Archiwa tagu: Sephora

SEPHORA OCZYSZCAJĄCO-MATUJĄCA MASECZKA DO TWARZY

Witam,

Wielokrotnie już wspominałam, że jestem posiadaczką skóry mieszanej. Dlatego w swojej pielęgnacji muszę stawiać również na produkty do oczyszczania skóry. Lubię stosować maseczki więc zdecydowałam się na zakup z marki Sephora.

 Kosmetyk znajduje się w szklanym opakowaniu. Ma pojemność 60ml i kosztuje ok. 50zł. Jeżeli mowa o konsystencji, to zawiera drobinki. Bez problemu aplikuje się ją na twarz. Nie przesusza skóry oraz nie powoduje efektu ściągnięcia.  Po zmyciu z twarzy skóra jest oczyszczona, a pory znacznie mniej widoczne. Jestem zachwycona tym, jak dobrze produkt działa na mojej twarzy, a ponadto jak bardzo jest wydajny, ponieważ stosuję maseczkę 2 razy w tygodniu od dłuższego czasu, a zużyłam dopiero połowę. Na pewno zakupię kolejne opakowanie, ponieważ kosmetyk jest w pełni wart swojej ceny, a można go również nabyć w promocjach dużo taniej.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #3/2017

Witam,

Chociaż upłynęła dopiero połowa miesiąca, czas na post z cyklu projekt denko. W ostatnim czasie zużyłam sporo kosmetyków, więc uznałam, że w tym miesiącu będą 2 posty tego typu. Oto pierwsze zestawienie kosmetyków, które zużyłam:

ORIFLAME TRUE PERFECTION ROZŚWIETLAJĄCY ŻEL POD OCZY

Wiem, że z każdym rokiem przybywa mi lat, a co za tym idzie należy się zająć poważnie skórą. Dla specjalnej pielęgnacji okolic moich oczu zakupiłam ten żel. Produkt bardzo dobrze się rozprowadzał i szybko się wchłaniał. Moja skóra stawała się od razu bardziej sprężysta i napięta, a przy tym nawilżona. Dużym atutem był aplikator w formie metalowej kulki. Ja trzymałam żel w lodówce, aby jeszcze lepiej działał na moją skórę. Sprawdził się idealnie i polecam wszystkim

OCENA: 10/10.

ORIFLAME TRUE PERFECTION REGENERUJĄCY KREM NA NOC

Krem miał delikatną piankową konsystencję i szybko się wchłaniał, ponadto ładny miał zapach. Dobrze nawilżał moją skórę. Niestety jak na krem z serii specjalistycznej liczyłam na oszałamiający efekt, jednak takiego się nie doczekałam. Mam jeszcze jedno opakowanie, ponieważ myślałam, że będzie cudowny dlatego się zaopatrzyłam.

OCENA: 4/10

ORIFLAME LOVE NATURE FACE TONER

Produkt był w porządku, nie zauważyłam, żeby w jakiś szczególny sposób zadziała na moją skórę, ale lubiłam go stosować. Czy zakupię ponownie? Ciężko powiedzieć, ponieważ głównie się na niego decyduje, gdy nie wiem jaki produkt z tej kategorii zakupić.

OCENA: 5/10

SEPHORA SERUM OCZYSZCZAJĄCE

Serum miało bardzo praktyczne opakowanie. Dobrze nakładało się je na twarz, a sam produkt szybko się wchłaniał. Niestety odniosłam wrażenie, że nie do końca zrobił to co obiecywał producent. Widoczne było zmniejszenie porów, ale miałam wrażenie, że podczas jego stosowania pojawiły się na mojej twarzy podskórne gródki. Dużym jego plusem była wydajność, ponieważ używałam go miesiąc. Możliwe, że jeszcze się na niego skusze, gdy moja skóra będzie w innej kondycji.

OCENA: 6/10

ORIFLAME NATURE SECRETS ANTI-PERSPIRANT, MARAKUJA I ŻEŃSZEŃ

Mój niejednokrotny ulubieniec. Bardzo dobrze chronił moja skórę i przede wszystkim ładnie i intensywnie pachniał. Szkoda, że został wycofany z oferty, ponieważ był moim ulubionym.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP SERUM NA NOC Z WITAMINĄ E

Kosmetyk, który niejednokrotnie trafiał do moich ulubieńców. Serum w praktycznym opakowaniu, bardzo wydajne. Mocno nawilżało moją skórę. Byłam bardzo zadowolona z efektów jego działania. Ponadto miało piękny zapach. Zakupiłam już kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

LIRENE YOUNGYY 20+ BALSAM Z JABŁKIEM, ZMYSŁOWA JĘDRNOŚĆ

Balsam miał kremową konsystencję, szybko się wchłaniał. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, sprawiał, że skóra była jędrniejsza.  Ponadto miał ładny zapach, który nie był syntetyczny. Kiedyś używałam kremy do twarzy z tej serii i byłam również z nich bardzo zadowolona.

OCENA: 10/10

AVON WINTER ROSE PŁYN DO KĄPIELI

Produkt o gęstej konsystencji, ładnie się pienił. Nie powodował pełnej wanny piany, ale mnie jego działanie zadowalało. Nie przesuszał mojej skóry, a ponadto ładnie pachniał.

OCENA: 10/10

Większość z zaprezentowanych kosmetyków sprawdziła mi się bardzo dobrze, kilka było średnich. Jednak najbardziej cieszy mnie fakt, że nie trafiłam na żaden, który w ogóle nie spełniłby moich oczekiwań.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Pierwszy miesiąc 2017 roku już za nami, czas na wyróżnienie produktów, które używałam z największą przyjemnością w minionym czasie.

THE BODY SHOP VITAMIN E, KREM INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY 72H

Bardzo dobry krem do twarzy. Nawilża i odżywia moją skórę nie przetłuszczając jej. Pomimo gęstej konsystencji dobrze się wchłania. W minionym miesiącu był moim niezbędnikiem, przy tak dużych wahaniach temperatury. Jestem zadowolona z jego działania i na pewno zakupie kolejne opakowanie.

SEPHORA OCZYSZCZAJĄCO-MATUJĄCA MASECZKA DO TWARZY

Maseczka o bardzo dużej pojemności. Dobrze oczyszcza moją skórę, nie przesuszając jej. Stosuję ją dwa razy w tygodniu i zauważyłam dużą poprawę w wyglądzie mojej twarzy. Produkt bardzo wydajny o specyficznym, ale przyjemnym zapachu.

ZIAJA CUPUACU BALSAM POD PRYSZNIC

Kremowy balsam pod prysznic o gęstej konsystencji. Dobrze nawilża skórę. Po jego zastosowaniu nie trzeba już nakładać żadnego innego produktu nawilżającego. Ponadto bardzo ładnie, a zarazem delikatnie pachnie.

NEUTRALNA PALETA GLAMBOX

Paleta nad której zakupem zastanawiałam się trochę czasu. Jednak zdecydowałam się na jej zakup i uważam, że warto było. Paleta jak nazwa wskazuje zawiera 12 neutralnych odcieni, które nadają się do stworzenia makijażu na każdą okazję. Cienie są trwałe oraz dobrze napigmentowane. Od kiedy zakupiłam tą paletę używam jej codziennie, wszystkie pozostałe poszły w odstawkę.

Oto już całe zestawienie moich ulubionych produktów. Jak możecie zauważyć w styczniu moimi ulubieńcami były produkty droższe (za wyjątkiem kosmetyku z Ziaji), nad którym zakupem musiałam się trochę zastanowić.  Przede mną kolejny miesiąc i jestem bardzo ciekawa czy jakiś kosmetyk szczególnie mnie zaskoczy.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #1/2017

Witam,

Pierwszy miesiąc nowego roku już za nami, czas więc na podsumowanie zużytych kosmetyków.

ALTERRA NATURKOSMETYKI OLEJEK POD PRYSZNIC

Produkt miał rzadka konsystencję i bez problemu rozprowadzał się po skórze, nie pienił się. Dobrze oczyszczał. Miał niestety dość mdławy zapach, który pod koniec jego stosowania zaczął mi przeszkadzać.

OCENA: 7/10

ORIFLAME ELEO WYGŁADZAJĄCY OLEJEK DO WŁOSÓW

Zakupiłam ten olejek z myślą o stosowaniu na moje przesuszające się końcówki. Po każdym umyciu wcierałam go w włosy i byłam zachwycona jego działaniem. Produkt dobrze pielęgnował moje włosy, sprawiał, że nie były szorstkie, Anie porowate w dotyku, a ponadto sprawił, że nie musiałam chodzić często na podcinanie końcówek. Sam produkt był w praktyczny opakowaniu z pompką i miał gęsta konsystencje. Pachniał przepięknie, co z pewnością powodowało, że nie zapominałam o jego stosowaniu.

OCENA: 10/10

SYLVECO HIBISKUSOWY TONIK DO TWARZY

Tonik miał gęstszą konsystencję niż inne produkty tego typu. Dobrze się wchłaniał i odświeżał moją skórę. Posiadał nawet przyjemny zapach. Jednak efekt, jaki uzyskiwałam był praktycznie jak przy stosowaniu toniku np. z Ziaji. Więc ponownie nie zakupię.

OCENA: 10/10

BANIA AGAFIA MASKA DROŻDŻOWA DO WŁOSÓW

Maskę zakupiłam, aby pobudzić moje włosy do wzrostu. Ten produkt sprawdził się do tego nielanie. Ponadto dobrze odżywiał i nawilżał moje włosy. Minusem z pewnością byłby zapach, ale nakładałam ją przed umyciem włosów szamponem. Bardzo dobry produkt i polecam wszystkim maski z tej firmy.

OCENA: 10/10

AVON MR. FROSTY, PŁYN DO KĄPIELI

Lubię od czasu do czasu odprężyć się w kąpieli. Jednak nie mam swojego ulubionego produktu. Ten dobrze się pienił, jednak nie dawał takiego efektu jaki bym chciała. Jego dużym atutem był piękny pomarańczowy zapach oraz to, że nie przesuszał mi skóry.

OCENA: 7/10

SYLVECO ŁAGODZĄCY KREM POD OCZY

Krem miał wodnista konsystencje i szybko się wchłaniał. Jednak nawilżał przeciętnie. Nie byłam zadowolona z działania tego produktu. Stosowałam go głównie na dzień, ponieważ na noc wydawał mi się za lekki. Utrzymywał się pod makijażem.  Jego dużym atutem było próżniowe opakowanie.

OCENA: 4/10

SYLVECO TYMIANKOWY ŻEL DO TWARZY

Żel miał gęsta konsystencję i dobrze oczyszczał moja skórę. Był łagodny i nie podrażniał moich oczu. Lepiej sprawdził mi się niż rumiankowy żel i raczej zakupię go ponownie. Wspomnę tylko, że żele z marki sylveco mają bardzo praktyczne opakowania.

OCENA: 9/10

SEPHORA SERUM RELAKSUJĄCE

Kolejne zakupione przeze mnie serum, jednak te sprawdziło mi się bardzo dobrze. Moja skóra po jego stosowaniu była w bardzo dobrej kondycji, odświeżona, nawilżona, koloryt wyrównany. Bardzo byłam zadowolona z jego stosowania. Szybko się wchłaniało i mogłam od razu nakładać krem na twarz.

OCENA: 10/10

Oto już całe moje zestawienie z tego miesiąca. Trafiłam na kilka naprawdę dobrych kosmetyków, do których na pewno wrócę w przyszłości.

Pozdrawiam

SEPHORA SERUM OCZYSZCZAJĄCE

Witam,

Zadowolona działaniem serum relaksującego z perfumerii Sephora, postanowiłam od razu zakupić kolejne, ale tym razem oczyszczające. Produkt ma praktyczne opakowanie z pipetką, co ułatwia jego aplikację. Szybko się wchłania. Muszę jednak po jego zastosowaniu nakładać mocno nawilżający krem, ponieważ pozostawiony sam na skórze daje efekt ściągnięcia. Terapia w tym przypadku również powinna trwać dwa tygodnie i zalecane jest jej zastosowanie w czasie zmiany pór roku. Zauważyłam już pierwsze zmiany w mojej skórze po jego zastosowaniu. Jednak o szczegółach napisze po skończeniu całej kuracji.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY ROKU 2016

Witam,

Kolejny rok dobiega końca. W moim życiu zaszło sporo zmian, jak również zmieniły się moje preferencje co do kosmetyków. Jeszcze nie opanowałam się z ich nadmiernym kupowaniem, ale wciąż nad tym pracuję.

Teraz zaprezentuję Wam listę moich faworytów, oczywiście ulubieńcy z poszczególnych miesięcy (o których nie wspomniałam tutaj) również są moimi faworytami. Jednak postanowiłam w tym zestawieniu skupić się na perełkach.

  1. Zapach

-Avon,  „Attraction”

-Avon, „Silky soft musk”

-Kenzo, „Flower”

  1. Pielęgnacja Twarzy
  • Krem na dzień:

-Ziaja, kozie mleko krem nr 1

-Ziaja, krem wygładzający 25+

  • Krem na noc

-Oriflame, Milk and honey gold

-La Roche-posay, efaclar duo +

  • Krem pod oczy

-Anew, podwójny program liftingujący

-Oriflame, Milk and honey gold

-Tonymoly, Pandas dream

  • Tonik

-Clinique, clarifying lotion 2

-Ziaja, tonik bio-aloes

  • Maseczki

-Fitomed, K+K maseczka, peeling z korundem

-Ziaja, maseczka oczyszczająca z glinką szarą,

-Bania Agafia, odmładzająca maseczka na mleku łosia

-Ziaja, liście manuka pasta głęboko oczyszczająca

  • Serum

-The Body Shop, serum w olejku na noc z witaminą E

-Ecoreceptura by Stara mydlarnia, aktywnie skoncentrowane serum do twarzy z witaminą C

-Bielenda, Super Power Mezo Serum, aktywne serum korygujące

  • Oczyszczanie twarzy

-Cetaphil EM emulsja micelarna do mycia twarzy

  • Demakijaż

- Mixa, płyn micelarny przeciw przesuszaniu, skóra sucha i bardzo sucha

3. Pielęgnacja ciała

  • Oczyszczanie

-The Body Shop marakujowy żel pod prysznic

-Isana, żele pod prysznic

  • Peeling

-Green pharmacy, peeling cukrowy, róża piżmowa i zielona herbata

-L`orient marokańskie czarne mydło z różą damasceńską + rękawica peeling-ująca

  • Pielęgnacja ciała

-The body shop, balsam do ciała różowy grejpfrut oraz smoky poppy

-Evree, instant help balsam do ciała

-Evree, multioils bomb, upiększająca, specjalistyczna kuracja do ciała

4. Pielęgnacja dłoni

-The Body Shop, krem do rąk HEMP

-Cztery pory roku, krem do rąk i paznokci do skóry suchej, wiśnia japońska

5. Antyperspiranty

-Nivea double effect, Violet senses

6. Pielęgnacja włosów

  • Oczyszczanie

-Timotei, szampon z odżywką 2 w 1, świeżość

-Dove, Hair Therapy Colour Repair

  • Nawilżanie

7. Lakiery do paznokci

-Semilac, odcienie: Lady in Gray, My red, Bananna

8. Makijaż

  • Podkład

-Golden Rose, BB cream, odcień light

-Maybelline Affinitone, odcień light sandbeige

  • Korektor pod oczy

-Lovely, magic pen 01,02

  • Puder

-Manhattan, soft compact powder, odcień: 1 naturelle

  • Róż

-Essence, blush up, 10 heat wave

  • Rozświetlacz

-Lovely, silver highlighter

  • Cienie do powiek

-Paletka cienie Inglot zestaw nr 2

-Make up revolution, iconic pro 1

  • Tusze do rzęs

-Lovely, curling pump up mascara

-Maybelline, colossal volume express

-MAX FACTOR, 2000 calorie

  • Pomadki:

-Loyely, Perfect line, kredka nr 1

-Sephora Rouge Matte, M05

-Golden Rose, velvet matte lipstick, odcień 12

-Golden Rose Longstay, liquit matte lipstick, odcień 03

-Golden Rose, matte lipstick crayon, odcień 10

9. Akcesoria

-Tangle teezer

-Real Techniques, miracle complexion sponge

Oto już całe moje tegoroczne zestawienie. Zauważyłam, że ta lista różni się znacznie od zeszłorocznej, a co za tym idzie, zaszło sporo zmian w mojej kosmetyczce. Te produkty mogę Wam polecić, bo sama jestem z nich bardzo zadowolona. Ciekawa jestem jak w przyszłym roku będzie kształtowała się lista z moimi faworytami.

Pozdrawiam

SEPHORA ROUGE MATTE, M09

Witam,

Jakiś czas temu zakupiłam w perfumerii Sephora kilka pomadek, o jednej już zdążyłam wspomnieć na blogu. Wśród moich zakupów był też kolor przepięknej fuksji (odcień M09).  Pomadki bardzo dobrze rozprowadzają się na ustach, dają piękny efekt. Jestem ogromną fanka matowych pomadek, które dawno temu już wyparły wszelkie inne. W pomadkach z Sephora podoba mi się to, ze nie przesuszają ust, a prezentują się fenomenalnie. Na pewno jeszcze zakupię niejedną z tej serii.

Pozdrawiam

SEPHORA SERUM RELAKSUJĄCE, ZMĘCZONA SKÓRA

Witam,

Priorytetem w mojej codziennej pielęgnacji jest skóra twarzy. Bardzo starannie wykonuję  jej poszczególne etapy, ponieważ wiem, że ma to ogromny wpływ na jej wygląd. W związku z tym, że twarz jest narażona na najwięcej czynników zewnętrznych zaczęłam stosować coraz więcej serum. Tym razem postanowiłam wypróbować 2 tygodniowej kuracji relaksującej, przeznaczonej dla zmęczonej skóry.  Zaleca się stosowanie produktu przy zmianie pór roku. Serum znajduje się w opakowaniu z pipetą, co znacznie ułatwia jego aplikację. Szybko się wchłania i odżywia skórę.  Nie podrażnia skóry i idealnie łączy się z moim kremem zarówno na dzień jak i na noc. Ciekawa jestem efektów końcowych o których Wam napiszę w projekcie denko.

Pozdrawiam

SEPHORA ROUGE MATTE M05

Witam,

Ostatnio używam tylko I wyłącznie pomadek z matowym wykończeniem. Mam już ich spora kolekcję i niestety kupuję wciąż nowe, ponieważ tak lubię je stosować.

Jakiś czas temu do salonów SEPHORA weszła nowa kolekcja pomadek matowych, oczywiście nie mogłam się oprzeć i kupiłam jedną z nich. Przyznam, że jest to dość nietypowy odcień jak na mnie, ponieważ intensywnych róży mam jak na lekarstwo. Wybrałam odcień M05, piękny, intensywny jasny kolor. Niestety mam z nią problem, ponieważ wchodzi mi w załamania na ustach, więc przed jej aplikacja nakładam konturówkę. W połączeniu z nią jest idealna i wygląda oszałamiająco. Długo się utrzymuje i nie przesusza moich ust.

Podejrzewam, że już niedługo pójdę zakupić kolejną, ponieważ ta mnie zachwyciła.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #12/2016

Witam,

W tym miesiącu również jak w poprzednim zdecydowałam się na zrobienie dwóch postów z tej serii. Nazbierało mi się trochę kosmetyków na wykończeniu, więc postanowiłam się sprężyć i je pozużywać. Więc pierwsza część wrześniowych zużyć przedstawia się w następujący sposób:

ORIFLAME PURE NATURE ORGANIC, POMADKA OCHRONNA, JAGODY ACAI I GRANAT

Jak z pewnością wicie, ta seria zapachowa była moją ulubiona z oriflame. Niestety została wycofana, czego bardzo żałuje. Miałam kremy do twarzy i żel, więc kiedyś postanowiłam się skusić na pomadkę ochronną. Z początku sprawdzała się u mnie idealnie. Nawilżała moje usta i pozostawiała delikatny różowy odcień. Jednak po jakimś czasie stwardniała i nakładanie jej stało się coraz trudniejsze. Teraz ponadto nieprzyjemnie już pachnie, więc czas się z nią rozstać, ponieważ na pewno jej nie zużyję.

OCENA: 3/10

AVON EXTRALASTING, PODKŁAD, ODCIEŃ: IVORY

O tym produkcie pisałam juz nie raz. Niestety nie było to nic pochlebnego. Podkład pomimo iż ma najjaśniejszy odcień, dla mnie jest za ciemny. Ponadto w ciągu dnia ciemnieje jeszcze na twarzy. Próbowałam go rozjaśniać, jednak efekt jaki otrzymywałam na twarzy nie podobał mi się w ogóle, w dodatku nie był trwały. Stwierdziła, że czas rozstać się z nim, bo szkoda mi się z nim męczyć jak mam inne lepsze produkty do makijażu.

OCENA: 1/10

ZIAJA KOZIE MLEKO, MLECZKO DO CIAŁA

Nie myślałam, że w mojej ulubionej serii z ziaji trafię na bubla. Ten produkt jest dla mnie nie do wytrzymania, a użyłam go zaledwie tylko raz. Nie wiem dlaczego, ale pachnie okropnie, zupełnie inaczej niż produkty z tej serii, które używałam nie raz. Zapach była dla mnie tak nie do wytrzymania, że musiałam szybko wziąć prysznic. Ponownie na pewno nie zakupie tego mleczka, jednak pozostałe produkty z tej serii będę stosowała w dalszym ciągu.

OCENA: 1/10

SEPHORA EYELINER ODCIEŃ: BLACK

Wielokrotnie powtarzałam, że moim ulubionym eyelinerem jest ten z sephory. Ma precyzyjny pędzelek i bardzo łatwo rozprowadza się go po powiece, ponadto ma piękny głęboki kolor. Jest trwały, tylko trzeba uważać, ponieważ nie jest wodoodporny. Jestem z niego bardzo zadowolona. Uważam, że jest wart swojej ceny.

OCENA: 10/10

ORIFLAME LOVE NATURE RUMIANKOWY KREM DO TWARZY

Krem miał lekką konsystencję, szybko się wchłaniał, ale niestety w ogóle nie nawilżał mojej skóry. Zapach bardzo sztuczny i chemiczny. Z początku stosowałam go na twarz, jednak później uznałam, że lepiej dla mojej skóry gdy będę stosowała go na szyję i dekolt.

OCENA: 1/10

MAYBELLINE THE COLOSSAL VOLUM EXPRESS MASCARA

Od jakiegoś czasu szukałam godnego zastępcy mojego ulubionego tuszu z vyes rocher, no i znalazłam. Tusz zakupiłam na jednej z promocji w Rossmann. Wszyscy go zachwalali, więc postanowiłam się również na niego skusić. Tusz miał dużą szczoteczkę i ładnie rozczesywał rzęsy. Ponadto nie sklejał ich. Efektem przypominał mojego ulubieńca. Na pewno zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

SAVONA FAMILIJNY SZAMPON RUMIANKOWY Z WITAMINAMI

Od czasu do czasu lubię stosować zwykły prosty szampon do włosów. Ten był mało wydajny, ponieważ miał rzadka konsystencję. Czasem musiałam myc włosy 2 razy aby były czyste. Ponadto bez użycia odżywki, włosów nie szło rozczesać. Raczej ponownie się nie skusze.

OCENA: 1/10

ZIAJA KOZIE MLEKO, NAWILŻANIE KREM 1

To nie będzie już nowość, że bardzo lubię produkty marki Ziaja. Ten krem bardzo lubiłam, miał gęsta konsystencję, a przy tym szybko się wchłaniał. Dobrze nawilżał moją skórę i współgrał z makijażem. Byłam z niego bardzo zachwycona i na pewno zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

Tym razem ten post budzi skrajne uczucia. Znalazło się w nim kilka produktów ocenianych najgorzej, jak również kilka ocenianych bardzo wysoko.  Mam nadzieję, że w przyszłości już nie będę trafiała na produkty, które kompletnie mi się nie sprawdzą.

Pozdrawiam