzo dobrze nawilżała włosy i powodowała, że bardzo ładnie się rozczesywały. Nie obciąża moich włosów i byłam z niej bardzo zadowolona. Na pewno zakupie ją ponownie.

OCENA: 10/10

LOVELY MAGIC PEN, KOREKTOR NR 1

Produkt, który zakupiłam ponownie. Sprawdził się bez zarzutu. Bardzo dobrze zakrywa cienie pod oczami, maskuje niedoskonałości. Odcień idealnie dopasowuje się do mojej skóry. Niestety jest mało wydajny, ale kosztuje niewiele. Mam już kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME THE ONE DOUBLE EFFECT MASCARA, ODCIEŃ BLACK

Myślałam, że w końcu się przekonam do tego produktu. Niestety dalej nie byłam z niego zadowolona. Trudno się go aplikowało, ponieważ szczoteczka pobierała za dużo produktu. Tusz niestety szybko zaczął się osypywać, a nawet bardzo szybko wysechł. Niestety mam jeszcze jedno jego opakowanie, chociaż wiem, że raczej moja opinia co do niego się nie zmieni.

OCENA: 1/10

ORIFLAME PURE COLOUR, CIEŃ ODCIEŃ: CHAMP

Cień miał delikatny perłowy odcień i  idealnie nadawał się jako cień bazowy. Długo utrzymywał się na powiekach, a przy tym był bardzo wydajny.

OCENA: 10/10

Oto wszystkie kosmetyki z części pierwszej. W zestawieniu znalazło się wiele naprawdę dobrych produktów, które polecam.

Pozdarwiam

ULUBIEŃCY ROKU 2015

Witam,

Nadszedł czas na ulubieńców zeszłego roku. Pojawi się wiele produktów, których recenzje mogliście przeczytać. Jednak zdaje sobie sprawę, że będą również zawarte w tym zestawieniu kosmetyki, które już używam dłuższy czas, ale ich recenzja jeszcze się nie pojawiła.

Oto moi faworyci:

ULUBIEŃCY ROKU 2015

MAKIJAŻ:

  • Paletka cieni Inglot PRO 5 nr 2;
  • Essence, Bush up róż do policzków, odcień: 10 heat wave;
  • Lovely rozświetlacz do twarzy, odcień silver;
  • Sephora eyeliner haute precision nr 01 noir;
  • Oriflame podkład Perfest fusion, odcień porcelan;
  • Revlon color stay podkład (do skóry suchej), odcień 150 buff;
  • Oriflame balsamy do ust tander care (nie potrafię wskazać ulubionego smaku);
  • Golden rose velvet matte pomadka, odcienie: 05,27;
  • Golden rose matte lipstick crayon nr 10;
  • Lovely kredka do ust odcień 01
  • Yves rocher sexy pulp mas cara, odcień:01 noir;

PIELĘGNACJA CIAŁA

  • The Body Shop masło do ciała zapachy: smoky poppy, frosted plum;
  • Evree olejek do ciała multioil bomb;
  • Oriflame discover Miami spirt, żel pod prysznic;
  • Sephora mleczko do ciała, kwiat bawełny;

PIELĘGNACJA DŁONI:

  • Ziaja kozie mleko, krem do rąk;
  • The Body Shop, Frostem plum, krem do rąk

PIELĘGNACJA STÓP:

  • Oriflame feet up fresh berries, scrub do stop;

ANTYPERSPIRANTY:

  • Oriflame Very me, zapach: New York;
  • Oriflame Nature Secret, zapach: marakuja i żeń szeń;

PIELĘGNACJA TWARZY:

  • Bebeauty micelarny płyn do twarzy;
  • Ziaja liście zielonej oliwki, tonik do twarzy;
  • Oriflame Love Nature, rumiankowy tonik do twarzy;
  • Oriflame Essentials, nawilżające maseczki do twarzy z makadamia oil;
  • Oriflame Essentials krem do twarzy z makadamia oil;
  • Oriflame Milk and Honey krem na noc do twarzy, skóra sucha i bardzo sucha;
  • Tołpa botanic amarantu, nawilżający krem rozświetlający pod oczy;
  • Tołpa botanic czarna róża odżywczy kremo-miód regenerujący do twarzy na noc;
  • Alterra nawilżająca emulsja oczyszczająca z biogranatem;
  • Bielenda argan clearing face oil z kwasem hialuronowym;
  • The Body Shop serum z witaminą E do twarzy na noc;

PIELĘGNACJA WŁOSÓW:

  • Oriflame Milk and Honey szampon i odżywka do włosów;
  • Marion malinowy ocet;
  • Nivea intensiva repair odżywka do włosów;
  • Bania Agafia łopianowa maska do włosów;

PERFUMY:

  • Moschino I love love;
  • Oriflame Mirage Daydream;
  • Oriflame My naked truth;

LAKIERY DO PAZNOKCI:

  • Oriflame The one, odcień: lime;
  • Oriflame Pure Colour, odcień: berry intense

Oto cała moja lista. Wiem, że sporo tego, ale w tym roku testowałam tyle nowości, a w kilku przypadkach powróciłam do sprawdzonych kosmetyków. A jacy są Wasi ulubieńcy minionego roku?

Pozdrawiam