Archiwa tagu: Ziaja

ZIAJA MASECZKI

Witam,

Wcześniej na moim blogu pojawiały się pojedyncze posty dotyczące maseczek w saszetkach. Teraz postanowiłam robić pewnego rodzaju zbiorczą recenzję kilku. Dzisiaj zaprezentuje Wam kilka maseczek marki Ziaja. Maseczki są w saszetkach, maja pojemność 7ml, można użyć je na 1 aplikację, na 2 tez bez problemu się da. Koszt to ok, 1,50zł.

MASKA NAWILŻAJĄCA Z GLINKĄ ZIELONĄ

Jest to mój ulubiony tym maseczki. Ma kremową konsystencję, bez problemu rozprowadza się po twarzy. Trzyma ją na skórze ok. 20min. Po jej zmyciu skóra jest miękka i miła w dotyku, wszelkie zaczerwienienia znikają. Uważam, że jest dobra do każdego typu skóry i bardzo ją polecam.

MASKA OCZYSCZAJĄCA Z GLINKĄ SZARĄ

Maseczka bez problemu rozprowadza się po twarzy. Po jej zmyciu widać, że skóra jest oczyszczona, jednak zwężonych porów nie zauważyłam. Chociaż przyznaję, że nie stosuję jej regularnie, więc może wynikać to z tego. Też lubię bardzo ją stosować.

ANTYOKSYDACJA JAGODY ACAI

Maseczka która zakupiłam niedawno, jednak zachwyciła mnie po pierwszym użyciu. Po jej zmyciu skóra jest miękka i miła w dotyku. Można nawet rzec, że jest ujędrniona. Jej największym atutem jest również zapach.

MASKA DOTLENIAJĄCA Z GLINKĄ CZERWONĄ

W przypadku tej maseczki nie zauważyłam efektów jej działania. Skóra po jej użyciu wyglądała tak jak przed aplikacja maseczki. Do niej raczej nie wrócę.

MASKA REGENERUJĄCA Z GLINKĄ BRĄZOWĄ

W moim odczuciu najgorsza maseczka jaką miałam. Nawet gorsza od tej z glinką żółto. Po jej nałożeniu można odczuć, że ciepło na twarzy. Jest to dość dziwne uczucie. W sumie powinno to sugerować, że coś się dzieję. Po zmyciu maseczki skóra wygląda na przetłuszczoną i zaczyna się błyszczeć. Ponownie raczej nie zakupię.

Za jakiś czas pojawi się kolejny post z tej serii, ponieważ to jeszcze nie są wszytki maseczki, które używałam z Marki Ziaja. Przyznam, że w największych ilościach kupuje: nawilżającą, oczyszczającą oraz jagody acai. Najbardziej przypadły mi do gustu i uważam, że są fenomenalne.

Pozdrawiam

ZIAJA ANTYOKSYDACJA

Witam,

Jedną z Polskich marek, które bardzo lubię jest Ziaja. Niestety w drogeriach nie ma wszystkich kosmetyków z asortymentu, dlatego od czasu do czasu udaję się do sklepu firmowego. Tam zawsze znajdę jakiś produkt dla siebie. Tym razem nie było inaczej, wybrałam satynowy mus do ciała z serii antyoksydacja jagody acai.

Kosmetyk ma lekką konsystencję, szybko się wchłania. Dobrze nawilża moją skórę. Nie zostawia tłustej warstwy. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o zapachu, który jest fenomenalny. Bardzo lubię ten kosmetyk i na pewno sięgnę po kolejne opakowanie.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #16/2017

Witam,

Tym razem czas na 2 post w tym miesiącu z cyklu projekt denko.

BAJKAL HERBALS, SERUM INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCE

Czytałam wiele pozytywnych opinii na jego temat, więc postanowiłam go zakupić. U mnie sprawdził się przeciętnie. Nie zauważyłam jakiegoś spektakularnego nawilżenia po jego stosowaniu. Dobrze sprawdzał się pod krem i makijaż. Stosowałam go podczas zimy, gdy były dość intensywne mrozy, jako kosmetyk wspomagający, chociaż liczyłam, że będzie bazą mojej pielęgnacji..

OCENA: 5/10

EVREE MARIC ROSE

Nie wiem dlaczego kremy do twarzy z evree kompletnie się u mnie nie sprawdzają. Ten był w porządku, ale tylko na noc. Ponieważ pod makijażem się warzył i rolował. Uważam, że dobrze nawilżał. Jednak ja na ponowny zakup się nie skuszę.

OCENA: 5/10

AVON PLANET SPA REWITALIZUJĄCO-WYGŁADZAJĄCY ŻEL Z EKSTRAKTEM Z CZARNEGO KAWIORU

W recenzji miałam mieszane uczucia do tego produktu. Teraz mogę już napisać co myślę o tym produkcie. Pozostawał na skórze błyszczącą warstwę. Niestety nie byłam zadowolona z efektów jakie dawał na mojej skórze, a miał być zachwycający. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 1/10

ORIFLAME HAIRX, SZAMPON ZWIĘKSZAJĄCY OBJĘTOŚĆ WŁOSÓW

Szampon miał gęstą konsystencję, trzeba było nałożyć dużo produktu, aby się pienił. Nie nadawał objętości moim włosom. Czasem odnosiłam wrażenie, że moje włosy lepiej wyglądały przed myciem niż po, ponieważ strasznie je obciążał i sklejał. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 1/10

ORIFLAME  ACTIVELLE DEZODORANTY ANTYPERSPIRACYJNY W KREMIE

Kosmetyk do którego robiłam kilka podejść, każde kończyło się porażką. Produkt praktycznie się nie wchłaniał. Pozostawał lepką białą plama pod pachami. Ponadto po jakimś czasie zaczynał śmierdzieć. Jest to pierwszy kosmetyk z Activelle, który kompletnie się u mnie nie sprawdził.

OCENA: 1/10

ZIAJA SOPOT SPA, PŁYN MICELARNY

Kosmetyk, który dostałam w gratisie do zakupów w salonie Ziaji. Kompletnie się u mnie nie sprawdził, nie zmywał makijażu oczy, twarzy niestety też nie. Radził sobie tylko i wyłącznie z kremem BB, każdy podkład był dla niego barierą nie do przejścia. Stosowałam go jako kolejny etap demakijażu. Na pewno nie zakupię go ponownie.

OCENA: 1/10

ALTERRA SZAMPON DODAJĄCY WŁOSĄ POŁYSK BIO MORELA, PSZENICA BIO

Szampon o bardzo gęstej konsystencji, słabo się pienił. Po jego użyciu moje włosy były przyklapnięte, a nawet odnosiłam wrażenie, że przed umyciem wyglądały lepiej. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 1/10

ORIFLAME ELEO ODŻYWKA DO WŁOSÓW

Kosmetyk, który się u mnie nie sprawdził. Po jego użyciu miałam ochotę umyć włosy jeszcze raz. Sklejał je, obciążał i nie nawilżał. Przyznam, że miałam już jedno opakowanie tego kosmetyku i byłam zadowolona, jednak tym razem rozczarował mnie na całej linii. Ponownie nie zakupię.

OCENA: 1/10

Zestawienie niestety prezentowało kosmetyki, które się u mnie nie sprawdziły.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #14/2017

Witam,

Tym razem przychodzę do Was już z ostatnim projektem denko w tym miesiącu. Oto lista zużytych przeze mnie kosmetyków.

THE BODY SHOP, KREM DO RĄK SHEA

Krem miał lekka konsystencję, szybko się wchłaniał. Dobrze nawilżał, ale było to raczej nawilżenie podstawowe. Pomimo iż miał 30ml wystarczył mi na trochę. Nie zakupiłabym go w pełnej cenie, ale na promocji jak najbardziej. Jego dużym atutem był piękny zapach, przypominające męskie perfumy. Możliwe, że skuszę się na zakup masła do ciała o tym wariancie zapachowym.

OCENA: 10/10

NEUTROGENA VISIBLY CLEAR- ŻEL DO OCZYSZCANIA TWARZY

Żel dobrze oczyszczał moja skórę, nie przesuszał jej. Po jego użyciu miałam wrażenie, że moja skóra jest naprawdę czysta. Miał gęstą konsystencję przy czym był wydajny. Ponadto miał delikatny grejpfrutowy zapach. Na pewno zakupie kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

FLOSLEK ŻEL ZE ŚWIETLIKIEM LEKARSKIM I HERBATĄ

Bardzo dobry kosmetyk pod oczy. Dobrze nawilżał, szybko się wchłaniał. Idealnie sprawdzał się pod makijaż. Obecnie kończę już drugie jego opakowanie i planuje zakupić kolejne.

OCENA: 10/10

ZIAJA CUPUACU, BALSAM POD PRYSZNIC, TWARZ, CIAŁO, WŁOSY

Kosmetyk, który stosowałam tylko i wyłącznie na ciało. Dlatego w pozostałych kwestiach się nie wypowiem. Miał rzadka konsystencję, po zetknięciu z skórą stawał się czymś w rodzaju emulsji. Po spłukaniu z skóry nie pozostawiał tłustej warstwy. Dobrze nawilżał i odżywiał, po jego użyciu nie musiałam stosować innych balsamów czy maseł. Jednak jego największym atutem był cudowny zapach.

OCENA: 10/10

THE BODY SHOP 3W1 MIÓD I PŁATKI OWSIANE

Maseczka o gęstej konsystencji z dużą ilością płatków owsianych. Dobrze odżywiała skórę. Sprawdzała się jako delikatny peeling. Była bardzo wydajna. Miała jednak 2 minusy, przesuszała moją skórę na policzkach i niestety nie spodobał mi się do końca jej zapach. Ponownie raczej nie zakupię.

OCENA: 7/10

LOVE NATURE WILD ROSE, NAWILŻAJĄCY KREM POD OCZY DO SUCHEJ SKÓRY

Moje poszukiwania idealnego kremu pod oczy wciąż trwają. Ten był dobry, ale nie zachwycił mnie. Miał gęstszą konsystencję i sprawiał, że skóra pod oczami była nawilżona. Jednak wydawało mi się, że jest to podstawowe nawilżanie nic specjalnego. Lubiłam go stosować, jednak ponownie chyba nie zakupię.

OCENA: 5/10

BALNEOKOSMETYKI, MALINOWY KREM DO RĄK NA NOC

Kosmetyk, który mnie bardzo rozczarował. Przyznam, że po przeczytaniu wielu opinii liczyłam na fenomenalny efekt. Kosmetyk miał gęstą konsystencję i wolno się wchłaniał. Nawilżał w średnim stopniu.  Lepszy efekt uzyskiwałam przy kremie za 8zł. Denerwowało mnie też jego opakowanie, ponieważ nie było praktyczne. Na plus przemawia tylko i wyłącznie jego dobry skład i ładny zapach., Raczej nie zakupię ponownie.

OCENA: 5/10

ISANA ŻEL POD PRYSZNIC ZAKAZANE JABŁKO

Żele pod prysznic z Rossmanna zawsze lubiłam kupować, niezależnie od wersji zapachowej. Wszystkie do tej pory sprawdzały się u mnie bez zarzutu, do momentu zakupu tego kosmetyku. Żel praktycznie spływał z skóry, słabo się pienił. Po umyciu się nim odnosiłam wrażenie, że musze się umyć ponownie. Zaskoczyło mnie to, że przesuszał mi skórę. Zapach był w porządku.

OCENA: 2/10

Niestety tym razem w zestawieniu znalazły się przeciętne kosmetyki, które nie do końca się u mnie sprawdziły. Mam nadzieję, że będę trafiała na takie coraz rzadziej. Cieszy mnie natomiast fakt, że zaczełam systematycznie zużywać produkty, które mam otwarte, zanim zacznę sięgać po coś nowego.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #13/2017

Witam,

W ostatnim czasie udało mi się zużyć sporo kosmetyków, dlatego przychodzę do Was z kolejnym projektem denko.

ORIFLAME TENDER CARE CZARNA PORZECZKA

Produkt kultowy. Bardzo dobrze nawilżał usta, był wydajny i ładnie pachniał. Mam już kilka innych wersji zapachowych.

OCENA: 10/10

ORIFLAME LOVE NATURE KREM DO TWARZY W FORMIE MUSU

Krem miał lekką konsystencję musu, szybko się wchłaniał. Dobrze nawilżał moją skórę. Nadawał się pod makijaż. Jednak największym jego atutem był przepiękny zapach.

OCENA: 10/10

BIELENDA VEGAN FRIENDLY MASŁO DO CIAŁA KARITE

Masło miało gęsta konsystencję, dobrze się rozprowadzało na skórze. Wolno się wchłaniało, ale bardzo dobrze nawilżało skórę. Poza tym miało przepiękny zapach. Byłam bardzo zadowolona z tego kosmetyku i zakupiłam kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

AVON FAR AWAY

Perfumy, które są ponadczasowe oraz jedne z bardziej kultowych. Piękny, elegancki, słodki, chociaż ciężki zapach. Dobrze się utrzymywały na skórze i były bardzo wyczuwalne przez innych. Ja swój flakon miałam już kilka lat. Wynikało to z tego, że mam spora kolekcję zapachów i używam ich w zależności od nastroju. Do tego zapachu na pewno powrócę.

OCENA: 10/10

ISANA HELLO SPRING ŻEL POD PRYSZNIC

Praktycznie każdy żel z tej marki przypadł mi do gustu. W tym przypadku nie mogło być inaczej. Świetnie się pienił, dobrze oczyszczał i nie przesuszał mojej skóry. Ponadto przepięknie pachniał brzoskwiniami. Musze przyznać, że nie jestem fanką zapachów brzoskwiniowych, ale ten przypadł mi do gustu bez dwóch zdań.

OCENA: 10/10

ZIAJA OCZYSZCZANIE LIŚCIE MANUKA, PASTA DO GŁĘBOKIEGO OCZYSZCANIA TWARZY, PRZECIW ZASKÓRNIKOM

Pasta miała gęstą konsystencję z dużą ilością drobinek. Była mocno „zdzierająca”. Lubiłam ja stosować, ponieważ po jej użyciu miałam uczucie, że moja skóra jest dogłębnie oczyszczona. Ponadto miała ładny, ziołowy zapach. Na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME HAPPY SKIN NAWILŻAJĄCY KREM DO RĄK

Kosmetyk o bardzo rzadkiej konsystencji, szybko się wchłaniał i nie pozostawiał tłustej powłoki na rękach. Dobrze nawilżał. Ponadto miał przyjemny, sezamowy zapach. Przyznam, że moje opakowanie było ze mną bardzo długo, ponieważ zarzuciłam je w szafie i ostatnio odnalazłam. Ponownie raczej nie zakupię, bo mam masę różnych kremów do rąk, ale byłam z tego zadowolona.

OCENA: 10/10

YVES ROCHER SZAMPON W KREMIE

Naturalne kosmetyki chyba nie służą mojej skórze. Ten szampon pomimo dobrego składu przetłuszczał moje włosy. Po każdym umyciu spłukiwałam go obficie, jednak czasem pomimo to włosy wyglądały gorzej niż przed myciem. Nie stosowałam go z żadną odżywką, ponieważ obawiałam się, że efekt będzie jeszcze gorszy. Raczej ponownie nie zakupię.

OCENA: 1/10

Tym razem trafiłam na prawie wszystkie kosmetyki, które sprawdziły się u mnie bez zarzutu. Jeden tylko mi nie odpowiadał, ale może wynikać to z faktu, że moje włosy nie lubią się z naturalnymi kosmetykami.

Pozdrawiam

ZIAJA KOZIE MLEKO KREM POD OCZY

Witam,

Wielokrotnie wspominałam, że jestem ogromną fanką kosmetyków marki Ziaja. Seria kozie mleko sprawdza mi się bardzo dobrze, z wyjątkiem balsamu do ciała. Więc gdyż tylko skończył mi się mój krem pod oczy postanowiłam sprawdzić jak się sprawdza kosmetyk z wspomnianej serii. Zastanawiałam się jeszcze nad zakupem oliwkowego kremu pod oczy, jednak zawierał w składzie parafinę, co skutecznie mnie odstraszyło.

Krem ma praktyczne opakowanie, gęsta konsystencję i szybko się wchłania. Moja skóra pod oczami jest nawilżona i jest to widoczne. Jestem zaskoczona, że krem za niecałe 10 zł jest lepszy od droższych kremów, które stosowałam. Na pewno nie jest to moje ostatnie spotkanie z tym kosmetykiem.

Pozdrawiam

ULUBIEŃCY MIESIĄCA

Witam,

Kolejny miesiąc już za nami, czas zatem na podsumowanie kosmetyczne miesiąca lipca.

THE BODY SHOP RUMIANKOWE MASŁO OCZYSZCZAJĄCE

Kosmetyk ma gęstą konsystencję, pod wpływem ciepła delikatnie się rozpuszcza. Bardzo dobrze zmywa makijaż i radzi sobie nawet z tuszem do rzęs. Jest fenomenalny, chociaż jego regularna cena jest mocno odstraszająca. Wspomnę, że ma delikatny, rumiankowy zapach, który nie jest w żaden sposób drażniący.

ORIFLAME SWEDISH SPA ODŻYWCZY KREM DO RĄK I PAZNOKCI

Krem ma gęstszą konsystencję i pozostawia tłustą warstwę na skórze, dlatego nadaje się idealnie do używania na noc. Poza tym dobrze nawilża, a przy tym pięknie pachnie.  Jego dodatkowym atutem jest praktyczne otwarcie.

ZIAJA ŻEL MICELARNY OGÓREK I MIĘTA

Żel ma gęstą konsystencję, dobrze się rozprowadza po twarzy i oczyszcza skórę, nie powoduje efektu ściągnięcia. Próbowałam nawet zmywać nim makijaż i radzi sobie bez najmniejszego problemu. W przypadku tego kosmetyku, również dużym atutem jest opakowanie, ale również niska cena. Zakupiłam już nawet tonik z tej samej serii. W kosmetyku w ogóle nie jest wyczuwalny ogórek, co mnie nawet cieszy.

ESSENCE BLUSH UP, 10 HEAT WAVE

Mój ulubiony róż znowu wrócił na dłużej do moich codziennego makijażu. Ma idealne odcienie na okres letni. Stosuję go na zarówno oddzielnie, każdy z kolorów, jak również razem, łącząc wszystko.

ORIFLAME BEAUTY TERRACOTTA POWDER, NATURAL BRONZE

Kolejny powrót do ulubieńca. Bardzo dobry bronzer o ciepłym odcieniu.  Nie pozostawia plam na twarzy. Kosmetyk został już niestety wycofany z oferty sprzedażowej.

Oto już całe zestawienie kosmetyków z miesiąca lipca. Powróciłam do 2 kosmetyków oraz odkryłam kilka ciekawych nowości.

Pozdrawiam

PROJEKT DENKO #8/2017

Witam,

Kolejny miesiąc już za nami, czas zatem na podsumowanie zużytych kosmetyków:

ORIFLAME SILK BEAUTY ŻEL USUWAJĄCY WRASTAJĄCE WŁOSKI

Produkt zapowiadał się bardzo obiecująco, jednak w rzeczywistości okazał się totalnym bublem. Po woskowaniu odczekałam odpowiedni czas, aby go nałożyć. Produkt w ogóle się nie wchłaniał. Pozostawał na skórze tak jak go rozsmarowałam. Ponadto gdy przejechałam ręka po żelu rolował się. Jedyne co mogłam zrobić to go zetrzeć, ponieważ irytował mnie. W ogóle nie zapobiegał wrastaniu włosków. Użyłam go raz i wyrzucam.

OCENA: 1/10

BIODERMA SENSIBIO H2O

Już wiem dlaczego ten płyn micelarny jest tak kultowy. Bardzo dobrze zmywa makijaż oraz oczyszcza twarz, w ogóle jej nie podrażniając. Nie pachnie, więc odnosimy wrażenie, że przemywamy oczy wodą. Radził sobie z każdym kosmetykiem i nie potrzeba było zbyt wiele czasu , aby zobaczyć jego efekty. Przyznam, że jego największym minusem jest cena. Dla mnie tańszym ego odpowiednikiem mógłby być płyn micelarny z marki Mixa.

OCENA: 10/10

KOŁOBRZESKIE SPA KREM NAWILŻAJĄCO ODŻYWCZY

Produkt miał rzadką, lekką konsystencję. Szybko się wchłaniał i dawał efekt nawilżenia, ale w stopniu podstawowym. Dobrze spisywał się pod makijażem. Producent zaleca również stosowanie go na noc, ale wydaje mi się, że w tym przypadku nie sprawdziłby się, ponieważ był za słaby. Zapach miał ładny, ale troszkę specyficzny jak przystało na kosmetyki naturalne.

OCENA: 5/10

ZIAJA TONIK BIO ALOES

Tonik dobrze odświeżał moja twarz, pozostawiał nawet uczucie nawilżenia. Lubiłam go stosować, pomimo iż zazwyczaj nie widzę nigdy efektu działania tych kosmetyków. Jednak w tym przypadku moja skóra wyglądała naprawdę dobrze. Na pewno zakupię ponowne ten produkt.

OCENA: 10/10

GARNIER ESSENTIALS ŁAGODZĄCY PŁYN DO DEMAKIJAŻU OCZU

Kosmetyk  bardzo dobrze zmywał makijaż. Rozpuszczał tusz bez problemu nie podrażniając moich oczu.  Zakupiłam go, ponieważ mój płyn micelarny podrażniał mnie. Bardzo byłam zadowolona z jego stosowania i możliwe, że zakupie go jeszcze kiedyś.

OCENA: 10/10

ALTERRA NATURKOSMETIK, EMULSJA OCZYSZCZAJĄCA, GRANAT BIO

Powróciłam do tego kosmetyku po krótkiej przerwie i dalej jestem zachwycona jego działaniem. Delikatnie oczyszczał moją skórę, nie podrażniając jej. Bez problemu zmywał makijaż. W kontakcie z oczami nie podrażniał ich. Lubiłam go stosować i zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

ORIFLAME ESSENTIALS, ODŻYWCZY KREM DO TWARZY

Krem miał gęsta konsystencję, wolno się wchłaniał, ale dobrze nawilżał skórę. Był wydajny, a jego największym atutem był piękny zapach. Było to już moje drugie opakowanie i nie wykluczam, że zakupię kolejne.

OCENA: 10/10

NIVEA DOUBLE EFFECT ANTI-PERSPIRANT VIOLET SENSES

Bardzo dobrze chronił moją skórę. Było to moje już 2 opakowanie i na pewno nie ostatnie. Miał delikatny ładny zapach i lubiłam go stosować. Na obecny moment robię sobie od niego krótką przerwę, aby moja skóra nie przyzwyczaiła się do niego, a za jakiś czas na pewno zakupię kolejne opakowanie.

OCENA: 10/10

Oto już całe moje zestawienie. Pojawiło się w nim dużo bardzo dobrych kosmetyków. Do niektórych powróciłam po krótszej bądź dłuższej przerwie. Do części kosmetyków oczywiście na pewno powrócę.

Pozdrawiam

Pozdrawiam

ZIAJA SOPOT SPA PŁYN MICELARNY

Witam,

Często podczas zakupów w sklepie firmowym Ziaji dostaję nie tylko próbki, ale jakiś kosmetyk w gratisie. Tym razem otrzymałam płyn micelarny z serii Sopot Spa 30+. Nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z tej linii, więc postanowiłam wypróbować.

Niestety produkt mnie mocno rozczarował. Bardzo słabo zmywa makijaż. Trzeba mocno trzeć, a tusz i tak nie schodzi. Z lekkim podkładem sobie jeszcze w miarę radzi, jednak produkt z Revlon jest dla niego barierą nie do przeskoczenia. Tak jakby ślizga się po nim, ale kompletnie nie zmywa warstwy podkładu.

Obecnie stosuję go jako ostatni krok oczyszczania, ponieważ nie chcę nadwyrężać swojej skóry niepotrzebnym tarciem. Na pewno nie zakupię kolejnego opakowania.

Pozdrawiam

ZIAJA PRO KREM-MASKA DO SKÓRY WOKÓŁ OCZU Z CERAMIDAMI 1/3/6

Witam,

Ostatnio moją ulubioną marką stała się marka Ziaja. Testuję coraz więcej jej produktów i każdy się u mnie sprawdza. Przyznaję, że większość produktów zakupuję pod wpływem mody czy impulsu, ale jak widzę, że się u mnie sprawdzają to tym bardziej się cieszę.

Tyma razem zdecydowałam się na krem-maskę do skóry wokół oczu. Przyznaję, że moja skóra pod oczami czasem jest przesuszona i potrzebuje natychmiastowego ratunku. Do tego zadania sprawdza się idealnie produkt marki Ziaja. Ma gęstą konsystencję, wystarcza niewielka ilość, a skóra pod oczami wygląda o wiele lepiej.  Stosuję go zarówno jako maseczkę pod oczy, jak i krem na noc. Jest ciężki i treściwy, przez co9 wolni8ej się wchłania. Mnie to nie przeszkadza, ponieważ efekt jaki daje jest rewelacyjny. Produkt już stał się moim ulubieńcem i z przyjemnością go stosuję.

Pozdrawiam