Archiwa tagu: The Body Shop

PROJEKT DENKO #15/2017

Witam,

Tak jak zapowiedziałam ostatnio, do końca roku posty z projektem denko będą pojawiały się częściej. Oto kosmetyki, które zużyłam w ostatnim czasie:

ORIFLAME ELEO OCHRONNY OLEJEK DO WŁOSÓW

Olejek miał gęstą konsystencję, dobrze się rozprowadzał na włosach. Po jego użyciu były odżywione i nawilżone. Używałam go głownie na końcówki, ponieważ ostatnio rozjaśniałam je u fryzjera, więc wymagają intensywniejszej pielęgnacji. Dodatkowym atutem kosmetyku było praktyczne opakowanie. Możliwe, że zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

VIANEK NAWILŻAJĄCY TONIK-MGIEŁKA DO TWARZY

Bardzo dobry kosmetyk. Dobrze nawilżał, sprawiał, że skóra była odżywiona i miła w dotyku. Szybko się wchłaniał. Dodatkowym atutem kosmetyku był dobry skład i opakowanie z atomizerem. Wspomnę, że przyjemnie, delikatnie pachniał. Na pewno zdecyduję się na zakup kolejnego opakowania.

OCENA: 10/10

YVES ROCHER ENERGETYZUJĄCY ŻEL POD PRYSZNIC MALINA I MIĘTA PIEPRZOWA

Żel miał gęsta konsystencję, dobrze oczyszczał skórę nie przesuszając jej. Ładnie pachniał i był bardzo wydajny. Bardzo lubiłam go stosować, ale nie wiem czy zdecyduję się na ponowny zakup, ponieważ jego cena jest wysoka.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP , MASŁO DO CIAŁA SMOKY POPPY

Jedna z moich ulubionych seria do pielęgnacji ciała. Niestety duże wersje tego kosmetyku są ostatnio wyprzedane, więc musze zadowalać się mniejszymi.  Miał gęstą konsystencję, dobrze się wchłaniał, nawilżał i przede wszystkim pięknie pachniał. Gdy tylko dostane dużą wersję na pewno ją zakupię.

OCENA: 10/10

LA ROCHE-POSAY EFACLAR DUO +

Lekki krem, szybko się wchłaniał. Dobrze działał na moje niedoskonałości. Niestety nie mogłam go stosować na policzki, ponieważ przesuszał mi te miejsca.  Bardzo dobry kosmetyk i na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

LOREAL PARIS WODA MICELARNA

Bardzo dobry kosmetyk. Zmywał wszystko od razu. Byłam zadowolona z jego stosowania, jednak jego minusem jest cena. Uważam, że jest bardzo dobry i możliwe, że kiedyś zakupię go ponownie.

OCENA: 10/10

ISANA PŁYN DO KĄPIELI NA DOBRANOC, CZAS SNU

Bardzo lubię zapach lawendy w kosmetykach do kąpieli, dlatego ten żel pod prysznic wydawał się dla mnie strzałem w dziesiątkę. Miał gęstą konsystencję, robił dobra pianę i co najważniejsze przepięknie, relaksująco pachniał. Na pewno w okresie jesienno- zimowym zaopatrzę się w kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

SEPHORA OCZYSZCZAJĄCO- MATUJĄCA MASECZKA DO TWARZY

Kosmetyk miał ładne opakowanie, co powodowało, że wyglądał na produkt z tzw. „ wyższej półki”. Miał gęstą konsystencję z drobinkami. Maseczke bez problemu aplikowało się na twarz. Problem pojawiał się w momencie jej usuwania. Po jej użyciu skóra twarzy była odżywiona, oczyszczona, a przy tym nie była ściągnięta. Bardzo lubiłam ją stosować i na pewno zakupię kolejne opakowanie, ponieważ te starczyło mi na 4 miesiące stosowania raz w tygodniu.

OCENA: 10/10

Tym razem zaprezentowałam Wam perełki kosmetyczne. Cieszę się, że w moich zakupach trafiam coraz częściej na takie produkty.

Pozdrawiam

THE BODY SHOP, OILS OF LIFE

Witam,

Kosmetyki z The Body Shop od zawsze należały do moich ulubionych. Co jakiś czas sięgam po nowości, których w tej marce nie brakuje. W mojej kosmetyczce nie mogło zabraknąć olejku z serii Oils of life. Produkt ma bardzo dobry skład, ponieważ zawiera aż 99% olejków z nasion pochodzenia naturalnego. Uznałam, że idealnie nada się dla mojej skóry.

Kosmetyk znajduje się w pięknym szklanym opakowaniu z pipetką. Bez problemu się go aplikuję i wystarczy zaledwie 2-3 krople, aby nawilżyć twarz. Produkt ma specyficzny zapach, do którego trzeba się przyzwyczaić. Ponadto pozostawia na twarzy tłusta powłokę, dlatego stosuje go na noc. Rano skóra wygląda na odżywioną i nawilżoną. Czasem odnoszę wrażenie, że jest napompowana od środka. Olejek w cenie regularnej kosztuje ok. 130 zł, mnie udało się go zakupić na promocji, ale uważam, że jest wart swojej ceny, ponieważ efekt jaki daje jest naprawdę fenomenalny.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #14/2017

Witam,

Tym razem przychodzę do Was już z ostatnim projektem denko w tym miesiącu. Oto lista zużytych przeze mnie kosmetyków.

THE BODY SHOP, KREM DO RĄK SHEA

Krem miał lekka konsystencję, szybko się wchłaniał. Dobrze nawilżał, ale było to raczej nawilżenie podstawowe. Pomimo iż miał 30ml wystarczył mi na trochę. Nie zakupiłabym go w pełnej cenie, ale na promocji jak najbardziej. Jego dużym atutem był piękny zapach, przypominające męskie perfumy. Możliwe, że skuszę się na zakup masła do ciała o tym wariancie zapachowym.

OCENA: 10/10

NEUTROGENA VISIBLY CLEAR- ŻEL DO OCZYSZCANIA TWARZY

Żel dobrze oczyszczał moja skórę, nie przesuszał jej. Po jego użyciu miałam wrażenie, że moja skóra jest naprawdę czysta. Miał gęstą konsystencję przy czym był wydajny. Ponadto miał delikatny grejpfrutowy zapach. Na pewno zakupie kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

FLOSLEK ŻEL ZE ŚWIETLIKIEM LEKARSKIM I HERBATĄ

Bardzo dobry kosmetyk pod oczy. Dobrze nawilżał, szybko się wchłaniał. Idealnie sprawdzał się pod makijaż. Obecnie kończę już drugie jego opakowanie i planuje zakupić kolejne.

OCENA: 10/10

ZIAJA CUPUACU, BALSAM POD PRYSZNIC, TWARZ, CIAŁO, WŁOSY

Kosmetyk, który stosowałam tylko i wyłącznie na ciało. Dlatego w pozostałych kwestiach się nie wypowiem. Miał rzadka konsystencję, po zetknięciu z skórą stawał się czymś w rodzaju emulsji. Po spłukaniu z skóry nie pozostawiał tłustej warstwy. Dobrze nawilżał i odżywiał, po jego użyciu nie musiałam stosować innych balsamów czy maseł. Jednak jego największym atutem był cudowny zapach.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP 3W1 MIÓD I PŁATKI OWSIANE

Maseczka o gęstej konsystencji z dużą ilością płatków owsianych. Dobrze odżywiała skórę. Sprawdzała się jako delikatny peeling. Była bardzo wydajna. Miała jednak 2 minusy, przesuszała moją skórę na policzkach i niestety nie spodobał mi się do końca jej zapach. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 7/10

LOVE NATURE WILD ROSE, NAWILŻAJĄCY KREM POD OCZY DO SUCHEJ SKÓRY

Moje poszukiwania idealnego kremu pod oczy wciąż trwają. Ten był dobry, ale nie zachwycił mnie. Miał gęstszą konsystencję i sprawiał, że skóra pod oczami była nawilżona. Jednak wydawało mi się, że jest to podstawowe nawilżanie nic specjalnego. Lubiłam go stosować, jednak ponownie chyba nie zakupię.

OCENA: 5/10

BALNEOKOSMETYKI, MALINOWY KREM DO RĄK NA NOC

Kosmetyk, który mnie bardzo rozczarował. Przyznam, że po przeczytaniu wielu opinii liczyłam na fenomenalny efekt. Kosmetyk miał gęstą konsystencję i wolno się wchłaniał. Nawilżał w średnim stopniu.  Lepszy efekt uzyskiwałam przy kremie za 8zł. Denerwowało mnie też jego opakowanie, ponieważ nie było praktyczne. Na plus przemawia tylko i wyłącznie jego dobry skład i ładny zapach., Raczej nie zakupię ponownie.

OCENA: 5/10

ISANA ŻEL POD PRYSZNIC ZAKAZANE JABŁKO

Żele pod prysznic z Rossmanna zawsze lubiłam kupować, niezależnie od wersji zapachowej. Wszystkie do tej pory sprawdzały się u mnie bez zarzutu, do momentu zakupu tego kosmetyku. Żel praktycznie spływał z skóry, słabo się pienił. Po umyciu się nim odnosiłam wrażenie, że musze się umyć ponownie. Zaskoczyło mnie to, że przesuszał mi skórę. Zapach był w porządku.

OCENA: 2/10

Niestety tym razem w zestawieniu znalazły się przeciętne kosmetyki, które nie do końca się u mnie sprawdziły. Mam nadzieję, że będę trafiała na takie coraz rzadziej. Cieszy mnie natomiast fakt, że zaczełam systematycznie zużywać produkty, które mam otwarte, zanim zacznę sięgać po coś nowego.

Pozdrawiam

THE BODY SHOP KREM DO RĄK- SHEA

Witam,

Niejednokrotnie wspominałam na blogu, że moim ulubionym sklepem jest The Body Shop.  Zawsze gdy wejdę do salonu w Katowicach, musze coś kupić. Wynika to z promocji na które przeważnie trafiam, aż żal się nie skusić.

Tym razem mój wybór padł na krem do rąk z masłem shea.  Kosmetyk dobrze nawilża, chociaż nie jest to mocne nawilżenie. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy na rękach. Jego największym atutem jest zapach. Przypomina mi męskie perfumy.

W regularnej cenie nie zdecydowałabym się na zakup jakiegokolwiek kremu z wyjątkiem tego z serii Hemp. Teraz będę polowała na promocję masła do ciała z serii Shea, ponieważ ten zapach jest naprawdę cudowny.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Kolejny miesiąc już za nami, czas zatem na podsumowanie kosmetyczne miesiąca lipca.

THE BODY SHOP RUMIANKOWE MASŁO OCZYSZCZAJĄCE

Kosmetyk ma gęstą konsystencję, pod wpływem ciepła delikatnie się rozpuszcza. Bardzo dobrze zmywa makijaż i radzi sobie nawet z tuszem do rzęs. Jest fenomenalny, chociaż jego regularna cena jest mocno odstraszająca. Wspomnę, że ma delikatny, rumiankowy zapach, który nie jest w żaden sposób drażniący.

ORIFLAME SWEDISH SPA ODŻYWCZY KREM DO RĄK I PAZNOKCI

Krem ma gęstszą konsystencję i pozostawia tłustą warstwę na skórze, dlatego nadaje się idealnie do używania na noc. Poza tym dobrze nawilża, a przy tym pięknie pachnie.  Jego dodatkowym atutem jest praktyczne otwarcie.

ZIAJA ŻEL MICELARNY OGÓREK I MIĘTA

Żel ma gęstą konsystencję, dobrze się rozprowadza po twarzy i oczyszcza skórę, nie powoduje efektu ściągnięcia. Próbowałam nawet zmywać nim makijaż i radzi sobie bez najmniejszego problemu. W przypadku tego kosmetyku, również dużym atutem jest opakowanie, ale również niska cena. Zakupiłam już nawet tonik z tej samej serii. W kosmetyku w ogóle nie jest wyczuwalny ogórek, co mnie nawet cieszy.

ESSENCE BLUSH UP, 10 HEAT WAVE

Mój ulubiony róż znowu wrócił na dłużej do moich codziennego makijażu. Ma idealne odcienie na okres letni. Stosuję go na zarówno oddzielnie, każdy z kolorów, jak również razem, łącząc wszystko.

ORIFLAME BEAUTY TERRACOTTA POWDER, NATURAL BRONZE

Kolejny powrót do ulubieńca. Bardzo dobry bronzer o ciepłym odcieniu.  Nie pozostawia plam na twarzy. Kosmetyk został już niestety wycofany z oferty sprzedażowej.

Oto już całe zestawienie kosmetyków z miesiąca lipca. Powróciłam do 2 kosmetyków oraz odkryłam kilka ciekawych nowości.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #9/2017

Witam,

Lipiec dobiega już końca, czas zatem na podsumowanie  kosmetyków, które zużyłam w ostatnim czasie:

TIMOTEI  2 W 1 ŚWIEŻOŚĆ, SZAMPON I ODŻYWKA

Jest  to szampon, który tak przypadł mi do gustu, że kupuję opakowanie za opakowaniem. Ma lekka konsystencję, dobrze oczyszcza włosy, nie obciąża ich. Jest to obecnie mój ulubieniec i już nawet zakupiłam kolejną butelkę.

OCENA: 10/10

BEBEAUTY NAWILŻAJĄCY ŻEL MICELARNY

Ulubieniec do którego powróciłam po krótkiej przerwie. Bardzo dobrze oczyszczał, usuwał makijaż. Nie przesuszał skóry twarzy. Dla mnie jest to produkt idealny i na pewno zakupię ponownie.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP MGIEŁKA DO TWARZY Z WITAMINA E

Bardzo lubię serię z witaminą E tej marki, każdy kosmetyk sprawdza mi się be z zarzutu, jak również ta mgiełka. Dobrze nawilżała i pielęgnowała moją skórę, poza tym była praktyczna, ponieważ opakowanie zawierało atomizer. Bardzo dużym plusem kosmetyku była jego wydajność, ponieważ używałam go długi czas.

OCENA: 10/10

EVREE INSTANT HELP, KREM RATUNEK DLA RĄK

Krem miał gęsta konsystencję, trochę wolno się wchłaniał, dlatego stosowałam go na noc. Bardzo dobrze nawilżał moje dłonie, ponadto był wydajny. Jego dodatkowym plusem był dobry skład oraz piękny delikatny zapach. Używałam kiedy balsamu z tej samej serii i również byłam z niego zadowolona. N pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

BEBEAUTY NAWILŻAJĄCY PŁYN MICELARNY

Powróciłam do tego ulubieńca po dłuższej przerwie. Obawiałam się, że kosmetyk mógł przez ten czas się zmienić, ponieważ obecnie jest w innym opakowaniu. Na szczęście tak się nie stało.  Bardzo dobrze zmywał każdy kosmetyk kolorowy, nie podrażniał oczu, ani skóry twarzy. Bardzo lubiłam go stosować, zakupiłam nawet 2 duże opakowania tego płynu.

OCENA: 10/10

ORIFLAME TRUE PERFECTION KREM POD OCZY

Krem dobrze nawilżał skórę pod oczami. Dzięki aplikatorowi w formie metalowej kulki dobrze działał na opuchnięcia. Szybko się wchłaniał i sprawdzał się pod makijaż. Była to jeszcze stara wersja tej linii kosmetyków, ale dla porównania zakupiłam krem z  nowej.

OCENA: 10/10

ORIFLAME NAKED TRUTH

Po bardzo długim czasie zużyłam jedne z lepszych zapachów jakie miałam. Delikatny, pudrowy, dobrze się utrzymujący. Nadawał się do noszenia niezależnie od pory roku. Bardzo go lubiłam stosować.

OCENA: 10/10

ORIFLAME HAIRX  RESTORE THERAPY MASKA DO WŁOSÓW

Bardzo dobra maska. Miała gęstą konsystencję, dobrze odżywiała włosy. Przede wszystkim nie obciążała. Lubiłam ją stosować i na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

Oto już całe moje zestawienie. W tym miesiącu trafiłam na same perełki w kategorii pielęgnacja. Jeszcze na koniec miesiąca ukaże się projekt denko z kolorówki, tam już tak dobrze nie będzie.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Połowa roku już za nami, czas zatem na zestawienie listy ulubieńców z miesiąca czerwca.

ISANA, ŻEL POD PRYSZNIC HELLO SPRING

Bardzo fajny kosmetyk. Dobrze oczyszcza, nie przesusza skóry. Miano ulubieńca uzyskał poprzez piękny brzoskwiniowy zapach. Nie jestem zwolenniczką tej nuty zapachowej, ale ten żel jest pachnie uroczo.

ORIFLAME ECLAT WEEKEND

Zapach do którego powracam w okresie letnim. W minionym miesiącu sięgałam po niego najczęściej. Bardzo podoba mi się połączenie zapachowe w nim zastosowane. Jest słodkim zapachem, a zarazem świeżym.

THE BODY SHOP KREM DO RĄK SHEA

Każdy krem do rąk jaki zakupiłam w The Body Shop, stał się moim ulubieńcem. Tym razem stało się tak samo. Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i nawilża dobrze. Nie jest to mocne nawilżenie. Jego największym atutem jest piękny zapach, który kojarzy mi się z męskimi perfumami.

Oto już całe moje zestawienie z ulubionymi produktami. Tym razem nie jest tego za wiele, ale są to perełki.

Pozdrawiam

THE BODY SHOP, ROZJAŚNIAJĄCE KROPLE DO PODKŁADU

Witam,

Moim największym problemem podczas zakupu podkładu jest dobranie idealnego odcienia. W przypadku większości marek, nawet najjaśniejszy odcień jest dla mnie za ciemny.  Postanowiłam w końcu sobie poradzić z tym problemem kupując krople rozjaśniające z The Body Shop.

Kosmetyk jest w szklanym opakowaniu z pipetą i przyznaję, że na początku przerażały mnie jego różowe tony. Aplikuję 2-3 krople na za ciemny podkład, mieszam i nakładam na twarz. Idealnie się sprawdza, a próbowałam go przy różnych podkładach, ponieważ zauważyłam, że niektóre po upływie czasu zrobiły się ciemniejsze.

 Świetnie się u mnie sprawdza i na pewno zakupie kolejne opakowanie, chociaż liczę na to, że producenci kosmetyków kolorowych zaczną wprowadzać więcej jaśniejszych odcieni do sprzedaży.

Pozdrawiam

THE BODY SHOP DELIKATNA MGIEŁKA DO TWARZY

Witam,

Nie jednokrotnie zachwycałam się moim ulubionym serum z witaminą E na noc. Postanowiłam zakupić kolejny produkt z tej serii, tym razem mgiełkę do twarzy. Produkt w swoim składzie zawiera pantenol i wodę różaną, które mają za zadanie nawilżać i odświeżać skórę. Mgiełka ma bardzo praktyczne opakowanie, ponieważ zawiera rozpylający atomizer. Produkt trochę wolno się wchłania i pozostawia lekką warstwę na skórze. Stosuje go głównie po peelingu, albo przed nałożeniem maseczek, aby jeszcze bardziej nawilżyć moja skórę. Bardzo lubię go używać, a najbardziej przypadł mi do gustu jego piękny zapach.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #6/2017

Witam,

Kolejny miesiąc dobiega już końca, czas zatem na kolejne podsumowanie zużytych kosmetyków.

AVON CLEARSKIN MASECZKA GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCA PORY Z GLINKAMI MINERALNYMI

To była jedna z moich ulubionych maseczek. Po nałożeniu na twarz zaczynała zmieniać kolor z czarnej na szarą, a w miejscu gdzie na twarzy były zatkane pory, pozostawały czarne kropki. Dobrze oczyszczała skórę. Jedyne na co trzeba było uważać, to aby za długo jej nie trzymać, ponieważ mogła trochę przesuszać. Na pewno zakupie kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

NOREL DR WILSZ MULTIVITAMIN, ROZŚWIETLAJĄCY KREM POD OCZY

Miałam bardzo duże oczekiwanie co do tego produktu, jednak nie spełnił moich oczekiwań. Jego niewątpliwym plusem było opakowanie próżniowe. Krem miał gęsta konsystencję i wolno się wchłaniał. Nie nawilżał, a tym bardziej nie rozświetlał mojej skóry pod oczami. Pod koniec używania zaczął się ważyć i rolować, co bardzo mnie denerwowało. Przyznaję, że jak na krem za ok. 50zł to bardzo mnie zawiódł.

OCENA: 1/10

YVES ROCHER SZAMPON OCZYSZCZAJĄCY Z WYCIĄGIEM Z POKRZYWY

Produkt z którego nie byłam już zadowolona na początku jego stosowania, jednak postanowiłam dać mu trochę czasu. Niestety nie zmieniło się w jego działaniu nic. Obciążał moje włosy, powodował, że wyglądały na przetłuszczone, a skóra głowy nie wyglądała na oczyszczoną. Na pewno ponownie go nie zakupię.

OCENA: 1/10

BEBEAUTY REGENERUJĄCY KREM DO RĄK Z MALINA ARKTYCZNĄ

Krem miał gęsta konsystencję, wolno się wchłaniał. Stosowałam go tylko i wyłącznie na noc. Dobrze nawilżał moje ręce. Jednak po pewnym czasie zaczął mi przeszkadzać jego zapach.  Raczej ponownie go nie zakupię.

OCENA: 8/10

GARNIER ULTRA DOUX ODŻYWKA PIELĘGNACYJNA, WŁOSY SUCHE I ZNISZCZONE

Bardzo dużo przeczytałam opinii o tym produkcie, więc sama zapragnęłam go zakupić. Miał gęsta konsystencję i nawilżał dobrze włosy. Jednak w przypadku moich włosów jeszcze je obciążał i niestety były nie ładnie przyklapnięte. Ponownie raczej się nie skusze.

OCENA: 7/10

AVON ATTRACTION

Zapach, którego kupiłam miniaturkę, aby się przekonać czy warto mieć duży flakon.. Oczywiście już po pierwszym użyciu wiedziałam, że będę miała pełnowymiarowy produkt. Jest to nie oczywisty zapach, słodki, ale ciężki zarazem. Dla mnie kojarzy się z elegancją i właśnie używałam go głownie na jakieś ważne wyjścia. Długo utrzymuje się na skórze i ubraniach, jest ponadto tak wyczuwalny, że wiele osób pytało mnie jak się nazywają moje perfumy. W okresie świątecznym zakupiłam sobie cały zestaw  produktów z tej linii.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP VITAMIN E, INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY KREM 72H

Najlepszy krem jaki miałam. Był gesty, a przy tym wydajny. Wchłaniał się dobrze, a skóra po jego zastosowaniu była miękka i miła w dotyku. Stosowałam go podczas okresu zimowego i uważam, że był wybawieniem dla mojej skóry. Wspomnę tylko, że pomimo iż jest przeznaczony do skóry suchej i bardzo suchej, nie zapychał mojej mieszanej skóry. Tak jestem nim oczarowana, że zakupiłam już kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

NOREL DR WILSZ TONIK ŻELOWY Z KWASEM MIGDAŁOWYM

Kosmetyk był fenomenalny. Dobrze usuwał martwy naskórek, wygładzał i rozjaśniał skórę. Nie podrażniał mojej skóry. Dzięki zawiesinowej konsystencji był bardzo wydajny, ponieważ wystarczył mi na 2 sezony jesienno-zimowe.  Stosowałam go tylko i wyłącznie na noc. Na jesień na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

Oto już całe zestawienie zużytych kosmetyków. Tym razem dla równowagi pojawiły się bardzo dobre kosmetyki, oraz takie, które się u mnie nie sprawdziły. Mam nadzieję, że z każdym kolejnym postem będę trafiała na coraz mniej przeciętnych kosmetyków.

Pozdrawiam